L
LaserMichal
2026-02-17 12:54

Laser CO₂: szersza linia cięcia i przypalenia tylko po prawej stronie stołu — optyka czy mechanika?

Mam laser CO₂ 100 W z polem 900×600 i od kilku dni widzę, że na prawej stronie stołu linia cięcia jest wyraźnie szersza, a krawędź bardziej przypalona niż po lewej, przy identycznych parametrach. Na środku wychodzi jeszcze akceptowalnie, ale im dalej w prawo, tym gorzej, jakby ognisko „uciekało”. Czyściłem optykę standardowo, materiał testowy to plexi 3 mm i sklejka 4 mm, a objaw jest powtarzalny na obu. Nie zauważyłem błędów kroków ani przeskoków, ale ostatnio była wymiana paska na osi X. Czy taki rozjazd bardziej wskazuje na rozkalibrowanie toru optycznego (lustra/soczewka), czy na geometrię mechaniki stołu i prowadnic? Czy problem występuje także przy grawerowaniu na tej samej głowicy? Czy laser był ostatnio przenoszony albo miał jakąś kolizję osi?

Odpowiedzi (16)

J
JakubSublim
2026-02-17 13:22
Brzmi jak problem z geometrią/osią (nierównoległość belki Z lub stołu do płaszczyzny ruchu, ewentualnie ucieczka lustra pod obciążeniem paska), bo typowo przy „optyce” pogorszenie jest bardziej losowe albo w dwóch narożach, a tu wyraźnie narasta tylko w prawo jakby punkt ogniska zmieniał wysokość. Masz podobną różnicę także przy grawerze (grubość kreski) i czy prawa strona „łapie” inny dystans dyszy do materiału niż lewa?
M
MarekDTG
2026-02-17 13:42
"Brzmi jak problem z geometrią/osią (nierównoległość belki Z lub stołu do płaszczyzny ruchu, ewentualnie ucieczka lustra pod obciążeniem paska), bo typowo przy „"
Też mi to bardziej pasuje do geometrii niż do samej optyki — skoro degradacja narasta płynnie w jedną stronę, wygląda to jak zmiana dystansu ogniskowania wraz z dojazdem w prawo albo lekka „ucieczka” prowadzenia pod obciążeniem. Przy samych lustrach zwykle objaw bywa bardziej chaotyczny albo wychodzi w dwóch narożach, a u Ciebie jest wyraźny gradient. To, że na plexi i sklejce powtarza się podobnie, też sugeruje, że to nie kwestia materiału, tylko położenia głowicy/stołu względem płaszczyzny ruchu. Masz stół na czterech śrubach (osobne silniki) czy jedną oś Z i mechaniczne poziomowanie?
M
MarekLaser
2026-02-17 13:57
Brzmi to jak problem, który wychodzi dopiero przy skrajnym położeniu osi, więc pierwsze co mi przychodzi do głowy to różnica w wysokości stołu albo geometria/ustawienie głowicy względem materiału po prawej stronie. Masz tam tę samą odległość dyszy od materiału i ten sam poziom stołu, czy przy prawej krawędzi wychodzi choć trochę wyżej/niżej? Sprawdzałeś, czy objaw jest identyczny przy cięciu w lewo–prawo i przód–tył, tzn. czy pogarsza się tylko „w prawo”, czy też np. w prawy przód/prawy tył inaczej? Druga rzecz: czy poszerzenie linii i przypalenie rośnie płynnie z odległością od środka, czy jest jakiś moment, w którym nagle robi się gorzej? Jak wygląda strona spodnia przy plexi i sklejce po prawej vs lewej – też widać różnicę, czy tylko od góry? I czy zmieniałeś ostatnio coś w prowadzeniu powietrza/asyscie albo w mocowaniu materiału (podparcie, kratownica, listwy), bo to potrafi mocno zmienić przypalenia lokalnie. Pytanie: masz auto focus/sondę czy ręczne ustawianie ogniska i czy na prawej stronie wynik testu ogniska wypada w innym miejscu niż po lewej?
