DTF: mikrodziurki (pinholes) i prześwity w pełnych aplach po transferze — jakie są typowe przyczyny?
Zwracam się z prośbą o pomoc w identyfikacji przyczyny problemu z nadrukami DTF. Po transferze, szczególnie na pełnych aplach i w białej podkładce, pojawiają się drobne mikrodziurki oraz punktowe prześwity materiału, mimo że projekt w RIP wygląda poprawnie. Efekt jest widoczny zarówno na czarnej, jak i na jasnej bawełnie, a na krawędziach zdarza się wrażenie „porowatości”. Czy jest to częściej związane z drukiem (biel/CMYK), z aplikacją i stopieniem proszku, czy z parametrami prasy i dociskiem podczas transferu? Jakie symptomy pozwalają jednoznacznie rozróżnić źródło tego typu prześwitów?
Odpowiedzi (14)
K
KarolHafci
2026-03-03 08:33
Miałem podobnie przy DTF i najczęściej wychodziło, że to nie „błąd w RIP”, tylko coś w samym laydownie bieli albo w proszku/utrwaleniu. Mikrodziurki i taka porowatość na krawędziach pojawiały mi się, gdy proszek był nierówno dosypany albo był już lekko zawilgocony/zasiarczony i topił się w mikropunkty, a czasem też przy zbyt agresywnym/za krótkim żelowaniu filmu przed prasą. Drugi trop to krople mgiełki z nawilżacza/sprayu albo syf na folii/wałkach w drukarce – efekt identyczny: punktowe „braki” w pełnych aplach, szczególnie w białej podkładce. Jaką masz temperaturę i czas żelowania/utwardzania oraz jaki proszek (drobny czy średni)?
A
AnnaGrawer
2026-03-03 17:59
Najczęściej takie mikrodziurki i „porowatość” na pełnych aplach wychodzą przy zbyt małej/źle stopionej białej podkładce (proszek, niedosuszenie/żelowanie) albo przy nierównym docisku/temperaturze prasy, czasem też gdy proszek jest zawilgocony lub ziarno za grube do detalu. Na jakich parametrach prasujesz (temp/czas/siła docisku) i czy proszek świeży oraz równomiernie otrzepany?
K
KasiaSublim
2026-03-05 07:16
Najczęściej takie mikrodziurki i punktowe prześwity w pełnych aplach biorą się nie z pliku w RIP, tylko z fizyki warstw: albo klej jest podany nierówno (za mało/proszek o złej frakcji, słabe strząsanie, miejscami „łyse” pola), albo biały nie kładzie się gładko, bo film złapał wilgoć i robią się mikrokratery. Drugi częsty trop to niedosuszenie wydruku przed posypem/utwardzaniem albo zbyt agresywne utwardzanie: powierzchnia potrafi się „zasklepić”, a pod spodem zostają pęcherzyki, które po wgrzaniu wychodzą jako pory. „Porowatość” na krawędziach widuję też przy zbyt małym overprint/rozjechanej kolejności warstw (biały nie podchodzi idealnie pod kolor) albo przy zbyt niskim docisku/za krótkim czasie w prasie i farba nie zdąża się dobrze „rozlać” w jedną taflę. Jeśli efekt pojawia się i na czarnej, i na jasnej bawełnie, to bym mocno patrzył na stan filmu i proszku (wilgoć) oraz na to, czy biały nie jest za rzadki albo za słabo odpowietrzony w obiegu. Czasem winny jest też brudny wałek/rolki w piecu lub kurz na filmie – drobinki robią potem punktowe braki, które w RIP wyglądają idealnie. Dla sprawdzenia można wydrukować ten sam apla na świeżo otwartym filmie i z innej partii proszku, a jak zniknie, to temat się szybko zawęża. Jakie masz ustawienia utwardzania (temperatura/czas) i czy proszek oraz folia są trzymane w suchym miejscu?
J
JakubHafci
2026-03-06 09:56
Miałem bardzo podobny temat przy DTF i w moim przypadku pinholes w pełnych aplach najczęściej brały się z proszku i topnienia, a nie z samego pliku w RIP-ie. Jeśli proszek jest za grubo albo nierówno „posypany” (albo film był delikatnie zawilgocony i proszek robił grudki), po wytopie wychodzą punktowe prześwity i taka porowatość na krawędziach. Druga rzecz to zbyt krótki albo za chłodny wytop: klej niby się łapie, ale nie robi gładkiej, ciągłej warstwy i na białej podkładce widać to najbardziej. U mnie potrafiło się to też nasilać, gdy biel była drukowana ciut „za sucho” (kropka, mało spoiwa) albo gdy głowica zaczynała lekko gubić pojedyncze dysze – na podglądzie ok, a na apli robiły się mikrobraki. Przy transferze, jak docisk był minimalnie nierówny albo tkanina miała wyraźną fakturę (zwłaszcza grubsza bawełna), też wychodziły takie punktowe dziurki, bo warstwa nie siadała równo w strukturę. No i jeszcze jedna prozaiczna sprawa: pył z tekstyliów na stole/na koszulce lub z wałka, który potem „odciska się” w kleju i robi te drobne ubytki. Masz to bardziej na jednej stronie stołu/na jednym rozmiarze arkusza, czy losowo na wszystkim?