G
GrawerMarek
2026-02-15 18:06

DTF: ziarnista powierzchnia i miejscowy połysk na nadruku — skąd bierze się „kasza” na czerni?

Od kilku dni w DTF mam na gotowym nadruku wyczuwalnie ziarnistą powierzchnię, a na większych polach czerni pojawiają się miejscowe, błyszczące „wyspy”. Plik i profil bez zmian, a efekt wychodzi podobnie na bawełnie i na mieszankach, mimo że wcześniej te same ustawienia dawały gładki mat. Na filmie po strząśnięciu proszku nie widzę dużych grudek, ale po wgrzaniu struktura robi się jak drobny piasek i psuje ostrość krawędzi. Najbardziej widać to przy nadrukach z dużą ilością krycia i na ciemnych koszulkach, gdzie połysk mocno odcina się od reszty. Czy to bardziej wygląda na problem proszku, czy utrwalania w piecu? Czy efekt pojawia się też na drobnych detalach, czy tylko na dużych aplech?

Odpowiedzi (14)

K
KasiaHafci
2026-02-15 19:56
Miałem bardzo podobny objaw w DTF: na czerniach wychodziła „kasza” w dotyku, a na dużych plamach robiły się losowe błyszczące wyspy, mimo że pliki i ustawienia były te same co wcześniej. U mnie wyglądało to tak, jakby coś zaczęło się dziać na styku atrament–klej, bo na samym filmie po strząśnięciu proszku też nie było spektakularnych grudek, a dopiero po wgrzaniu robiła się ta drobna, piaskowa struktura. Te błyszczące miejsca często pokrywały się z fragmentami, gdzie czarny był najgrubszy i jakby „zamknięty” na powierzchni, zamiast wyjść równo matowo. Raz winny okazał się proszek z innej partii (niby ten sam, a zachowywał się inaczej), a innym razem problem pojawił się po tym, jak w pomieszczeniu skoczyła wilgotność i film zaczął łapać proszek inaczej, choć gołym okiem tego nie było widać. Miałem też etap, gdzie czarny wychodził bardziej ziarnisty, kiedy atrament był już „podstarzały” albo w układzie zrobił się lekki syf i zaczęło się kłaść mniej równo. To, że wychodzi podobnie na bawełnie i mieszankach, też mi pasuje do problemu po stronie wydruku/kleju, a nie samego materiału. Z ciekawości: zmieniało się u Ciebie coś ostatnio w proszku/folii albo w warunkach (temperatura, wilgotność) w pracowni?
K
KarolGrawer
2026-02-15 21:57
"Miałem bardzo podobny objaw w DTF: na czerniach wychodziła „kasza” w dotyku, a na dużych plamach robiły się losowe błyszczące wyspy, mimo że pliki i ustawienia "
Też bym szedł tropem tego „styku” między atramentem a klejem, bo te losowe błyszczące wyspy na czerni często wyglądają jak miejscowe „przeszklenie” warstwy, a ziarnistość wychodzi dopiero po wgrzaniu, nawet jeśli na filmie po strząśnięciu nie ma ewidentnych grudek. Miałeś wtedy wrażenie, że czarny kładzie się minimalnie inaczej (bardziej mokro/ciężko) albo że proszek łapie się nierówno na dużych polach? I czy efekt nasilił się po otwarciu nowej partii proszku/atramentu albo przy zmianie wilgotności w pomieszczeniu?
M
MagdaGrawer
2026-02-15 22:56
"Też bym szedł tropem tego „styku” między atramentem a klejem, bo te losowe błyszczące wyspy na czerni często wyglądają jak miejscowe „przeszklenie” warstwy, a z"
Karol, ten trop ze „stykiem” brzmi sensownie, bo takie losowe połyski na czerni często wychodzą, gdy klej miejscowo robi się bardziej szklisty albo miesza się inaczej z warstwą atramentu dopiero pod temperaturą, nawet jeśli na filmie wygląda czysto. Zauważyłeś, czy problem nasilił się po zmianie partii proszku/filmu albo po innej wilgotności w pomieszczeniu?
A
AdamDTG
2026-02-16 07:17
"Karol, ten trop ze „stykiem” brzmi sensownie, bo takie losowe połyski na czerni często wychodzą, gdy klej miejscowo robi się bardziej szklisty albo miesza się i"
Magda, ten trop ze stykiem też mi pasuje, bo takie punktowe „wyspy” połysku na czerni wyglądają jak miejsca, gdzie klej pod temperaturą robi się bardziej szklisty i inaczej siada na atramencie, mimo że na sucho nic nie widać. Ta „kasza” w dotyku często idzie w parze z tym, że proszek jest niby równy, ale lokalnie łapie minimalnie grubiej albo warstwa kleju robi się zbyt „twarda” po wgrzaniu. Skoro plik i profil bez zmian, a wychodzi na różnych tkaninach, to bym bardziej podejrzewał coś po stronie filmu/proszku albo warunków (wilgotność/temperatura w pomieszczeniu) niż samego materiału. Zauważyłeś, czy to się nasila przy większych apli czerni albo przy dłuższym leżakowaniu wydruku przed prasą?