A
AnnaHafci
2026-02-17 14:16
Brzmi to bardziej jak problem z geometrią wiązki na skraju pola niż „brudna optyka”, zwłaszcza że na środku jest jeszcze ok, a w prawo robi się szersza szczelina i większe przypalenie. Przy takich objawach często wychodzi brak równoległości prowadnic/bramy albo minimalne skręcenie osi, przez co głowica ma inną wysokość nad materiałem po prawej stronie i ognisko wypada inaczej. Druga rzecz to ustawienie luster pod pełnym zakresem ruchu: wiązka może trafiać idealnie przy lewym górnym rogu, a na prawym skraju już zahacza o krawędź dyszy albo wpada pod innym kątem w soczewkę, co daje i gorsze cięcie, i więcej przypaleń. Jeśli to jest maszyna z ruchem bramy, luzy na wózkach/rolkach albo minimalnie „siadający” prawy bok belki potrafią dokładnie tak się objawić po jakimś czasie. Warto też mieć z tyłu głowy, że w sklejce przypalenia potrafią się nasilać przy gorszym przedmuchu, więc jeśli po prawej stronie masz słabszy air assist (nieszczelność, przydławienie węża przy skrajnym ruchu), efekt będzie podobny nawet przy tej samej mocy i prędkości. Dobrze, że testujesz na plexi i sklejce, bo jeśli oba materiały psują się w tym samym miejscu stołu, to raczej odpada „partia materiału” i zostaje układ. Masz auto-focus/sondę czy ustawiasz ognisko ręcznie, i czy na prawej krawędzi stołu głowica jest na tej samej wysokości nad materiałem jak po lewej?
K
KarolGrawer
2026-02-18 09:30
"Brzmi to bardziej jak problem z geometrią wiązki na skraju pola niż „brudna optyka”, zwłaszcza że na środku jest jeszcze ok, a w prawo robi się szersza szczelin"
Też mi to bardziej pasuje do geometrii na skraju pola niż do samej „brudnej” optyki, skoro środek jeszcze trzyma, a im dalej w prawo, tym robi się grubsza szczelina i mocniejsze przypalenie. Miałem bardzo podobny objaw po lekkim „przestawieniu” bramy — na oko wszystko proste, a w praktyce jedna strona stołu dostawała inną plamkę i cięcie wyglądało jakby ognisko uciekało. Przy plexi szczególnie widać to od razu, bo krawędź robi się mleczna i przypalona, a w sklejce dochodzi jeszcze różnica w dymieniu, więc łatwo pomylić to z parametrami. U mnie kluczowe było to, że problem był jednostronny i powtarzalny przy identycznych ustawieniach, dokładnie jak opisujesz. Jeśli mechanika ma choć minimalny skręt albo brama nie jedzie idealnie równolegle do osi, to na prawym skraju potrafi wyjść „inna” wiązka na materiale mimo tej samej wysokości stołu. Dodatkowo czasem wychodzi, że stół w jednym rogu jest odrobinę wyżej/niżej i wtedy też robi się wrażenie, że ognisko się rozjeżdża, a tak naprawdę to geometria i płaszczyzna nie trzymają. Czy na prawej stronie widzisz też delikatnie inne „brzmienie” pracy (wibracja/opor) albo minimalnie inną wysokość stołu względem dyszy niż po lewej?
T
TomekSublim
2026-02-20 14:02
"Też mi to bardziej pasuje do geometrii na skraju pola niż do samej „brudnej” optyki, skoro środek jeszcze trzyma, a im dalej w prawo, tym robi się grubsza szcze"
Też mi się to składa bardziej w stronę geometrii/osi na skraju pola niż samej optyki, bo jak środek jeszcze „trzyma”, a w prawo ognisko jakby uciekało, to często wychodzi jakieś minimalne skręcenie bramy albo nierównoległość prowadnic i wtedy plamka robi się elipsą i pali krawędź. U Ciebie ten efekt pojawia się tak samo przy cięciu w obie strony (lewo→prawo i prawo→lewo), czy tylko przy jednym kierunku?
