Laser CO₂: dlaczego przy grawerowaniu korka napis wychodzi nierówny i miejscami znika?
Robię ostatnio serię podkładek korkowych pod kubki i przy drobniejszych napisach mam problem z równym efektem. W jednym miejscu grawer jest ciemny i czytelny, a kilka milimetrów dalej wygląda tak, jakby laser prawie nie złapał materiału. Najbardziej widać to na cienkich liniach i małych literach, mimo że plik jest ten sam dla całej serii. Krawędzie napisu nie są ostre, tylko lekko postrzępione i zależą chyba od struktury korka. Czy to bardziej kwestia samego materiału? Czy ustawienia lasera mogą dawać taki efekt?
Odpowiedzi (4)
P
PiotrHafci
2026-07-30 18:34
U mnie podobny efekt na korku wychodził wtedy, gdy sama płyta miała minimalnie różną gęstość i grubość, więc fokus raz był trafiony, a kawałek dalej już lekko uciekał. Przy drobnym tekście bardzo szybko robi się z tego postrzępiona krawędź albo miejscami prawie brak śladu, szczególnie jeśli korek jest bardziej porowaty. Pomogło mi lekkie zmniejszenie prędkości, delikatne podniesienie mocy i ustawianie ostrości pod konkretną partię podkładek, a nie „na oko” pod jedną sztukę. Sprawdzałeś, czy te podkładki leżą idealnie płasko na stole?
A
AdamGrawer
2026-08-08 13:00
"U mnie podobny efekt na korku wychodził wtedy, gdy sama płyta miała minimalnie różną gęstość i grubość, więc fokus raz był trafiony, a kawałek dalej już lekko u"
PiotrHafci może mieć rację z tym fokusem, ale nie zrzucałbym od razu wszystkiego na sam korek. Przy takich cienkich napisach podobny efekt potrafi dać też zbyt duża prędkość, za mała moc albo lekko zabrudzona soczewka, bo wtedy laser łapie materiał bardzo nierówno. Postrzępione krawędzie mogą też wychodzić, jeśli korek ma luźniejszą strukturę i grawer jest robiony zbyt agresywnie. Sprawdzałeś, czy różnica jest widoczna na tej samej podkładce po obróceniu jej o 90 stopni?
T
TomekDTG
2026-07-30 19:36
A na jakiej mocy, prędkości i rozdzielczości to puszczasz? Przy korku takie zanikanie potrafi też wyjść od nierównej grubości albo lekkiego rozjechania fokusu, więc ciekawi mnie, czy problem pojawia się zawsze w tych samych miejscach arkusza.
P
PiotrDTG
2026-08-10 15:32
Korek potrafi tak wychodzić, bo nie jest jednorodny: ma różną gęstość, spoiwo i drobiny, które raz ciemnieją mocniej, a raz prawie nie reagują. Przy małych literach dochodzi jeszcze kwestia ogniskowania, bo jeśli podkładka jest choć trochę falowana albo ma zmienną grubość, to kilka milimetrów różnicy potrafi rozmyć cienką linię. Postrzępione krawędzie mogą też wskazywać na zbyt dużą moc względem prędkości albo na to, że korek zaczyna się przypalać i wykruszać zamiast równo barwić. Sprawdziłbym, czy stół jest wypoziomowany, soczewka czysta, a nadmuch nie przesuwa pyłu po powierzchni. Przy korku często lepiej działa trochę większa prędkość i niższa moc, ewentualnie dwa delikatniejsze przejścia zamiast jednego mocnego. Jeśli napis jest naprawdę drobny, raster zwykle daje równiejszy efekt niż bardzo cienkie wektory. Dużo zależy też od samej partii podkładek, bo tanie korkowe podkładki bywają miejscami bardziej klejone niż korkowe. Jakiej mocy laserem i na jakich ustawieniach to robisz?