Dzień dobry, chciałabym zapytać o problem z haftem komputerowym wykonywanym na cienkich koszulach firmowych. Po wykonaniu logo materiał w tym miejscu staje się wyraźnie sztywniejszy, a od wewnętrznej strony widać dość mocno podkład i nitki. Przy noszeniu haft jest też wyczuwalny na skórze, co przy odzieży roboczej noszonej przez cały dzień jest kłopotliwe. Czy taki efekt wynika głównie z rodzaju tkaniny, gęstości haftu, czy może ze sposobu przygotowania projektu? Zależy mi na ustaleniu, dlaczego przy pozornie prostym logo efekt końcowy wygląda mniej estetycznie niż na grubszych materiałach.
Mam problem przy haftowaniu niewielkich logo na koszulkach i bluzach z domieszką elastanu. Na płasko wygląda jeszcze w porządku, ale po założeniu materiał pracuje, haft robi się sztywny, miejscami pęka optycznie i ściąga tkaninę wokół wzoru. Czy to kwestia samego projektu haftu, stabilizacji, czy po prostu taki materiał źle znosi haft komputerowy?
Prowadzę jednoosobową pracownię reklamową i ostatnio przyjąłem zlecenie na 80 plecaków poliestrowych z haftowanym logo dla lokalnej szkoły językowej. Plecaki nie są bardzo drogie, około 38 zł netto za sztukę, ale klientowi zależało na trwalszym znakowaniu niż nadruk. Po wykonaniu pierwszej partii zauważyłem, że wokół haftu materiał lekko się marszczy, a przy niektórych krawędziach liter widać drobne dziurki po igle. Sam haft wygląda dość równo z daleka, ale z bliska logo sprawia wrażenie jakby naciągało tkaninę. Problem jest najbardziej widoczny na przedniej kieszeni, gdzie materiał jest cieńszy i ma lekką powłokę od spodu. Nie wiem, czy wynika to bardziej z rodzaju plecaka, gęstości projektu, czy z samego mocowania w tamborku. Czy ktoś spotkał się z takim efektem przy hafcie komputerowym na plecakach reklamowych i wie, skąd biorą się te dziurki oraz marszczenie?
Prowadzę jednoosobową działalność i robię małe zlecenia dla gabinetów medycznych, głównie znakowanie odzieży firmowej. Ostatnio klient zamówił 18 białych fartuchów z haftem logo i imienia nad kieszenią, wartość zlecenia około 900 zł netto. Po wyszyciu na kilku sztukach materiał wokół haftu lekko się marszczy, a sama kieszeń wygląda jakby była minimalnie ściągnięta do środka. Problem najbardziej widać przy cienkich fartuchach z mieszanki bawełny i poliestru, szczególnie gdy logo ma małe litery. Klient twierdzi, że na zdjęciu projekt wyglądał równo, a po założeniu fartucha haft optycznie ucieka w jedną stronę. Nie chcę od razu robić poprawek w ciemno, bo materiał nie wygląda na taki, który dobrze znosi prucie. Czy ktoś spotkał się z tym, że haft komputerowy na fartuchach medycznych marszczy kieszeń i przez to wygląda nierówno?
Mam problem z haftem logo na ręcznikach frotte, bo zaraz po wykonaniu wygląda jeszcze w miarę dobrze, ale po kilku użyciach napis jakby chowa się w strukturze materiału. Najbardziej widać to przy drobniejszych literach, które zaczynają się zlewać i są coraz mniej czytelne. Czy to kwestia samego projektu haftu, rodzaju ręcznika, czy ustawień maszyny?
Robiliśmy ostatnio haft komputerowy na cienkich czapkach zimowych z dzianiny i na płasko logo wyglądało całkiem równo. Problem pojawia się dopiero po założeniu czapki na głowę, bo napis zaczyna się rozciągać, a krawędzie robią się lekko falowane. Dotyczy to mniej więcej 20 sztuk z jednej partii, szczególnie przy większym logo o szerokości około 9 cm. Czy to normalne przy takim materiale, czy raczej błąd w przygotowaniu haftu albo mocowaniu czapki?
Zwracam się z pytaniem dotyczącym haftu komputerowego wykonywanego na kurtkach roboczych z grubszego materiału. Po kilku praniach logo zaczyna wyglądać mniej wyraźnie, a krawędzie liter nie są już tak ostre jak bezpośrednio po odbiorze odzieży. W niektórych miejscach haft sprawia wrażenie lekko spłaszczonego i mniej wypukłego, mimo że sama kurtka nie jest uszkodzona. Czy przyczyną może być rodzaj tkaniny, sposób prania, użyte nici albo przygotowanie programu haftu? Czy ktoś spotkał się z podobnym efektem przy odzieży roboczej używanej regularnie w pracy?
Prowadzę małą działalność jednoosobową i robię krótkie serie odzieży firmowej dla lokalnych ekip handlowych oraz serwisowych. Ostatnio miałam zlecenie na 38 koszulek polo z haftowanym logo na lewej piersi, wartość całego zamówienia wyszła około 1900 zł netto. Przed wydaniem wszystko wyglądało równo, ale klient po dwóch praniach odesłał zdjęcia, na których okolica haftu jest lekko pofalowana, a sama koszulka jakby minimalnie skręca się w stronę logo. Materiał to klasyczne polo piqué, gramatura według dostawcy 200 g, bez elastanu, ale dość miękkie w dotyku. Projekt nie był bardzo duży, około 8 cm szerokości, z wypełnieniem w środku i drobnym tekstem pod spodem. Zastanawiam się, czy przy takich koszulkach problem częściej wynika z samej dzianiny, programu haftu, podkładu czy może z prania po stronie klienta. Czy ktoś miał podobny przypadek, że haft komputerowy na polo wyglądał dobrze po wykonaniu, a dopiero po praniu zaczynał marszczyć materiał i lekko deformować przód koszulki?
Prowadzę małą pracownię personalizacji jako jednoosobową działalność i robię głównie odzież firmową dla lokalnych ekip technicznych. Przy ostatnim zleceniu na 80 kurtek softshellowych dla firmy serwisowej logo na próbie wyszło kolorystycznie dobrze, ale wokół haftu został wyraźny, błyszczący ślad po tamborku. Materiał w tym miejscu wygląda jak lekko wypolerowany albo spłaszczony, szczególnie pod światło. Problem wyszedł już na etapie pierwszej próbki, zanim klient zaakceptował całość zamówienia za około 3200 zł netto. Sam haft nie jest bardzo duży, ma około 9 cm szerokości i ma być na lewej piersi. Klient pyta, czy po kilku dniach ślad zniknie, ale na razie po odłożeniu kurtki nadal go widać. Czy przy hafcie komputerowym na softshellu taki błyszczący odcisk wokół logo wynika bardziej z samego materiału, mocowania w tamborku, czy z parametrów wykonania?
Mam pytanie dotyczące haftu komputerowego wykonywanego na czapkach z usztywnianym przednim panelem. Po wykonaniu logo haft wygląda lekko przekrzywiony, mimo że projekt w programie jest ustawiony równo. Dodatkowo przedni panel czapki delikatnie się odkształca i widać napięcia materiału wokół napisu. Czy przy takich czapkach problem wynika częściej z samej konstrukcji czapki, mocowania w tamborku, czy z przygotowania programu haftu? Chciałabym ustalić, na co zwrócić uwagę przy zlecaniu takiego haftu, żeby efekt był bardziej powtarzalny.