D
DTGAnna
2026-02-20 13:53

Błyszczące ślady po taśmie termicznej na wydruku sublimacyjnym na poliestrze — skąd się biorą?

Po sublimacji na białym poliestrze zauważam wyraźne, błyszczące lub jaśniejsze linie dokładnie w miejscach, gdzie papier transferowy był złapany taśmą termiczną. Efekt nie wygląda jak ghosting, bo krawędzie grafiki są ostre, a „ślady” układają się wzdłuż taśmy i zostają na gotowym nadruku. Najbardziej widać to na ciemnych aplantach (granat/czerń), gdzie pojawia się jakby inny połysk lub delikatne „odciśnięcie” przy brzegu taśmy. Parametry były stałe w serii (195°C/55 s, ten sam papier i profil), a problem wystąpił dopiero na części zlecenia. Jakiej taśmy używacie w takich pracach (papierowa czy kaptonowa)? Czy ten efekt pojawia się u Was tylko na konkretnych partiach/rolkach poliestru?

Odpowiedzi (12)

K
KasiaHafci
2026-02-22 15:35
Te błyszczące jaśniejsze linie w miejscach taśmy zwykle wyglądają jak „odciśnięcie” od innego docisku/temperatury: taśma lokalnie usztywnia papier i materiał, czasem też lekko izoluje, przez co barwnik inaczej wnika i zmienia się połysk. Na ciemnych aplantach wychodzi to najbardziej, bo każdy minimalny spadek nasycenia albo różnica w fakturze od razu robi „szlaczek” po taśmie. Zdarza się też, że sama taśma zostawia delikatny ślad na powłoce papieru i to potem przenosi się jako różnica w połysku, mimo że kontury grafiki są ostre. Jaką taśmę masz (marka/typ) i w jakich parametrach prasujesz (temp/czas/ciśnienie)?
M
MagdaSublim
2026-02-22 18:36
Brzmi jak typowy „odcisk” po taśmie, a nie ghosting: taśma dociska i lokalnie inaczej grzeje materiał, więc poliester pod nią potrafi się lekko spłaszczyć albo „wypolerować” i potem na ciemnych aplantach wychodzi inny połysk/jaśniejsza smuga. Czasem dochodzi też różnica w przepływie gazu z barwnika pod papierem – tam, gdzie jest taśma, papier nie pracuje tak samo i dyfuzja potrafi być minimalnie inna, co daje wrażenie jaśniejszego pasa mimo ostrych krawędzi grafiki. Jeśli taśma jest szersza, mocno klejąca albo idzie przez dużą jednolitą plamę, efekt zwykle robi się bardziej widoczny. Podobnie, gdy jedziesz na wyższej temperaturze lub dłuższym czasie, bo wtedy materiał łatwiej „łapie” zmianę faktury i połysku. Widziałem to też przy za dużym docisku prasy – ślad nie jest przebarwieniem jak po przypaleniu, tylko właśnie różnica w refleksie. Bywa, że taśma zostawia mikroresztki kleju, które po wygrzaniu zmieniają optykę powierzchni i na granacie/czerni wygląda to jak delikatna poświata. Sprawdzałeś, czy ten sam efekt pojawia się, gdy taśma jest przyklejona do papieru, ale nie dotyka bezpośrednio obszaru z pełną aplantą?