Mam problem przy sublimacji białych bidonów aluminiowych, bo większość grafiki wychodzi ostro, a przy dolnej krawędzi nadruk robi się lekko rozmyty i jakby przeciągnięty. Najbardziej widać to na cienkich liniach i małym tekście, mniej więcej na ostatnich 2-3 centymetrach wzoru. Używam tej samej grafiki i papieru co przy wcześniejszych realizacjach, a problem pojawia się na kilku sztukach z rzędu. Czy ktoś spotkał się z takim efektem przy bidonach i wie, od czego może zależeć takie rozmazanie w jednym miejscu?
Robię serię białych kubków pod sublimację i zauważyłem, że większość nadruku wygląda normalnie, ale okolice przy uchu wychodzą wyraźnie jaśniejsze. Najbardziej widać to na ciemniejszych tłach, gdzie po bokach grafika wygląda jak niedogrzana albo mniej nasycona. Ustawienia prasy i czas są takie same jak wcześniej, papier też z tej samej paczki, a problem pojawia się głównie przy kilku sztukach z nowej dostawy kubków. Nie jest to pełne przesunięcie nadruku, tylko taka słabsza strefa blisko krawędzi grafiki od strony ucha. Czy to może zależeć od kształtu kubka? Czy ktoś miał podobny efekt tylko przy jednej partii?
Prowadzę jednoosobową działalność i od niedawna rozszerzam ofertę o personalizowane puzzle sublimacyjne z MDF dla klientów firmowych i szkół. Przy ostatnim zleceniu na około 40 kompletów zauważyłem, że po otwarciu prasy papier sublimacyjny miejscami przykleja się do powierzchni puzzli i zostawia matowe ślady na grafice. Problem nie występuje na każdym arkuszu, ale przy większych jednolitych tłach widać go dużo bardziej niż przy zdjęciach z drobnymi detalami. Używam tych samych tuszy i papieru co przy podkładkach oraz kubkach, a same puzzle są z nowej partii od dostawcy. Temperatura i czas były ustawione według zaleceń producenta półproduktu, więc zastanawiam się, czy winna może być powłoka, wilgoć w materiale albo zbyt mocny docisk. Klient zaakceptował próbkę, ale przy właściwej produkcji efekt pojawił się na kilku sztukach i nie wygląda to profesjonalnie. Czy ktoś spotkał się z takim przyklejaniem papieru przy sublimacji na puzzlach MDF i wie, od czego zwykle zaczyna się taka sytuacja?
Mam problem przy sublimacji podkładek neoprenowych pod mysz, gdzie elementy zaprojektowane jako głęboka czerń po transferze wychodzą lekko brązowe i nierówne. Najbardziej widać to na większych ciemnych aplach, a drobne logo obok wygląda już prawie poprawnie. Transfer robię na prasie płaskiej, na partii 30 sztuk problem pojawił się mniej więcej na połowie podkładek. Po zdjęciu papieru nadruk nie jest rozlany, tylko kolor wygląda jakby był przegrzany albo przygaszony. Czy ktoś spotkał się z takim efektem konkretnie na neoprenie i wie, od czego zacząć szukać przyczyny?
Czy ktoś spotkał się z sytuacją, w której nadruk sublimacyjny na szklanych elementach po transferze nie jest wyraźny, tylko wygląda jak lekko zamglony lub przydymiony? Problem pojawia się głównie na większych powierzchniach, mimo że projekt na wydruku wygląda prawidłowo. Nie chodzi o przesunięcie grafiki ani o podwójny kontur, tylko o ogólne obniżenie ostrości i kontrastu po przeniesieniu na szkło. Zastanawiam się, czy przyczyną może być sama powłoka pod sublimację, sposób docisku, czy może charakter materiału. Będę wdzięczna za wskazanie, z czego najczęściej wynika taki efekt.
