Cześć, robię kubki z logo w małej drukarni reklamowej (sp. z o.o.) i mam powtarzalny problem z kolorem czarnym po sublimacji. Przy ostatnim zleceniu na ok. 300 sztuk (wartość ok. 6 tys. zł) czarne elementy logotypu wychodzą wyraźnie brązowawe albo „ciepłe”, jakby brakowało głębi. Najmocniej widać to na dużych, pełnych plamach czerni i na granatach, a na cienkich liniach jest mniej zauważalne. Używam tych samych plików, tej samej drukarki i atramentów co wcześniej, a papier i kubki są z nowej dostawy od tego samego dostawcy. Co ciekawe, na części kubków efekt jest silniejszy przy uchu albo na jednym boku, mimo że grafika jest identyczna. Czy taki „brązowiejący czarny” na kubkach z logo to typowy objaw problemu z materiałem/powłoką, ustawieniami, czy raczej z samą reprodukcją koloru na etapie druku?
Cześć, po sublimacji na białych kubkach z logo zaczęły mi się pojawiać żółtawe przebarwienia na niezadrukowanych polach, najczęściej przy rancie i w okolicy ucha. Sam nadruk wygląda poprawnie kolorystycznie, ale tło przestaje być „czysto białe”. Problem dotyczy mniej więcej 20–30% sztuk z jednej partii i nie jest powtarzalny na każdym kubku. Drukuję standardowo z profilu do sublimacji, a transfer robię na prasie do kubków z obejmą 80 mm na kubkach 11 oz z powłoką polimerową. Czy ktoś spotkał się z takim żółknięciem i od czego najczęściej to zależy?
Robię sublimację na kubkach z logo i zauważyłam, że przy drobnych napisach (małe fonty, cienkie linie) krawędzie wychodzą lekko „rozlane” i tracą ostrość, mimo że na większych elementach wszystko wygląda dobrze. Dzieje się to częściej w okolicy ucha, na kilku różnych partiach kubków, przy tych samych ustawieniach prasy. Od czego najczęściej bierze się taki efekt i jak ustalić, czy to wina papieru/tuszu, powłoki kubka czy docisku?
Cześć, realizuję jako JDG pierwszą większą serię kubków z logo dla lokalnej palarni kawy (nakład 180 szt., budżet ok. 3,5 tys. zł) i mam problem z powtarzalnymi śladami po montażu wydruku. Pracuję na kubkach 11 oz pod sublimację, prasie do kubków z obejmą oraz papierze sublimacyjnym, a wydruk mocuję taśmą termiczną 10 mm. Po transferze i zdjęciu papieru na powierzchni zostają matowe odciski/„smugi” dokładnie w miejscach taśmy, najbardziej widoczne na ciemnych aplach i pod światło. Co ciekawe, na części kubków ślad jest minimalny, a na części wyraźny, mimo że używam tej samej rolki taśmy i tego samego pliku graficznego. Występuje to zarówno przy logotypach wektorowych, jak i przy pełnych tłach, i nie wygląda jak typowe przebarwienie od przegrzania, tylko jak zmiana połysku w szkliwie/powłoce. Czy przyczyną może być klej z taśmy, rodzaj powłoki kubka albo jakaś reakcja z papierem/atramentem, i po czym najłatwiej rozpoznać źródło problemu? Jeśli mieliście to w „Kubkach z logo”, to jak odróżnić wadę partii kubków od błędu w procesie mocowania wydruku?
Po transferze sublimacyjnym na kubkach z logo zaczęły mi wychodzić delikatne pasy na jednolitych tłach, najbardziej widoczne na jasnych szarościach i błękitach. Pasy są równoległe do osi kubka, mają stały odstęp i widać je dopiero pod światło albo w dziennym oświetleniu, a sam kontur logo jest ostry. Problem pojawia się nieregularnie w tej samej grafice i na tej samej zmianie produkcyjnej, ale częściej na większych aplach niż na małych elementach. Czy takie pasy częściej wynikają z samego druku (banding), czy z procesu transferu na prasie do kubków? Czy zauważaliście, że występują tylko na niektórych partiach/powłokach kubków?
Od kilku serii pojawiają mi się na części kubków drobne białe mikrokropki („pinholes”) w nadruku sublimacyjnym, głównie na ciemnych apli i najczęściej w strefie przy uchu. Projekt jest pełnoobwodowy (ok. 205×90 mm) i po zdjęciu papieru widać punktowe ubytki jakby w powłoce, nie smugi ani podwójny kontur. Skala problemu to mniej więcej 5–10% sztuk w partii 60–80 kubków, reszta wychodzi idealnie na tych samych ustawieniach. Czy to częściej kwestia samej powłoki kubka, wilgoci/papieru, czy niestabilnego docisku na łuku przy uchu? Jakie objawy pozwalają odróżnić te źródła, żeby trafnie zdiagnozować przyczynę?
Cześć, tu DTGTomek – operator w małej sp. z o.o. robiącej personalizację i gadżety dla firm. Wjechało nam zlecenie na ok. 200 kubków z pełnym zadrukiem 360° dla lokalnej sieci fitness, budżet na realizację to około 3–4 tys. zł. Na części kubków pojawia się „ghosting”, czyli delikatny cień/podwójny kontur na czarnych i granatowych elementach, mimo że wydruk na papierze wygląda idealnie ostro. Plik, ustawienia w RIP i materiały eksploatacyjne mamy te same co zwykle, ale zmieniła się partia blanków (nowy dostawca), a prasa do kubków i forma transferu bez zmian. Efekt nie występuje na każdym egzemplarzu i najczęściej wychodzi po jednej stronie, często bliżej ucha, jakby grafika minimalnie „uciekła” w trakcie procesu. Czy spotkaliście się z takim objawem i po czym rozpoznajecie, czy problem leży w powłoce kubka/krzywiźnie, w docisku prasy, w mocowaniu transferu (taśma/papier) albo w wilgoci materiałów? Jakie macie szybkie metody weryfikacji przyczyny, żeby nie utopić całej partii w odpadach?
Pracuję jako operator w małej spółce z o.o., która robi personalizację dla lokalnych kawiarni i firm eventowych, i od dwóch miesięcy mamy problem z powtarzalnością przy kubkach z logo. Robimy krótkie serie po 24-100 sztuk, głównie na białych kubkach 330 ml, a po kilku myciach część nadruków wyraźnie traci nasycenie albo lekko brązowieje. Korzystamy z sublimacji i prasy do kubków, ale przy podobnych ustawieniach jedna partia wychodzi dobrze, a druga już nie trzyma jakości tak samo. Największy problem mamy przy logotypach z ciemnym granatem i czerwienią, bo tam różnica jest najbardziej widoczna i klient od razu to zgłasza. Jesteśmy na etapie porządkowania procesu, bo miesięcznie przerabiamy na tym dziale zamówienia o wartości około 12-18 tys. zł i reklamacje zaczynają być dla nas kosztowne. Czy bardziej patrzycie tu na temperaturę, czas docisku, jakość powłoki kubka czy jeszcze na coś innego, jeśli efekt blaknięcia wychodzi dopiero po użytkowaniu? Jakie realne ustawienia i zakres tolerancji sprawdzają się u Was przy kubkach z logo, żeby wynik był powtarzalny między partiami?