Czy ktoś miał problem z grawerowaniem ekoskóry, gdzie napis po przejściu laserem CO₂ wychodzi lekko falowany, a materiał marszczy się wokół liter? Robię głównie metki i małe naszywki około 4 x 6 cm, więc na większej powierzchni od razu widać każde odkształcenie. Najbardziej dzieje się to przy drobniejszych fontach i liniach cieńszych niż 1 mm. Po zdjęciu z plastrów część elementów wygląda, jakby była lekko ściągnięta od środka. Zastanawiam się, czy to kwestia samej ekoskóry, podkładu, czy tego, że materiał za mocno pracuje podczas grawerowania?
Mam problem z grawerowaniem napisów na szklanych kubkach i małych tabliczkach. Efekt nie jest równy, ponieważ część liter wychodzi matowa i czytelna, a w innych miejscach krawędzie są poszarpane albo widać drobne odpryski. Szczególnie źle wyglądają cienkie linie oraz małe znaki, które po grawerowaniu tracą ostrość. Materiał wygląda na taki sam w całej partii, dlatego trudno mi ustalić, czy przyczyną jest samo szkło, ustawienia lasera, czy sposób przygotowania grafiki. Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem przy laserze CO₂ i grawerowaniu szkła?
Prowadzę jednoosobową działalność i robię głównie małe serie tabliczek znamionowych oraz oznaczeń dla lokalnych firm. Chodzi o czarne tabliczki z anodowanego aluminium 1 mm, grawerowane laserem CO₂ pod jasny napis. Przy większych napisach efekt jest w miarę równy, ale przy drobnym tekście 6-8 mm część liter wychodzi blada, a obok pojawiają się pionowe smugi. Materiał jest z jednej partii, formatki są odtłuszczone, a problem widać głównie na seriach po kilkadziesiąt sztuk. Zlecenie jest dla małej firmy technicznej, wartość około 1200 zł, więc nie chciałabym oddawać tabliczek z różnicami między sztukami. Na podglądzie plik wygląda normalnie, a po grawerze niektóre linie sprawiają wrażenie, jakby laser chwilowo słabiej zdejmował warstwę anodowania. Czy ktoś spotkał się z takim efektem przy czarnym anodowanym aluminium i wie, skąd mogą brać się takie blade miejsca oraz smugi?
Mam problem przy grawerowaniu podkładek korkowych laserem CO₂, bo napis raz wychodzi dość czytelny, a raz robi się poszarpany i miejscami jakby wykruszony. Najbardziej widać to na drobniejszych literach i cienkich liniach, gdzie krawędzie nie są równe, tylko takie postrzępione. Sam korek po grawerze wygląda też nierówno kolorystycznie, miejscami jest ciemniejszy, a miejscami prawie nie ruszony. Czy to bardziej kwestia jakości korka? Czy ustawienia lasera mogą aż tak zmieniać efekt?
Mam problem przy grawerowaniu dwuwarstwowego laminatu grawerskiego pod tabliczki opisowe, głównie czarny wierzch i jasny spód. Po zdjęciu folii ochronnej litery nie są czyste, tylko robią się szarawe, a przy drobniejszych napisach widać lekko przypalony rant. Najbardziej wychodzi to przy tekście około 3-4 mm wysokości, gdzie po przetarciu powierzchni dalej zostaje brudny efekt. Dzieje się tak zarówno na kilku sztukach testowych, jak i na docelowej płytce, więc nie wygląda mi to na pojedynczy wadliwy arkusz. Czy ktoś spotkał się z takim objawem przy laminacie i wie, od czego najczęściej zaczyna się ten problem?
Robię krótką serię tabliczek z mosiądzu i przy grawerowaniu napisów mam problem z równą linią oraz czystym dnem rowka. Na początku wygląda to jeszcze poprawnie, ale po kilku minutach frez zaczyna jakby ciągnąć materiał, a krawędzie liter robią się lekko poszarpane. Najbardziej widać to na małych znakach i cienkich elementach fontu, gdzie część liter wygląda jakby była przerywana albo miała różną głębokość. Czy to bardziej kwestia samego frezu czy parametrów przejazdu? Czy mosiądz z różnych dostaw może aż tak różnie zachowywać się przy grawerze?
Przy wykonywaniu graweru CNC w dibondzie zauważyłem problem z drobnymi napisami, szczególnie przy wysokości liter poniżej kilku milimetrów. Krawędzie znaków wychodzą miejscami poszarpane, a po przejściu frezu zostają drobne zadziory na warstwie aluminium. Ten sam projekt na większych elementach wygląda poprawnie, natomiast przy małych detalach efekt jest wyraźnie gorszy. Materiał jest standardowy, reklamowy, a problem powtarza się na kilku arkuszach od tego samego dostawcy. Czy przyczyną może być sam materiał, dobór frezu, czy raczej ustawienia posuwu i obrotów?
Zwracam się z pytaniem dotyczącym znakowania stali nierdzewnej laserem fibrowym. Przy wykonywaniu drobnych napisów na tabliczkach opisowych efekt bywa nierówny, a część liter ma żółtawy albo lekko brązowy odcień. W niektórych miejscach znak jest czytelny i kontrastowy, natomiast obok wygląda jak przegrzany albo rozmazany. Problem pojawia się szczególnie przy mniejszych fontach i cienkich liniach, mimo że materiał pochodzi z tej samej partii. Czy przyczyną może być ustawienie parametrów lasera, rodzaj powierzchni stali, czy raczej sposób przygotowania pliku?
Dzień dobry, mam problem z grawerowaniem drobnych elementów na sklejce brzozowej laserem CO₂. Przy cienkich liniach i małych napisach część wzoru wychodzi poprawnie, ale miejscami pojawiają się ciemne obwódki oraz nierówna szerokość graweru. Na większych elementach efekt jest dużo bardziej przewidywalny, dlatego zastanawiam się, czy problem wynika z materiału, ustawień lasera, czy przygotowania pliku. Czy ktoś spotkał się z sytuacją, w której sklejka z jednej partii reaguje różnie na ten sam projekt i te same parametry? Będę wdzięczna za wskazanie, co może powodować taki efekt przy drobnych detalach.
Pracuję na laserze CO₂ i mam problem przy grawerowaniu gumy przeznaczonej do wykonywania pieczątek. Przy większych elementach odbicie wychodzi poprawnie, natomiast drobne litery tracą ostrość, a przestrzenie między nimi wypełniają się pyłem. Po oczyszczeniu matrycy część cienkich linii nadal wygląda na zbyt płytką albo lekko poszarpaną. Zastanawiam się, czy przyczyną może być sama jakość gumy, ustawienie ogniskowej, czy sposób przygotowania pliku do grawerowania. Czy ktoś spotkał się z podobnym objawem przy produkcji małych pieczątek tekstowych?