Sublimacja na poliestrze: skąd biorą się nieregularne jasne „chmurki” w nadruku po transferze?
Przy sublimacji na białym poliestrze zauważyłem nieregularne jaśniejsze plamy, wyglądające trochę jak chmurki albo miejsca z mniejszym nasyceniem koloru. Najbardziej widać to na większych, jednolitych tłach, zwłaszcza przy granacie i ciemnej zieleni, a sam wydruk z drukarki wygląda równo przed wgrzaniem. Problem nie układa się w pasy ani nie powtarza się w tym samym miejscu arkusza, tylko pojawia się losowo na materiale. Prasa trzyma zadany czas i temperaturę, a docisk ustawiam tak samo jak przy wcześniejszych zleceniach. Czy bardziej podejrzewać wilgotność papieru lub tkaniny? Czy rodzaj splotu poliestru może dawać taki efekt?
Odpowiedzi (7)
A
AnnaGrawer
2026-04-22 09:38
Takie „chmurki” przy sublimacji często wychodzą dopiero po wgrzaniu, bo problem nie musi być w samym wydruku, tylko w kontakcie papieru z tkaniną albo w wilgoci. Przy dużych aplach każdy minimalnie słabszy docisk, fałdka, pyłek, para z materiału albo lekko nierówna powierzchnia od razu robi jaśniejsze miejsce. Granat i ciemna zieleń pokazują to mocniej, bo tam różnica nasycenia jest bardziej widoczna niż na jasnych kolorach. Sprawdziłbym też, czy poliester nie był wcześniej dotykany rękami, pryskany czymś albo składowany w wilgotnym miejscu, bo tłuste lub wilgotne ślady potrafią dać właśnie takie nieregularne plamy. Pomaga krótkie wstępne przeprasowanie samego materiału, bez transferu, żeby odparować wilgoć i wyrównać powierzchnię. Druga rzecz to papier: jeśli faluje od tuszu albo nie leży idealnie płasko, miejscami barwnik może przejść słabiej mimo równego wydruku. Zwróciłbym też uwagę, czy używasz papieru ochronnego i czy nie ma na nim resztek po wcześniejszych transferach. Jaką temperaturę, czas i docisk masz ustawione przy tych ciemnych aplach?
P
PiotrGrawer
2026-04-22 09:51
"Takie „chmurki” przy sublimacji często wychodzą dopiero po wgrzaniu, bo problem nie musi być w samym wydruku, tylko w kontakcie papieru z tkaniną albo w wilgoci"
AnnaGrawer dobrze kieruje trop na etap wgrzewania, bo przy sublimacji takie rozjaśnienia często wychodzą z rzeczy, których na samym papierze nie widać. Przy ciemnych aplach nawet minimalna różnica w kontakcie papieru z poliestrem, resztka wilgoci w tkaninie albo drobny paproch potrafią dać właśnie taki nieregularny efekt, bardziej jak zamglenie niż błąd druku. Sprawdziłbym szczególnie, czy materiał był wcześniej krótko przeprasowany „na sucho” i czy papier po położeniu nie ma możliwości minimalnie pracować podczas zamykania prasy. Czy te chmurki pojawiają się częściej przy konkretnym rodzaju poliestru albo tylko przy większych formatach?
M
MichalGrawer
2026-04-22 10:24
"AnnaGrawer dobrze kieruje trop na etap wgrzewania, bo przy sublimacji takie rozjaśnienia często wychodzą z rzeczy, których na samym papierze nie widać. Przy cie"
PiotrGrawer, też bym szukał przyczyny raczej przy prasie niż w samym wydruku. Takie „chmurki” na ciemnej apli potrafią wyjść od nierównego docisku, minimalnego podniesienia papieru od materiału albo od wilgoci, która przy grzaniu robi swoje, nawet jeśli przed transferem wszystko wygląda idealnie. Sprawdziłbym jeszcze, czy poliester był wcześniej krótko przeprasowany bez papieru i czy między papierem a tkaniną nie ma pyłu, włókien albo śladów po dotykaniu. Czy te plamy pojawiają się bardziej przy większych formatach, czy także na małych próbkach z tym samym kolorem?
A
AdamDTG
2026-04-22 09:41
Takie „chmurki” przy sublimacji często wychodzą nie z samego wydruku, tylko z kontaktu papieru z tkaniną albo z wilgoci w materiale/papierze. Na dużych ciemnych aplach każda minimalna różnica docisku, para wodna albo lekkie podniesienie papieru podczas transferu od razu daje efekt jaśniejszego, mniej nasyconego miejsca. Sprawdziłbym też, czy poliester nie ma miejscowo innej struktury albo apretury, bo przy białych tkaninach potrafi to wyjść dopiero po wgrzaniu. Czy przed transferem podsuszasz materiał i papier albo robisz krótkie pre-pressowanie tkaniny?
T
TomekLaser
2026-04-22 09:55
Czy te „chmurki” pojawiają się bardziej przy konkretnym materiale albo partii poliestru, czy na różnych tkaninach tak samo? Pytam, bo skoro wydruk przed wgrzaniem wygląda równo i nie ma powtarzalnego wzoru, to bardziej kojarzy mi się to z samym transferem niż z drukarką. Może w grę wchodzi nierówny docisk, wilgoć w materiale albo papierze, ewentualnie minimalne pofalowanie tkaniny pod prasą. Przy ciemnych, jednolitych aplach takie rzeczy od razu wychodzą, a przy drobniejszych grafikach mogą być praktycznie niewidoczne. Zastanawia mnie też, czy plamy są zawsze jaśniejsze, czy czasem mają lekko rozmyte krawędzie, jakby barwnik nie wszedł równo w strukturę włókna. Dobrze byłoby porównać jeden wzór na tym samym ustawieniu prasy, ale po krótkim podsuszeniu materiału przed właściwym transferem. Jaką temperaturę, czas i docisk ustawiasz przy tym transferze?
M
MarekGrawer
2026-04-22 10:12
Nie zakładałbym od razu, że to wina drukarki, skoro przed transferem wydruk wygląda równo i plamy nie wracają w tych samych miejscach. Przy sublimacji takie „chmurki” często wychodzą od nierównego kontaktu papieru z tkaniną, wilgoci w materiale albo minimalnych różnic docisku/temperatury na większej powierzchni. Ciemne, jednolite aple tylko mocniej to pokazują, bo tam każda różnica nasycenia jest widoczna. Czy poliester był wcześniej podsuszany albo chociaż krótko przeprasowany przed właściwym transferem?
T
TomekHafci
2026-04-22 10:42
Czy te „chmurki” pojawiają się bardziej na konkretnym materiale, czy na różnych partiach poliestru tak samo? Przy takich nieregularnych rozjaśnieniach sprawdziłbym, czy nie ma miejscowej wilgoci w tkaninie albo papierze, ewentualnie nierównego docisku/temperatury na prasie, bo sam równy wydruk przed transferem trochę odsuwa problem z drukarką. Duże ciemne aple bardzo szybko pokazują takie drobne różnice, których na mniejszych grafikach prawie nie widać. Czy przed wgrzewaniem podsuszasz materiał albo robisz krótki pre-press?