Te same ustawienia, a inne kolory: dlaczego sublimacja na nowej partii poliestru wychodzi bardziej „zgaszona”?
Od kilku miesięcy robię te same projekty i parametry transferu na białym poliestrze 100%, ale po przejściu na nową rolkę materiału kolory po wgrzaniu są wyraźnie mniej nasycone. Różnica jest największa w czerwieniach i granatach, wygląda jakby spadło nasycenie o jakieś 10–15% względem wcześniejszych realizacji. Druk, papier i atrament są z tej samej dostawy, a problem pojawił się od pierwszych sztuk z nowej partii materiału. Czy sama zmiana partii albo wykończenia poliestru może tak mocno wpływać na przyjmowanie barwnika w sublimacji i od czego to zwykle zależy? Jak rozróżnić, czy źródło jest w samym materiale, czy w którymś etapie procesu?
Odpowiedzi (10)
P
PiotrHafci
2026-03-16 13:46
Miałem bardzo podobnie po zmianie belki „tego samego” 100% poliestru – ustawienia identyczne, a kolory jakby ktoś lekko przykręcił saturację, najbardziej czerwienie i granaty. U mnie okazało się, że nowa partia miała inną apreturę/wykończenie i minimalnie inną biel (bardziej „kremową”), co już robi różnicę, a do tego materiał inaczej łapał temperaturę i barwnik nie wchodził tak głęboko. Pomogło mi porównanie na tym samym pliku: jeden arkusz na starej i nowej tkaninie w jednym cyklu oraz sprawdzenie, czy nowa rolka nie jest przypadkiem z inną gramaturą albo od innego producenta mimo tej samej specyfikacji. Masz możliwość sprawdzić, czy na nowej rolce zmienił się odcień bieli albo wykończenie w dotyku (bardziej śliskie/matowe) względem poprzedniej?
P
PiotrDTG
2026-03-16 22:26
"Miałem bardzo podobnie po zmianie belki „tego samego” 100% poliestru – ustawienia identyczne, a kolory jakby ktoś lekko przykręcił saturację, najbardziej czerwi"
Też mi to brzmi jak różnica w wykończeniu (apretura) i odcieniu bieli w nowej partii – przy sublimacji taki „cieplejszy/kremowy” poliester potrafi od razu optycznie zgasić czerwienie i granaty mimo identycznych parametrów. Masz porównanie tych dwóch rolek w dziennym świetle obok siebie (czy nowa wygląda minimalnie bardziej „kremowo”)?
A
AdamDTG
2026-03-17 13:58
Brzmi jak różnica w samej tkaninie (inna apretura/powłoka albo realnie niższa biel/większa „mleczność” rolki), bo przy tych samych mediach od pierwszych sztuk zwykle wychodzi właśnie takie „zgaszenie”, szczególnie w czerwieniach i granatach. Ta nowa partia ma identyczny skład/gsm i czy biel materiału (OBA) wygląda tak samo jak na poprzedniej rolce?
M
MagdaDTG
2026-03-21 09:49
Przy tej samej prasie i tuszach pierwsze co bym podejrzewał to inną apreturę/powłokę albo realnie inną partię poliestru (czasem nawet „biały” ma inny odcień/optyczne wybielacze), przez co barwnik gorzej wnika i czerwienie z granatami siadają jako pierwsze. Ta nowa rolka to na pewno ten sam producent i gramatura, i czy próbowałeś podnieść temperaturę albo wydłużyć czas o mały krok tylko na jednym teście, żeby zobaczyć czy nasycenie wraca?
A
AdamSublim
2026-03-25 17:47
"Przy tej samej prasie i tuszach pierwsze co bym podejrzewał to inną apreturę/powłokę albo realnie inną partię poliestru (czasem nawet „biały” ma inny odcień/opt"
Też bym szedł tropem, który podrzuciła MagdaDTG: w praktyce „ta sama” biała setka potrafi się różnić wykończeniem i optycznymi wybielaczami, i wtedy barwnik nie wchodzi tak głęboko – u mnie pierwsze siadały właśnie czerwienie i granaty, a reszta wyglądała jakby ktoś lekko cofnął suwak nasycenia. Miałem raz rolkę, która niby była identyczna, a w dotyku minimalnie „śliska” i po transferze kolory robiły się takie przygaszone od pierwszej sztuki. Sprawdzałaś, czy ta nowa rolka jest wizualnie tak samo śnieżnobiała jak poprzednia (w dziennym świetle), czy wpada jednak w chłodniejszy/cieplejszy odcień?