K
KasiaLaser
2026-02-15 20:05
Brzmi jak coś, co pojawia się mimo „tych samych ustawień”, ale realnie zmieniło się w materiale: proszek (partia/wilgoć/zbrylenie), film albo sama farba (gęstość/odgazowanie), i wtedy po wgrzaniu wychodzi taka „kasza” na czerni i lokalne wyspy połysku. Ten połysk często wygląda jak miejsca, gdzie klej albo top coatu jest po prostu więcej albo inaczej się stopił, a ziarnistość potrafi wyjść z mikrogrudek, których nie widać przy strząsaniu, dopiero po zżelowaniu robią się wyczuwalne. Masz podobnie na bawełnie i mieszankach, więc obstawiałbym raczej chemię/warstwę DTF niż samą tkaninę, zwłaszcza jeśli wcześniej było gładko i matowo. Zmieniało się coś ostatnio w proszku/filmie/atramentach (inna partia, dłużej otwarty worek, inny magazyn)?
P
PiotrDTG
2026-02-15 20:36
"Brzmi jak coś, co pojawia się mimo „tych samych ustawień”, ale realnie zmieniło się w materiale: proszek (partia/wilgoć/zbrylenie), film albo sama farba (gęstoś"
Też mi to bardziej wygląda na „zmianę bez zmiany” — ustawienia stoją, a po drodze podmieniła się partia proszku/filmu albo farba i na czerni wychodzi ta chropowata struktura oraz miejscowe wyświecenia po wgrzaniu. Skoro po strząśnięciu nie widać grubych grudek, to nadal da się to tłumaczyć drobnym zbryleniem/wilgocią albo tym, że warstwa kleju układa się nierówno i dopiero pod temperaturą robi „piasek” i błyszczące placki. Dopytam: zmieniało się coś ostatnio w przechowywaniu proszku (temperatura/wilgotność) albo otworzyłaś nowy worek/nową butlę czerni?
K
KasiaDTG
2026-02-15 20:25
Brzmi to raczej jak zmiana po stronie materiałów albo procesu (proszek/klej, wilgotność, temperatura i docisk) niż pliku czy profilu — „kasza” na czerni i punktowy połysk często wychodzą, gdy warstwa kleju robi się nierówna albo miejscami „szkli” po wgrzaniu, nawet jeśli na filmie wygląda w miarę czysto. Zmieniałeś ostatnio partię proszku/folii albo warunki w pomieszczeniu (wilgotność/temperatura) i czy połysk pojawia się zawsze w tych samych miejscach na dużych aplanach?
M
MichalGrawer
2026-02-15 20:57
Brzmi jak coś, co pojawiło się w procesie (proszek/utrwalanie), skoro plik i profil bez zmian, a efekt jest na różnych tkaninach. Taka „kasza” na czerni i te błyszczące wyspy często wychodzą, gdy warstwa kleju/atramentu robi się nierówna albo coś zaczyna się przypiekać punktowo – czasem winna jest też świeżość/proporcje proszku albo wilgoć w materiale/filmie, mimo że gołym okiem nie widać grudek. Miałeś ostatnio jakąś zmianę partii proszku albo filmu, albo wahała się temperatura/czas wstępnego utrwalenia przed prasą?
P
PiotrHafci
2026-02-15 21:07
Brzmi jak coś, co pojawia się nie na etapie pliku, tylko w „chemii” i topnieniu: czarny potrafi bezlitośnie pokazać zbyt grube/„suche” rozsypanie kleju, zawilgocony proszek albo film, który złapał kurz i potem robi się kaszka po wgrzaniu. Te błyszczące wyspy często wychodzą, gdy miejscami klej stopi się inaczej (inna grubość warstwy, punktowe przegrzanie albo nierówna temperatura/ciśnienie), więc struktura robi się szorstka, a fragmenty łapią połysk. Skoro na bawełnie i mieszankach jest podobnie, to bardziej pachnie filmem/proszkiem/warunkami (wilgotność, świeżość proszku, czystość i lepkość filmu) niż podłożem. Zmieniałeś ostatnio partię proszku/folii albo warunki w pomieszczeniu (wilgoć/temperatura) i czy błyszczące miejsca wypadają zawsze w tych samych strefach formatki?
A
AnnaSublim
2026-02-15 21:52
Miałem podobnie: na czerniach wychodziła „kasza” i miejscowy połysk, a pliki te same — finalnie okazało się, że zmieniło się zachowanie proszku (wilgoć/„przykurzony” stary wsad) i przy topieniu robił się mikrogranulat, który na dużych apli czerni potrafi dać błyszczące wyspy. Jak długo proszek stoi otwarty i czy w ostatnich dniach w pomieszczeniu skoczyła wilgotność albo temperatura?