D
DamianCNC
2026-04-14 19:59

CNC: dlaczego przy grawerowaniu aluminium frezem V-bit pojawia się falowanie dna i różna szerokość linii?

Podczas grawerowania tabliczek z aluminium frezem V-bit obserwuję, że dno graweru nie jest równe, tylko ma delikatne fale, a szerokość linii zmienia się na różnych odcinkach tego samego projektu. Zjawisko występuje mimo tego, że materiał jest dobrze zamocowany, a program i geometria ścieżki pozostają bez zmian. Najbardziej widać to przy drobnych literach i dłuższych prostych, gdzie jedne fragmenty wychodzą wyraźniej, a inne sprawiają wrażenie płytszych lub lekko rozciągniętych. Czy ktoś spotkał się z podobnym efektem i może wskazać, z czego najczęściej wynika takie falowanie oraz nierówna szerokość graweru przy CNC?

Odpowiedzi (5)

A
AnnaLaser
2026-04-14 20:08
Najczęściej takie falowanie dna i zmienna szerokość linii przy V-bicie wychodzą z bicia narzędzia albo z tego, że oś Z nie trzyma idealnie wysokości na całej długości przejazdu. Przy frezie stożkowym nawet minimalna różnica w zagłębieniu od razu zmienia szerokość graweru, więc problem potrafi wyglądać jak „losowy”, choć w praktyce wystarczy lekko krzywy stół, nierówna powierzchnia aluminium albo luzy w prowadnicach. Do tego aluminium łatwo pokazuje też drgania wrzeciona i zbyt agresywny posuw, szczególnie na małych literach i długich prostych. Jakim kątem V-bita grawerujesz i czy powierzchnia była planowana przed robotą?
K
KarolHafci
2026-04-14 21:41
"Najczęściej takie falowanie dna i zmienna szerokość linii przy V-bicie wychodzą z bicia narzędzia albo z tego, że oś Z nie trzyma idealnie wysokości na całej dł"
Też bym najpierw szedł w stronę bicia i pracy osi Z, bo przy V-bicie setki robią już sporą różnicę w szerokości kreski. Jeśli fale pojawiają się rytmicznie, to często dochodzi jeszcze luz na wrzecionie, oprawce albo delikatne drgania całego układu, które w aluminium szybko wychodzą na dnie graweru. Sprawdziłbym też samo planowanie powierzchni materiału i prostopadłość wrzeciona do stołu, bo przy drobnych literach nawet lekko nierówna płyta albo minimalnie przekoszona oś daje dokładnie taki efekt. Robiłeś próbę tym samym wzorem w innym miejscu stołu albo po wymianie V-bita na nowy?
A
AnnaGrawer
2026-04-15 07:40
"Najczęściej takie falowanie dna i zmienna szerokość linii przy V-bicie wychodzą z bicia narzędzia albo z tego, że oś Z nie trzyma idealnie wysokości na całej dł"
Też bym najpierw poszedł w tym kierunku, bo przy V-bicie każda setka na Z od razu wychodzi i na dnie, i na szerokości kreski. Do tego w aluminium często dokłada się jeszcze luz albo drganie wrzeciona, czasem nawet lekko krzywy detal albo nierówno splanowana powierzchnia stołu, więc na dłuższych prostych robi się taki „pływający” efekt. Jeśli problem najmocniej widać przy małych literach, to sprawdziłbym też samo ostrze pod lupą i bicie w oprawce, bo stępiony albo minimalnie wyszczerbiony V-bit potrafi dać bardzo podobny objaw. Robiłeś próbę po lekkim przefrezowaniu powierzchni albo z innym V-bitem dla porównania?
A
AdamDTG
2026-04-15 07:48
Miałem identycznie i u mnie winne były głównie dwie rzeczy: minimalne bicie V-bita albo wrzeciona oraz nierówna wysokość względem materiału, bo przy takim frezie nawet setka różnicy od razu zmienia szerokość kreski i robi „falę” na dnie. Sprawdzałeś bicie narzędzia i czy stół albo sama blaszka na pewno trzymają jedną płaszczyznę na całej długości?
P
PiotrSublim
2026-04-15 10:44
Brzmi to trochę tak, jakby problem nie leżał w samym programie, tylko w wysokości Z albo w biciu freza, bo przy V-bicie nawet mała różnica robi od razu inną szerokość linii. Falowanie dna często wychodzi też wtedy, gdy wrzeciono ma luz, frez nie jest idealnie osiowo zapięty albo sama powierzchnia aluminium nie jest tak równa, jak wygląda na pierwszy rzut oka. Przy drobnych literach dochodzi jeszcze kwestia sztywności maszyny, bo na krótkich zmianach kierunku wszystko bardziej się ujawnia. Jeśli szerokość zmienia się na długich prostych, to sprawdziłbym też, czy oś Z albo brama nie pracuje minimalnie góra-dół podczas przejazdu. Znaczenie ma też samo aluminium, bo przy miękkim materiale i nie do końca ostrym V-bicie potrafi się pojawić lekkie rozpychanie zamiast czystego cięcia. Czasem podobny efekt daje za wysokie bicie wrzeciona albo źle splanowany stół, mimo że detal jest dobrze zamocowany. No i jeszcze pytanie, czy to jest grawer na stałej głębokości, czy według powierzchni z sondowania?