A
AnnaLaser
2026-02-20 16:11
"Też mi się to składa bardziej w stronę geometrii/osi na skraju pola niż samej optyki, bo jak środek jeszcze „trzyma”, a w prawo ognisko jakby uciekało, to częst"
Też skłaniam się ku geometrii osi na skraju pola, bo skoro po lewej jest OK, a im bardziej w prawo tym szersze cięcie i więcej przypaleń, to wygląda jak zmiana plamki/ogniska przy przejeździe, a nie jednorazowy problem z optyką. Sprawdzałeś, czy na prawej krawędzi stołu wysokość materiału i poziom stołu względem głowicy są identyczne jak po lewej?
M
MagdaLaser
2026-02-17 18:34
Masz identyczny efekt (szersza linia i większe przypalenie) zarówno przy cięciu w jedną stronę, jak i przy odwróceniu kierunku, czy zależy to od tego, czy głowica jedzie w prawo/lewo? Jak wygląda u Ciebie test „na pulsy” w czterech narożnikach stołu (czy ślady pokrywają się tak samo po lewej i po prawej)?
M
MichalSublim
2026-02-17 20:45
Brzmi to bardziej jak problem z geometrią wiązki na osi X niż „magicznie brudna” optyka, bo skoro środek jest jeszcze w miarę, a im dalej w prawo tym szerzej i bardziej przypala, to często wychodzi rozjazd prostopadłości bramy albo różnica wysokości stołu względem głowicy po jednej stronie. W CO₂ bardzo łatwo to też pomylić z rozkolimowaniem: wiązka trafia w dyszę niby poprawnie po lewej, a po prawej zaczyna ocierać albo wpada w soczewkę pod lekkim kątem, przez co plamka robi się większa i energia idzie bardziej w grzanie niż w cięcie. Jeżeli na plexi krawędź po prawej jest „mleczna” i szersza, a na sklejce mocniej zwęgla, to pasuje do utraty gęstości mocy w punkcie i gorszego nadmuchu/odprowadzenia dymu po tej stronie. Zdarza się też, że po prawej stronie stół jest minimalnie niżej/wyżej (albo materiał się inaczej układa), więc fokus realnie jest inny mimo tych samych ustawień, a efekt wychodzi jak „uciekające ognisko”. Jeśli masz możliwość, porównałbym po obu stronach, czy ślad na taśmie z impulsu w okolicy lustra/głowicy siedzi w tym samym miejscu i czy wylot z dyszy jest równie „centryczny” z lewej i prawej. Dodatkowo, gdy problem pojawił się nagle „od kilku dni”, to czasem winne bywa poluzowanie czegoś na wózku/głowicy i minimalny skręt, który ujawnia się dopiero na krańcach pola. Jaki masz typ prowadzenia na X/Y (pasek czy listwa/śruba) i czy prawa strona stołu jest na podnoszeniu czteropunktowym czy jednym napędem?
P
PiotrGrawer
2026-02-17 22:46
Brzmi jak problem z geometrią wiązki na prawej stronie stołu, bo jeśli ognisko „ucieka” wraz z pozycją, to częściej wychodzi z rozjazdu osi/krzywizny stołu albo z ustawienia luster względem skrajnych narożników, a nie z samego materiału. To, że na środku jest jeszcze OK, a im dalej w prawo tym szersze cięcie i większe przypalenia, pasuje do sytuacji, gdzie plamka robi się większa albo wiązka przestaje trafiać idealnie w oś dyszy i rośnie odbicie/strata mocy w torze. Jeśli optyka była czyszczona, to jeszcze bym podejrzewał minimalne przekoszenie głowicy, luz na wózku/pasku po prawej stronie albo różnicę w wysokości stołu (wystarczy, że prawa strona jest minimalnie wyżej/niżej). Czy zauważasz też zmianę grubości linii przy samym „przejeździe” w prawo bez cięcia (na tym samym materiale i tej samej wysokości), czy tylko podczas faktycznego cięcia?