Mam pytanie o znakowanie stali nierdzewnej laserem CO₂ z użyciem pasty do znakowania. Robię małe tabliczki około 50 × 30 mm i po grawerowaniu napis wygląda równo, ale po przetarciu wilgotną szmatką część liter wyraźnie blednie. Najbardziej widać to przy drobnym tekście, mniej więcej 3-4 mm wysokości. Zdarza się też, że na jednej tabliczce połowa napisu trzyma się dobrze, a druga wygląda jakby była tylko przybrudzona. Czy ktoś spotkał się z tym, że znakowanie na stali wygląda poprawnie od razu po pracy, ale po pierwszym myciu zaczyna się ścierać?
Mam problem przy znakowaniu małych tabliczek z mosiądzu laserem fibrowym, bo ten sam napis na jednej sztuce potrafi wyjść raz ciemny, a raz bardziej szary i plamisty. Materiał jest z tej samej partii, ale po grawerowaniu widać nierówne przejścia odcienia, szczególnie na większych literach i prostych liniach. Przy drobnym tekście czytelność jest jeszcze akceptowalna, tylko całość wygląda mało powtarzalnie i trochę jakby powierzchnia była zabrudzona. Zauważyłem też, że po przetarciu część śladu wygląda inaczej pod światło. Czy to może zależeć od powłoki mosiądzu? Czy ustawienia lasera mogą dawać taki efekt?
Robię trochę gum do pieczątek na CO₂ i przy większych napisach wszystko wygląda w porządku, ale drobny tekst zaczyna się zlewać, szczególnie w środku liter. Materiał niby jest typowo pod laser, a mimo to po odbiciu wychodzi mniej ostro niż na projekcie. Czy to bardziej kwestia mocy i prędkości, rozdzielczości grawerowania, czy samej gumy?
Graweruję małe tabliczki z MDF na laserze CO₂ i przy drobniejszych napisach krawędzie liter wychodzą takie włochate, jakby materiał się podnosił. Po przetarciu zostaje też ciemny nalot, który wchodzi w jasną powierzchnię i napis wygląda mniej czytelnie niż w projekcie. Najbardziej widać to przy cienkich fontach i znakach typu ą, ę, ł, gdzie detale szybko robią się nieostre. Na sklejce ten sam plik wygląda dużo lepiej, więc zastanawiam się, czy MDF po prostu gorzej znosi taki grawer. Czy to może wynikać z rodzaju płyty? Czy przy MDF drobny tekst zawsze będzie tak problematyczny?
Mam problem przy grawerowaniu dwuwarstwowego laminatu grawerskiego na tabliczki opisowe. Przy większych napisach wszystko wygląda równo, ale tekst o wysokości około 3 mm wychodzi poszarpany na krawędziach i miejscami jakby niedoczyszczony. Najbardziej widać to po zdjęciu folii ochronnej, zwłaszcza przy literach z zaokrągleniami. Ustawienia testowałam na kilku próbkach z tej samej płyty i efekt powtarza się mniej więcej co drugi raz. Czy to może wynikać bardziej z materiału, ogniskowania czy samego sposobu przygotowania drobnego tekstu do grawerowania?
Robię serię małych tabliczek ze sklejki brzozowej i przy drobnych napisach krawędzie liter wychodzą mocno przydymione. Po przetarciu część nalotu schodzi, ale wokół tekstu zostaje brązowa poświata, przez co całość wygląda mniej ostro. Czy to bardziej kwestia ustawień lasera, jakości sklejki, czy przygotowania powierzchni przed grawerem?
Mam problem przy grawerowaniu bambusowych desek i podkładek laserem CO₂, bo drobniejsze litery wychodzą nierówne i jakby rozlane wzdłuż słojów. Najbardziej widać to przy tekstach około 3-4 mm wysokości, szczególnie na logo z cienkimi liniami. Na jednej partii materiału część napisów jest czytelna, a część ma ciemniejsze plamy i mniej ostre krawędzie. Przed grawerem powierzchnia wygląda równo, ale po pracy różnice między jaśniejszymi i ciemniejszymi pasami bambusa mocno wychodzą. Czy to bardziej kwestia samego bambusa, czy ustawień lasera przy takim materiale?
Robię ostatnio serię podkładek korkowych pod kubki i przy drobniejszych napisach mam problem z równym efektem. W jednym miejscu grawer jest ciemny i czytelny, a kilka milimetrów dalej wygląda tak, jakby laser prawie nie złapał materiału. Najbardziej widać to na cienkich liniach i małych literach, mimo że plik jest ten sam dla całej serii. Krawędzie napisu nie są ostre, tylko lekko postrzępione i zależą chyba od struktury korka. Czy to bardziej kwestia samego materiału? Czy ustawienia lasera mogą dawać taki efekt?
Pracuję na skórze ekologicznej przeznaczonej do personalizacji i zauważyłam, że przy drobnych napisach krawędzie liter nie są wyraźne. Wokół graweru pojawia się ciemna obwódka, a sam tekst wygląda miejscami jak lekko rozlany. Problem występuje szczególnie przy mniejszych fontach i dłuższych liniach tekstu. Czy przyczyną może być specyfika materiału, ustawienia lasera CO₂, czy raczej sposób przygotowania pliku do grawerowania? Chciałabym ustalić, od czego zacząć diagnostykę, żeby uzyskać bardziej równy i czytelny napis.
Robię tabliczki z bezbarwnej plexi 3 mm i przy grawerowaniu drobniejszych napisów część liter wychodzi ładnie mleczna, a część wygląda jak poszarpana i ma drobne pęknięcia pod powierzchnią. Materiał niby z tej samej dostawy, ustawienia też bez większych zmian, a efekt potrafi się różnić nawet na jednej formatce. Z czego może wynikać takie pękanie i nierówny mat przy grawerze laserem CO₂?