D
DTGKasia
2026-05-11 11:54

Laser fibrowy: dlaczego przy znakowaniu stali nierdzewnej większe wypełnienia wychodzą w pasy i mają różny odcień?

Przy znakowaniu tabliczek ze stali nierdzewnej laserem fibrowym mam problem z większymi pełnymi polami, bo zamiast równego czarnego lub ciemnego wypełnienia pojawiają się wyraźne pasy i różnice odcienia między sąsiednimi przejściami. Najbardziej widać to na logo z pełnym tłem i na grubych literach, gdzie część powierzchni wygląda na ciemniejszą, a część na lekko wypłowiałą, mimo że projekt i pozycja detalu się nie zmieniają. Przy krótkich seriach kilka pierwszych sztuk potrafi wyglądać dobrze, a później kolejne zaczynają się różnić wizualnie, chociaż ustawienia w pliku zostają takie same. Czy ktoś miał identyczny efekt na stali nierdzewnej? Od czego zacząć sprawdzenie?

Odpowiedzi (6)

T
TomekSublim
2026-05-11 12:22
To zwykle wychodzi z nakładania się linii hatchu i zbyt dużej różnicy temperatur między sąsiednimi przejściami, więc stal raz łapie mocniejszą warstwę tlenkową, a obok już trochę inną i stąd pasy oraz zmiana odcienia. Często problem nasila jeden kierunek wypełnienia, za duży line spacing albo za szybki skan przy ustawieniach „na czarno”, bo wtedy każda ścieżka jest bardziej widoczna niż przy drobniejszym, gęstszym przejściu. Sporo daje też drugi przebieg pod innym kątem albo lekkie rozogniskowanie, bo wtedy pole robi się optycznie bardziej równe i mniej widać granice między śladami wiązki. Jakie masz ustawione hatch spacing i czy robisz jedno przejście, czy kilka?
J
JakubLaser
2026-05-11 12:57
To często wygląda jak efekt zbyt rzadkiego hatchu, złego kąta między przejściami albo niestabilnego focusa, ale bez parametrów trudno zgadnąć, czy problem robi samo wypełnienie, prędkość, czy już materiał. Jakie masz ustawione odstępy linii, liczbę przejść i częstotliwość?
M
MichalHafci
2026-05-11 13:36
"To często wygląda jak efekt zbyt rzadkiego hatchu, złego kąta między przejściami albo niestabilnego focusa, ale bez parametrów trudno zgadnąć, czy problem robi "
Też bym zaczął od tych parametrów, bo przy większych pełnych polach pasy często wychodzą właśnie z za dużego odstępu hatchu albo z tego, że kolejne przejścia za słabo się przykrywają, a przy stali nierdzewnej odcień potrafi się jeszcze rozjechać przez drobną zmianę focusa, częstotliwości albo nawet samej partii blachy. Podasz konkretnie hatch, liczbę przejść, kąt między przejściami i częstotliwość?
J
JakubDTG
2026-05-11 18:00
"Też bym zaczął od tych parametrów, bo przy większych pełnych polach pasy często wychodzą właśnie z za dużego odstępu hatchu albo z tego, że kolejne przejścia za"
Mam podobne doświadczenia i u mnie przy większych pełnych polach zwykle nakładały się dwie rzeczy naraz: za rzadki hatch i lekko uciekający focus na całej powierzchni. Przy małych napisach jeszcze to przechodzi, a przy dużym tle od razu wychodzą pasy, bo każde kolejne przejście zaczyna zostawiać trochę inny ślad. Do tego stal nierdzewna jest pod tym względem upierdliwa, bo bardzo szybko widać nawet drobną różnicę w energii i od razu robi się inny odcień między sąsiednimi liniami. U siebie kilka razy miałem też sytuację, że problem wyglądał jak kwestia parametrów, a finalnie winny był skaner albo nierówna tabliczka i na jednym końcu materiał był minimalnie poza optimum. Czasem swoje robi też kierunek wypełnienia, bo przy jednym kącie pole wychodziło równo, a przy innym od razu pojawiało się cieniowanie. Jeśli robisz kilka przejść, to bywa jeszcze gorzej, kiedy kolejne warstwy nie trafiają idealnie w to samo i zamiast wyrównać kolor, tylko podbijają różnice. Ja bym więc patrzył nie tylko na sam odstęp linii, ale też czy pole nie gubi ostrości między środkiem a krawędzią i czy materiał leży idealnie równo. Jakie masz ustawione wypełnienie i ile przejść?
K
KarolHafci
2026-05-11 21:54
To zwykle wychodzi z nakładania się ścieżek i zbyt dużego kroku hatcha albo z kierunku wypełnienia, przez co każdy przejazd łapie trochę inną energię i stal inaczej się wybarwia. Przy nierdzewce bardzo widać też rozjazd, kiedy pole jest robione na granicy ogniska albo przy zbyt szybkim znakowaniu, bo wtedy jedne pasy się jeszcze „łapią” na ciemno, a obok robi się już bledsza warstwa tlenków. Czasem winny jest też sam algorytm wypełnienia w programie, zwłaszcza przy dużych pełnych polach i jednym kącie skanowania. Jakie masz ustawione: odstęp linii, kąt hatcha i liczbę przejść?
K
KasiaHafci
2026-05-12 10:55
Brzmi to trochę jak efekt zbyt dużego hatch spacingu albo różnicy w nakładaniu się linii przy kolejnych przejściach, a przy stali nierdzewnej odcień mocno potrafi się też rozjechać od prędkości, częstotliwości i lekkiego rozogniskowania. Robisz to jednym wypełnieniem w jednym kierunku czy z cross-hatchem i rotacją kąta?