G
GrawerAnna
2026-02-21 13:55

Ploter tnący: przesunięcie cięcia konturowego po kilkunastu minutach pracy mimo poprawnej kalibracji

Używam plotera tnącego z funkcją cięcia po znacznikach i obserwuję, że po uruchomieniu zadania pierwsze arkusze są wycinane prawidłowo, natomiast po kilkunastu minutach pojawia się stopniowe przesunięcie konturu w osi Y. Kalibracja znacznika oraz test odczytu znacznika przechodzą poprawnie, a pliki oraz znaczniki są generowane w ten sam sposób jak dotychczas. Problem występuje zarówno na folii, jak i na papierze samoprzylepnym, przy tych samych ustawieniach docisku i prędkości, a błąd narasta wraz z długością zadania. Czy ktoś spotkał się z takim objawem i jakie są typowe przyczyny po stronie mechaniki podawania, czujnika znacznika lub elektroniki sterującej, które warto zweryfikować w pierwszej kolejności?

Odpowiedzi (14)

K
KarolDTG
2026-02-22 08:57
"Miałem podobne akcje przy cięciu po znacznikach i często wychodziło, że sama kalibracja jest okej, a „ucieka” mechanika albo prowadzenie materiału w trakcie dłu"
Też bym szedł w stronę prowadzenia materiału albo tego, że coś „pracuje” po rozgrzaniu, bo skoro testy odczytu i kalibracja przechodzą, a potem w Y zaczyna się delikatnie rozjeżdżać, to wygląda bardziej na kumulujący się błąd posuwu niż na sam odczyt znaczników. Jeśli przesunięcie narasta równo z arkusza na arkusz, to często wychodzi poślizg na rolkach/pinchach, minimalne przekoszenie przy podawaniu albo luz w osi Y, który przy dłuższej serii zaczyna się ujawniać. Gdyby to było „nagle” po którymś odczycie, bardziej podejrzewałbym pojedynczy błędny odczyt albo zmianę warunków (odbicia, docisk, zagięcie), ale piszesz o stopniowym driftcie, więc mechanika brzmi wiarygodnie. To przesunięcie rośnie płynnie, czy potrafi przeskoczyć po konkretnym arkuszu/odczycie?
A
AnnaDTG
2026-02-26 07:18
Jeśli pierwsze arkusze lecą idealnie, a potem w Y zaczyna „odpływać”, to brzmi bardziej jak problem mechaniczny/posuwu materiału (rolki, docisk, zabrudzone wałki, ślizganie na folii) albo gubienie kroków osi Y po rozgrzaniu silnika/sterownika niż sama kalibracja znaczników. Dzieje się tak samo przy cięciu z roli i z arkusza na macie, i czy przesunięcie jest zawsze w tę samą stronę o podobną wartość?
M
MichalGrawer
2026-02-26 14:12
Brzmi jak problem z przesuwem medium albo gubieniem kroków w osi Y po rozgrzaniu/obciążeniu – pierwsze arkusze OK, a potem narastający błąd zwykle wychodzi przy słabym docisku rolek, brudnych rolkach/wałku, zbyt dużej prędkości/akceleracji albo minimalnym poślizgu, który markery nadal czytają poprawnie. Masz to na różnych materiałach tak samo i czy przesunięcie zawsze idzie w tę samą stronę oraz rośnie z czasem, czy pojawia się skokowo?
K
KasiaLaser
2026-02-28 07:47
Brzmi jak sytuacja, gdzie na starcie wszystko łapie znacznik dobrze, a potem coś zaczyna „pływać” mechanicznie albo w podawaniu materiału. To przesunięcie w Y narasta arkusz po arkuszu, czy pojawia się skokowo po jakimś czasie i już tak zostaje? Dzieje się to przy cięciu z roli i z arkuszy, czy tylko przy jednym trybie podawania? Pytam, bo przy dłuższej pracy czasem wychodzi poślizg na rolkach/docisku, szczególnie jeśli materiał ma inną fakturę albo zbiera się pył/klej na wałkach. Zdarza się też, że po nagrzaniu albo po kilku przebiegach lekko zmienia się docisk albo prowadzenie i wtedy oś Y zaczyna uciekać mimo poprawnego odczytu znaczników. A jak wygląda sprawa z prędkością i przyspieszeniem – jedziesz tak jak zawsze, czy coś było ostatnio zmieniane w ustawieniach cięcia/transportu? No i czy przesunięcie jest zawsze w tę samą stronę (np. stale „w dół” arkusza), czy raz w jedną, raz w drugą? Jakiego konkretnie plotera i programu używasz i czy to zaczęło się po jakiejś aktualizacji albo zmianie noża/rolki?