Regularne pionowe pasy (banding) na aplantach po sublimacji na poliestrze — skąd to się bierze?
Po transferze sublimacyjnym na białym poliestrze zaczęły mi wychodzić regularne, pionowe pasy w aplantach i gradientach, mimo że na papierze wydruk wygląda równo i bez smug. Prasa 190°C/60 s, docisk średni, plik CMYK z profilu ICC, problem powtarza się na różnych grafikach. Co może być źródłem takiego bandingu i jak ustalić, czy to powstaje na etapie druku, papieru czy samego wgrzewu?
Odpowiedzi (7)
J
JakubGrawer
2026-03-11 15:04
Miałem podobny efekt i często się okazuje, że to nie „papier kłamie”, tylko banding wychodzi dopiero po rozproszeniu barwnika w tkaninie. Jeśli pasy są idealnie regularne i idą pionowo, pierwsze co bym podejrzewał to sam druk: tryb/szybkość, dwukierunkowy przejazd głowicy, albo lekko przytkane dysze, które na podglądzie wyglądają OK, a w aplantach po sublimacji robią rytm. Druga rzecz to podawanie papieru i mikroślizg na rolce/pasku – na papierze ledwo widoczne, a po transferze wzmacnia się w gradientach. Z kolei przy wgrzewie potrafi dołożyć się nierówny docisk albo minimalna falka materiału/papieru, zwłaszcza jak pasy idą zgodnie z kierunkiem włókien lub szerokością płyty i zawsze w tym samym miejscu. Żeby rozdzielić etapy, da się zrobić prosty test: ten sam wydruk wgrać na dwa różne poliestry i porównać, a w drugą stronę – wydruk z innej drukarki/papieru na tym samym materiale; szybko wychodzi, gdzie „idą” pasy. No i warto zerknąć na nozzle check oraz spróbować wydruku w wolniejszym trybie/jednokierunkowo, bo to potrafi zabić regularny banding bez grzebania w pliku i ICC. Pasy są zawsze w tej samej odległości i na całej szerokości, czy pojawiają się mocniej w konkretnych fragmentach i przy konkretnym kierunku ułożenia w prasie?
A
AdamHafci
2026-03-11 17:15
Jeśli na papierze jest równo, a pasy wychodzą dopiero po wgrzewie, to często wychodzi na jaw pasmowanie z głowicy/posuwu (którego na papierze nie widać), ale zdarza się też „krok” z prasy (nierówny docisk/temperatura albo minimalny poślizg papieru na tkaninie). Masz te pasy zawsze w tym samym odstępie (np. co kilka mm/cm) i czy idą dokładnie w kierunku podawania wydruku przez drukarkę?
J
JakubDTG
2026-03-18 09:29
"Jeśli na papierze jest równo, a pasy wychodzą dopiero po wgrzewie, to często wychodzi na jaw pasmowanie z głowicy/posuwu (którego na papierze nie widać), ale zd"
Też bym szedł tropem, który podałeś: przy aplantach potrafi wyjść pasmowanie z posuwu/głowicy dopiero po transferze, bo na papierze wygląda „gładko”, a na tkaninie kontrast rośnie. Z drugiej strony, jeśli pasy są idealnie regularne i zawsze pionowe, to prasa też potrafi dorzucić swój „rytm” — minimalny poślizg papieru na materiale albo nierówny docisk na szerokości, zwłaszcza przy średnim docisku i 190°C/60 s. Ja bym zrobił szybki test: ten sam wydruk wgrzać dwa razy, raz po obróceniu papieru o 90° względem kierunku posuwu w drukarce i zobaczyć, czy pasy „obracają się” razem z nadrukiem, czy zostają w tym samym kierunku na tkaninie. Jeśli zmieniają kierunek, to bardziej druk/posuw; jeśli nie, to bardziej prasa, ułożenie przekładek albo stabilność temperatury. Czasem też papier potrafi pracować (wilgoć) i wtedy robi mikrofalę podczas wgrzewu, co w gradientach wychodzi jak regularne pasy. Dopytam: te pasy mają stały rozstaw w milimetrach i ten sam na każdej szerokości nadruku?
