S
SublimMagda
2026-02-14 10:16

Laser fibrowy: rozmyte krawędzie graweru na stali 304 przy drobnej czcionce — problem po kilkudziesięciu sztukach?

Graweruję laserem fibrowym 30 W identyfikatory ze stali 304 i przy napisach o wysokości ok. 1,2–1,5 mm pojawiają się rozmyte krawędzie oraz „braki” w zamknięciach liter. Co ciekawe, na początku serii po ustawieniu ogniskowej wszystko wygląda ostro, a problem zaczyna się zwykle po 40–60 sztukach. Materiał jest z jednej partii, szczotkowany, a elementy są mocowane w tej samej przystawce, więc warunki powinny być powtarzalne. Optyka na pierwszy rzut oka jest czysta i nie widzę zmian w wiązce, ale jakość graweru wyraźnie siada w trakcie pracy. Z czego najczęściej wynika takie pogorszenie jakości w czasie serii i jak sensownie zawęzić przyczynę, zanim zacznę na ślepo zmieniać parametry?

Odpowiedzi (11)

A
AdamSublim
2026-02-25 12:14
Brzmi to jak problem narastający w trakcie serii, więc obstawiałbym „pływanie” ogniska albo mocy: czy po tych 40–60 sztukach sprawdzałeś realną odległość Z/pozycję w osi (czy przystawka się nie dogrzewa i nie zmienia wysokości) oraz czy soczewka/f-theta nie łapie nalotu z dymu, który robi delikatne rozmycie i „niedomykanie” cienkich fragmentów liter? Jeśli możesz, napisz też jakie masz parametry (prędkość, częstotliwość, hatch/odstęp, liczba przejść) i czy problem znika po przetarciu optyki oraz ponownym ustawieniu ogniskowej.