M
MichalHafci
2026-03-22 08:25
Miałem identyczną sytuację po zmianie rolki, mimo że na papierze wszystko było „to samo” — finalnie wyszło, że nowa partia poliestru miała inną apreturę/wykończenie i trochę inaczej „przyjmowała” barwnik, przez co czerwienie i granaty siadały najbardziej. U mnie różnica była widoczna od pierwszego transferu i nie miało znaczenia, że atrament i papier były z tej samej dostawy, bo to materiał robił robotę (czasem też sam „optyczny biały” potrafi zmienić odbiór nasycenia). Pomogło mi porównanie dwóch kawałków w tym samym świetle i szybki test z minimalnie wyższą temperaturą albo dłuższym czasem, żeby zobaczyć, czy to kwestia „oddania” barwnika, czy raczej samej bieli/wykończenia. Masz oznaczenia partii albo gramaturę/producenta starej i nowej rolki do porównania?
T
TomekDTG
2026-03-23 10:49
Miałem podobny przypadek i u mnie winna była sama „białość”/wykończenie nowej rolki – nawet przy 100% poliestru różne partie potrafią mieć inny połysk, domieszkę optycznych wybielaczy albo inną strukturę, przez co barwnik po wygrzaniu wygląda mniej soczyście (najbardziej właśnie czerwienie i granaty). Czasem też materiał jest fabrycznie bardziej „zamknięty” (apretura/impregnat) i przy tych samych parametrach część barwnika nie wchodzi tak głęboko. Jeśli masz możliwość, porównaj pod tym samym światłem starą i nową rolkę „na surowo” oraz po krótkim teście z wyższą temperaturą albo minimalnie dłuższym czasem – różnica zwykle wychodzi od razu. Nowa rolka ma inny producent/gramaturę albo inny stopień połysku niż poprzednia?
M
MagdaHafci
2026-03-23 14:41
Jeśli druk, papier i atrament są faktycznie te same, a różnica wyszła od pierwszych sztuk na nowej rolce, to najczęściej zmienił się sam poliester — nawet przy „100%” potrafi mieć inną apreturę/powłokę, odcień bieli albo gęstość splotu i wtedy barwnik wchodzi inaczej, szczególnie w czerwieniach i granatach. Zdarza się też, że nowa partia ma minimalnie inną chłonność i przy tych samych parametrach wygląda jakby spadło nasycenie, mimo że transfer był „ten sam”. Sprawdzałeś, czy nowa rolka jest z dokładnie tego samego producenta i tej samej specyfikacji (białość, gramatura), czy tylko „100% poliester”?
A
AnnaHafci
2026-03-28 15:47
Miałem identyczną sytuację przy zmianie rolki „tego samego” poliestru i finalnie wyszło, że materiał jednak był trochę inny: inna apretura/powłoka albo delikatnie inny odcień bieli i od razu czerwienie oraz granaty robiły się bardziej zgaszone, jakby barwnik nie wchodził tak głęboko. U mnie różnica była widoczna od pierwszych sztuk, mimo że druk, papier i atrament bez zmian, więc to raczej kwestia partii tkaniny niż ustawień. Czasem też gramatura i splot robią swoje – na dotyku niby podobnie, a w praktyce transfer wygląda jak „przytłumiony”. Masz etykietę z rolki (producent, kod partii) i czy ta nowa biel jest w porównaniu do starej bardziej „kremowa” albo „niebieskawa”?
P
PiotrGrawer
2026-03-30 08:51
"Miałem identyczną sytuację przy zmianie rolki „tego samego” poliestru i finalnie wyszło, że materiał jednak był trochę inny: inna apretura/powłoka albo delikatn"
Też mi to brzmi jak różnica w samej tkaninie mimo „tej samej” specyfikacji — czasem biel jest minimalnie chłodniejsza/cieplejsza albo wykończenie powierzchni inne i od razu czerwienie oraz granaty tracą „pazur”, choć reszta ustawień się zgadza. Masz możliwość sprawdzić, czy nowa rolka ma dokładnie ten sam numer partii/finish (albo porównać biel obu rolek obok siebie w dziennym świetle)?