Robimy dla klienta serię koszulek polo z haftowanym logo na piersi i po odbiorze wyglądało to całkiem dobrze. Po kilku praniach część znaków ma lekko postrzępione brzegi, a kontur nie jest już tak równy jak na początku. Czy to bardziej kwestia nici, ustawień haftu, czy samej dzianiny polo?
Robiłem haft logo firmowego na kurtkach softshell i po pierwszym większym deszczu klient zgłosił mokre ślady dokładnie wokół wzoru. Sam haft wygląda równo, ale od spodu widać dużo nakłuć i materiał stracił szczelność w tym miejscu. Czy przy hafcie komputerowym na softshellu da się uniknąć takiego przeciekania, czy to normalny efekt po przebiciu membrany?
Mam problem z haftem komputerowym na czapkach z daszkiem, głównie na modelach z przednim szwem pośrodku panelu. Projekt w programie wygląda równo, ale po wyszyciu logo lekko ucieka na jedną stronę i sprawia wrażenie przekrzywionego względem daszka. Najbardziej widać to przy prostym napisie albo znaku z pionową osią, bo wtedy każda różnica od razu rzuca się w oczy. Na płaskich elementach ten sam wzór wychodzi poprawnie, więc zastanawiam się, czy problem jest bardziej w samej czapce, czy w ustawieniu haftu. Czy winny może być środkowy szew? Czy znaczenie ma rodzaj czapki?
Mam pytanie, bo ostatnio przy hafcie komputerowym na koszulkach polo zaczęła mi miejscami wychodzić spodnia biała nić na wierzch wzoru. Najbardziej widać to na ciemnych elementach logo, szczególnie przy wąskich satynowych obrysach i małych detalach. Problem pojawia się mniej więcej po kilku pierwszych sztukach z serii, a nie od razu na próbce. Haft ma około 8 cm szerokości i jest robiony na materiale typu pique. Czy ktoś spotkał się z tym, że spodnia nić przebija na front tylko w niektórych fragmentach wzoru?
Mam problem z haftem komputerowym na torbach bawełnianych typu shopper, gdzie po zdjęciu z tamborka materiał jest wyraźnie ściągnięty wokół logo. Wzór nie jest duży, ma około 9 cm szerokości, ale przy wypełnionych elementach tkanina zaczyna falować i całość wygląda mniej estetycznie niż na próbce. Najbardziej widać to na jaśniejszych torbach, zwłaszcza gdy klient chce haft w mocnym, kontrastowym kolorze. Czy problem może wynikać bardziej z samej tkaniny? Czy przy takim materiale trzeba inaczej przygotować projekt?
Mam problem z haftem komputerowym na polarach firmowych, bo gotowe logo miejscami wygląda tak, jakby między ściegami przebijał materiał i całość nie była dobrze kryjąca. Najbardziej widać to na większych pełnych elementach, mimo że na ekranie projekt wygląda normalnie. Robiliśmy ostatnio serię 18 sztuk na polarze 280 g i na większości efekt jest podobny, szczególnie po wyjęciu z tamborka. Czy ktoś spotkał się z tym, że haft na polarze robi się optycznie „łysy” albo nierówny już na etapie produkcji? Zastanawia mnie też, dlaczego ten sam wzór na innych materiałach wychodzi znacznie pełniej.
Robimy małe logo na lewej piersi na koszulach firmowych i na cienkiej bawełnie oxford materiał po wyjęciu z tamborka zaczyna się lekko marszczyć wokół haftu. Sam wzór wygląda poprawnie, ale cała okolica logo traci gładkość i na założonej koszuli od razu to widać. Problem najbardziej wychodzi przy krótkich napisach i prostych znakach, mimo że na grubszych tkaninach ten sam projekt wygląda normalnie. Czy ktoś miał podobny efekt na koszulach biznesowych? Czy dzieje się to bardziej przy małych logotypach niż przy samym symbolu?
Robię serię haftów komputerowych na cienkich bluzach bawełnianych i po wycięciu stabilizatora lewa strona haftu zostaje twarda, szorstka i wyraźnie czuć ją przy noszeniu. Z wierzchu wzór wygląda poprawnie, ale od środka nitki z podkładem tworzą sztywną łatę, która szczególnie przeszkadza przy większych wypełnieniach. Najbardziej widać to przy logo na piersi i na karku, gdzie materiał cały czas pracuje i ociera o ciało. Klienci zwracają uwagę, że po kilku godzinach noszenia haft zaczyna drapać i jest po prostu niewygodny. Czy ktoś miał taki problem na bluzach? Jak to wygląda po praniu?
Prowadzę małą działalność usługową w formie jednoosobowej firmy i robię krótkie serie odzieży firmowej dla lokalnych klientów. Teraz mam zlecenie na 40 koszul polo dla kancelarii za około 3200 zł netto i problem pojawia się przy nazwiskach oraz małych napisach pod logo. Na ekranie projekt wygląda czytelnie, ale po wyhaftowaniu cienkie odstępy między literami znikają i całość robi się zbita. Najgorzej wychodzą małe ogonki, kropki i wnętrza liter typu a, e albo o, bo po zdjęciu z tamborka są prawie niewidoczne. Materiał to standardowe polo pique, a sam problem powtarza się już na etapie próbki, zanim puszczę całą partię. Klient zaakceptował układ graficzny w PDF, natomiast na gotowym hafcie napis wygląda wyraźnie gorzej niż w wizualizacji. Czy ktoś miał podobny przypadek i wie, dlaczego mały tekst w hafcie komputerowym tak szybko traci czytelność?
Mam problem przy hafcie logo na skórze ekologicznej o grubości około 1 mm, bo już po zdjęciu z tamborka widać delikatną perforację wokół liter. Przy krótkiej serii 25 sztuk pierwsze egzemplarze wyglądały dobrze, ale po zagięciu materiału pojawiają się drobne pęknięcia dokładnie w miejscach wkłuć igły. Najbardziej widać to na gęstszych fragmentach wypełnienia i przy ostrzejszych narożnikach znaków. Czy ktoś też miał sytuację, że sam haft trzyma się poprawnie, a nośnik wokół wzoru zaczyna wyglądać jak osłabiony? Zastanawia mnie, od czego bierze się taki efekt właśnie na ekoskórze, skoro na zwykłej tkaninie ten sam wzór nie robi problemu.