M
MichalDTG
2026-03-11 20:12
Jeśli na papierze aplant wygląda równo, a pasy wychodzą dopiero na tkaninie, to często winny jest sam etap wgrzewu: nierówny docisk/temperatura na szerokości płyty, minimalne falowanie materiału albo przesunięcie papieru podczas grzania potrafią zrobić bardzo regularny „zebra” efekt w gradientach. Druga rzecz to papier i sposób oddawania barwnika – niektóre papiery przy dłuższym grzaniu lub zbyt dużej wilgotności potrafią oddawać tusz falami, mimo że wydruk „na oko” jest czysty. Żeby odsiać źródło, spróbuj ten sam wydruk wgrzać w innym miejscu płyty (albo obrócić o 90°) i zobacz, czy pasy zmienią kierunek/rozstaw – to dużo mówi o prasie vs. druku. Jakiego masz producenta/model prasy i czy pasy są zawsze w identycznych odstępach niezależnie od szerokości grafiki?
M
MichalGrawer
2026-03-25 11:08
"Jeśli na papierze aplant wygląda równo, a pasy wychodzą dopiero na tkaninie, to często winny jest sam etap wgrzewu: nierówny docisk/temperatura na szerokości pł"
Też bym szedł w stronę wgrzewu, bo jeśli na papierze jest gładko, a „zebra” pojawia się dopiero po transferze, to coś się dzieje na styku papier–materiał–płyta. Regularne pionowe pasy często wychodzą przy minimalnie nierównej temperaturze albo docisku na szerokości prasy — szczególnie przy aplantach i gradientach, gdzie oko od razu łapie powtarzalność. Druga rzecz to mikrofale na poliestrze (albo lekko nierówny naciąg), które pod grzaniem robią się „grubsze” i barwnik łapie je inaczej, mimo że papier leży płasko. Zdarza się też, że papier w trakcie grzania minimalnie pracuje i przy średnim docisku potrafi się to przełożyć na powtarzalny rytm, nawet bez widocznego przesunięcia na krawędziach. Żeby odsiać etap, prosto porównać: ten sam wydruk wgrzać na dwóch różnych poliestrach i obrócić go o 90° względem prasy — jak pasy „idą” dalej pionowo względem płyty, to trop prowadzi do prasy, a jak obracają się razem z grafiką/materiałem, to raczej papier lub tkanina. No i przy 190°C/60 s czasem już wchodzi w grę lokalne przegrzanie albo zbyt szybkie odparowanie, które uwydatnia nierówności kontaktu, nawet gdy wydruk jest idealny. Masz to na prasie płytowej czy na kalandrze i jak duży jest format względem płyty?
A
AnnaDTG
2026-03-12 18:54
Masz może zdjęcie tych pasów i informację, czy idą dokładnie równolegle do kierunku przesuwu papieru w drukarce (feed) czy do osi głowicy? Jakiego papieru używasz i czy banding znika albo zmienia się, jeśli obrócisz projekt o 90° przed drukiem?
T
TomekDTG
2026-03-22 08:23
Jeśli na papierze wygląda równo, a pasy wychodzą dopiero na poliestrze, to często nie jest „smuga z druku”, tylko coś, co ujawnia się przy transferze w równych odstępach. Pierwsze co bym podejrzewał to głowicę/tryb druku: przy gradientach i aplantach widać banding od podawania papieru albo od zbyt małej liczby przejść, który na papierze bywa maskowany, a po sublimacji robi się dużo bardziej czytelny. Druga rzecz to sam papier i jego powłoka — jak ma nierówną chłonność albo jest lekko pofalowany, to w prasie potrafi „łapać” barwnik nierówno i tworzyć pionowe pasy zgodne z kierunkiem podawania. Trzeci trop to kontakt i rozkład temperatury/docisku: przy średnim docisku, małej nierówności stołu albo maty silikonowej czasem wychodzą regularne pasy, bo materiał/papier nie przylega identycznie na całej szerokości. Do rozstrzygnięcia pomaga prosta próba: ten sam wydruk wgrzać dwa razy, raz obrócony o 90° względem prasy — jak pasy „obracają się” razem z kierunkiem druku/podawania, to bliżej druk/papier, a jak zostają w tym samym kierunku względem prasy, to bliżej docisku/temperatury. Sprawdzałem też kiedyś podobny efekt przy zbyt agresywnym profilu/rastrze (CMYK w pliku + konwersja w RIP/driverze) i przy ditherze w sterowniku, gdzie na papierze było gładko, a po transferze robiły się „schodki”. Jakiej drukarki i papieru używasz oraz czy pasy mają stały rozstaw (np. co kilka milimetrów) niezależnie od grafiki?