Prowadzę jednoosobową działalność z personalizacją gadżetów i od niedawna wprowadzam do oferty panele aluminiowe z nadrukiem sublimacyjnym pod zdjęcia firmowe. Problem pojawia się głównie na formatach 20x30 cm, gdzie po zdjęciu papieru widać drobne wypukłe bąble albo punkty pod powłoką, szczególnie na ciemnych aplantach. Materiał jest z jednej partii, folia ochronna zdejmowana przed prasowaniem, a nadruki robię na prasie płaskiej używanej wcześniej głównie do tekstyliów. Przy mniejszych blaszkach 10x15 cm efekt jest dużo rzadszy, dlatego zastanawiam się, czy znaczenie ma format, docisk albo sama powłoka panelu. Zlecenie dotyczy krótkiej serii około 40 sztuk dla lokalnej firmy i część wydruków musiałem już odrzucić, bo pod światło wygląda to jak skórka pomarańczy. Nie chodzi o przesunięcie papieru ani zmianę koloru, tylko o fizyczne nierówności widoczne po ostygnięciu. Czy ktoś spotkał się z takim bąblowaniem przy sublimacji na aluminium i wie, z czego najczęściej wynika taki efekt?
Od jakiegoś czasu robię kubki sublimacyjne i zauważyłam, że część nadruków po kilku myciach traci połysk, mimo że kolory zaraz po wgrzaniu wyglądają normalnie. Nie schodzi to płatami, tylko powierzchnia robi się jakby lekko mleczna i mniej wyraźna, szczególnie na ciemniejszych grafikach. Problem nie występuje na każdym kubku z tej samej dostawy, dlatego trudno mi złapać jedną konkretną przyczynę. Najczęściej widzę to po myciu w zmywarce, ale czasem delikatna różnica pojawia się już po myciu ręcznym. Czy to może być kwestia powłoki kubka? Czy ustawienia prasy mogą dawać taki efekt?
Prowadzę małą jednoosobową działalność i robię krótkie serie koszulek dla lokalnych klubów sportowych oraz firm eventowych. Ostatnio miałem zlecenie na około 80 sztuk białych koszulek poliestrowych z pełnokolorową grafiką na piersi. Po transferze wszystko wyglądało równo i kolory były mocne, ale klient wrócił po pierwszym praniu z informacją, że część nadruków wyraźnie zbladła. Nie chodzi o całkowite zejście grafiki, tylko o takie ogólne wypłowienie, szczególnie na czerwieniach i granatach. Koszulki były z tej samej partii, drukowane tym samym tuszem i na tym samym papierze, więc trudno mi złapać, gdzie jest różnica. Zlecenie było na fakturę, kwota niecałe 3000 zł, więc zależy mi na ustaleniu przyczyny przed ewentualną poprawką. Czy ktoś spotkał się z sytuacją, że sublimacja na poliestrze wygląda dobrze po prasie, a traci nasycenie dopiero po pierwszym praniu?
Mam pytanie dotyczące sublimacji na białym poliestrze, ponieważ po wgrzaniu grafiki na materiale pozostaje delikatnie widoczny prostokątny ślad po krawędzi papieru transferowego. Nie chodzi o zabrudzenie ani przesunięcie nadruku, tylko o różnicę w wyglądzie powierzchni materiału dokładnie w miejscu, gdzie kończył się arkusz. Efekt jest najlepiej widoczny pod światło i przy większych, jednolitych powierzchniach tkaniny. Czy ktoś spotkał się z takim problemem i wie, z czego może wynikać taki odcisk po prasie?
Przy sublimacji na białym poliestrze zauważyłem nieregularne jaśniejsze plamy, wyglądające trochę jak chmurki albo miejsca z mniejszym nasyceniem koloru. Najbardziej widać to na większych, jednolitych tłach, zwłaszcza przy granacie i ciemnej zieleni, a sam wydruk z drukarki wygląda równo przed wgrzaniem. Problem nie układa się w pasy ani nie powtarza się w tym samym miejscu arkusza, tylko pojawia się losowo na materiale. Prasa trzyma zadany czas i temperaturę, a docisk ustawiam tak samo jak przy wcześniejszych zleceniach. Czy bardziej podejrzewać wilgotność papieru lub tkaniny? Czy rodzaj splotu poliestru może dawać taki efekt?