Dlaczego haft komputerowy na softshellu zaczyna przeciekać po deszczu wokół logo?
Robiłem haft logo firmowego na kurtkach softshell i po pierwszym większym deszczu klient zgłosił mokre ślady dokładnie wokół wzoru. Sam haft wygląda równo, ale od spodu widać dużo nakłuć i materiał stracił szczelność w tym miejscu. Czy przy hafcie komputerowym na softshellu da się uniknąć takiego przeciekania, czy to normalny efekt po przebiciu membrany?
Odpowiedzi (6)
A
AdamLaser
2026-05-26 18:10
To dość typowe przy hafcie na softshellu z membraną, bo igła robi setki albo tysiące mikrootworów dokładnie w miejscu wzoru i tam materiał traci ciągłość. Sam równy haft nie oznacza jeszcze, że odzież zachowa wodoodporność, zwłaszcza przy gęstym logo, dużym wypełnieniu i mocnym naciągu nici. Czasem da się to ograniczyć rzadszym programem, cieńszą igłą, innym podkładem albo podklejeniem od spodu taśmą/uszczelniaczem, ale przy przebitej membranie pełnej szczelności jak przed haftem bym się nie spodziewał. Jak duże było logo i czy miało dużo pełnego wypełnienia?
M
MagdaDTG
2026-05-29 10:22
"To dość typowe przy hafcie na softshellu z membraną, bo igła robi setki albo tysiące mikrootworów dokładnie w miejscu wzoru i tam materiał traci ciągłość. Sam r"
AdamLaser dobrze to ujął: problem zwykle nie leży w samym wyglądzie haftu, tylko w tym, co dzieje się z membraną po przebiciu igłą. Przy softshellu każde wkłucie robi mały kanał dla wody, a przy gęstym logo tych miejsc potrafi być bardzo dużo na małej powierzchni. Im większe wypełnienie, więcej ściegów i mocniejsze naprężenie materiału, tym większa szansa, że deszcz zacznie wchodzić właśnie wokół wzoru. Da się to ograniczać przez rzadszy projekt, mniejszą liczbę przebić, odpowiednią igłę i podkład, ale pełnej szczelności po hafcie na membranie raczej bym nie zakładał. Czasem pomaga podklejenie od spodu specjalną taśmą albo uszczelnienie miejsca haftu, tylko to też trzeba sprawdzić na konkretnym materiale, bo nie każdy softshell dobrze to znosi. Przy odzieży, która ma realnie chronić przed deszczem, częściej lepiej sprawdza się nadruk, naszywka klejona albo znakowanie w miejscu mniej narażonym na wodę. Haft na takim materiale wygląda solidnie, ale technicznie jest ingerencją w barierę wodną. Jak duże było to logo i czy miało pełne wypełnienie?
T
TomekSublim
2026-05-27 08:19
Przy softshellu to niestety dość typowe, bo igła robi w membranie setki małych otworów i woda potem znajduje drogę właśnie wokół haftu. Dużo zależy od gęstości wzoru, rodzaju podkładu i tego, czy od spodu było coś doszczelniane po hafcie. Sam równy haft nie oznacza jeszcze, że materiał zachował parametry wodoodporne. Czy po wykonaniu logo była użyta jakaś taśma albo folia uszczelniająca od lewej strony?
A
AdamGrawer
2026-05-28 07:02
Miałem podobny przypadek i u mnie problemem nie był sam haft, tylko gęsty ścieg i brak późniejszego uszczelnienia od spodu, bo każda igła robi w softshellu małą drogę dla wody. Jaki podkład i jaką gęstość ściegu mieliście przy tym logo?
J
JakubDTG
2026-05-29 10:21
"Miałem podobny przypadek i u mnie problemem nie był sam haft, tylko gęsty ścieg i brak późniejszego uszczelnienia od spodu, bo każda igła robi w softshellu małą"
Adam dobrze to uchwycił, bo przy softshellu sama estetyka haftu niewiele mówi o szczelności, a gęsty wzór potrafi zrobić z membrany sito, zwłaszcza jeśli od spodu nie poszła żadna taśma albo warstwa uszczelniająca. Masz może zdjęcie lewej strony haftu albo informację, czy logo było mocno wypełniane satyną/tatami?
A
AnnaLaser
2026-05-29 11:29
"Miałem podobny przypadek i u mnie problemem nie był sam haft, tylko gęsty ścieg i brak późniejszego uszczelnienia od spodu, bo każda igła robi w softshellu małą"
AdamGrawer dobrze tropi temat, bo przy softshellu często dopiero po deszczu wychodzi, że problem robi nie wygląd haftu, tylko liczba przebić i brak zabezpieczenia lewej strony. Sprawdzaliście, czy wzór miał duże wypełnienia i czy po hafcie była klejona jakaś taśma albo folia uszczelniająca od spodu?