G
GrawerAnna
2026-02-20 19:39

DTF: dlaczego kolory wychodzą „sprane” i mniej nasycone po transferze na poliester/softshell?

Cześć, mam problem z DTF na tkaninach poliestrowych (softshell): po transferze kolory są wyraźnie mniej nasycone i wyglądają jak „sprane”, mimo że na podglądzie pliku wszystko jest OK. Dotyczy to mniej więcej co trzeciego zlecenia, a na bawełnie z tych samych plików efekt jest normalny. Najczęściej widzę to na czerwieniach i granatach, a różnica jest zauważalna od razu po zdjęciu folii. Czy przyczyna leży zwykle w samym transferze i interakcji z podłożem, czy raczej w warstwie białej/CMYK na etapie druku? Jakie typowe scenariusze powodują taki spadek nasycenia na poliestrze?

Odpowiedzi (13)

K
KarolDTG
2026-02-27 08:28
Brzmi jak mieszanka wpływu podłoża (poliester/softshell potrafi „zjadać” nasycenie, szczególnie przy czerwieniach i granatach) i różnic w samym transferze — jak raz na jakiś czas masz za niską temperaturę/czas albo nierówny docisk, to efekt bywa od razu „sprany” po zdjęciu folii, mimo że plik jest OK. Jakie masz ustawienia prasy (temperatura/czas) i czy to jest prasa płaska czy kalander?
K
KasiaGrawer
2026-03-03 11:59
Miałem podobnie na poliestrze/softshellu i u mnie „spranie” wyskakiwało falami, zwykle gdy raz prasa była ciut za chłodna albo docisk/temperatura nie trzymały równo (albo tkanina miała apreturę/impregnat) – na bawełnie te same pliki wychodziły normalnie, a czerwienie i granaty siadały od razu po zdjęciu folii. Na jakich ustawieniach jedziesz (temp/czas/siła docisku) i czy softshell jest impregnowany?
A
AdamHafci
2026-03-03 20:24
Brzmi jak klasyczne „zjadanie” nasycenia na poliestrze, tylko że u Ciebie dochodzi jeszcze zmienność co kilka zleceń, więc obstawiałbym raczej warunki transferu/partię materiału niż sam plik. Softshell i poliester potrafią mieć różne apretury, impregnację i stopień „śliskości” powierzchni, przez co klej z proszku raz siada idealnie, a raz trochę gorzej i optycznie wychodzi bardziej matowo, jak sprane. Druga rzecz to temperatura i czas: minimalnie za niska temperatura albo za krótko potrafi dać efekt słabszego „wgryzienia” i od razu widać to na czerwieniach i granatach. Z kolei jeśli jedziesz za gorąco, poliester potrafi lekko „przydymić”/zmienić odbiór barwy, a softshell bywa kapryśny, bo warstwy i membrana trzymają ciepło inaczej niż bawełna. Warto też zwrócić uwagę na docisk i równomierność grzania płyty — jak masz strefy chłodniejsze albo docisk raz mocniejszy, raz słabszy, to dokładnie wychodzi „co któreś” zlecenie. No i folia: czasem przy nie do końca trafionym oknie odrywania (za wcześnie/za późno względem danej folii) powierzchnia robi się bardziej mleczna/matowa i kolor wygląda na mniej nasycony już po zdjęciu. Robiłeś test, żeby na tym samym materiale i tej samej grafice porównać dwa transfery: jeden minimalnie dłużej/wyżej i drugi minimalnie krócej/niżej, bez zmiany czegokolwiek innego? Jakie dokładnie ustawienia (temperatura, czas, docisk) i czy to hot peel czy cold peel?