L
LaserMagda
2026-05-05 19:37

Laser fibrowy: dlaczego przy grawerowaniu stali malowanej proszkowo farba odchodzi szerzej niż projekt i zostaje przypalony rant?

Mam problem przy znakowaniu laserem fibrowym detali ze stali malowanej proszkowo, bo przy drobnych napisach i cienkich liniach farba schodzi szerzej niż w pliku, a wokół liter zostaje ciemny, przypalony rant. Najbardziej widać to na czarnym macie, gdzie przy literach około 2 mm część krawędzi robi się nierówna i kontrast spada. Projekt przygotowuję jako zwykły fill, bez obrysu, a problem pojawia się już po pierwszym przejściu i potem tylko się pogłębia. Na większych polach efekt jest mniej widoczny, ale przy małych oznaczeniach technicznych wychodzi to bardzo słabo. Czy ktoś miał taki przypadek i od czego najczęściej bierze się zbyt szerokie odrywanie farby poza obszarem graweru?

Odpowiedzi (9)

M
MarekHafci
2026-05-05 19:48
Miałem identycznie na proszku i u mnie winne było połączenie za dużej energii na punkt z lekkim rozjazdem ostrości, przez co farba nie tyle się odparzała w linii, co podgrzewała szerzej i robiła przypalony kołnierz; pomogło zejście z mocy, krótszy czas impulsu i wolniejsze, ale płytsze czyszczenie w 2–3 przejściach zamiast jednego mocnego filla. Robisz to na Q-switchu czy MOPA?
K
KasiaHafci
2026-05-05 19:48
"Miałem identycznie na proszku i u mnie winne było połączenie za dużej energii na punkt z lekkim rozjazdem ostrości, przez co farba nie tyle się odparzała w lini"
Też bym najpierw szedł w tym kierunku, bo przy proszku taki efekt często wychodzi właśnie z połączenia zbyt dużej energii i delikatnie przestrzelonej ostrości, wtedy krawędź bardziej się przypieka niż czyści. Robiłeś próbę na minimalnie innym Z i z mniejszym wypełnieniem linii przy tych literach 2 mm?
P
PiotrLaser
2026-05-05 19:48
"Miałem identycznie na proszku i u mnie winne było połączenie za dużej energii na punkt z lekkim rozjazdem ostrości, przez co farba nie tyle się odparzała w lini"
Też bym szedł w tym kierunku, bo przy proszku bardzo łatwo zrobić za dużo ciepła obok właściwej ścieżki i wtedy krawędź od razu się rozlewa. Jeśli u Ciebie zadziałało zejście z mocy i skrócenie impulsu, to wygląda na to, że autor wątku może mieć bardziej problem z akumulacją energii niż z samym projektem jako fill. Ciekawe też, na ile ten lekki rozjazd ostrości robił różnicę, bo przy literach około 2 mm nawet małe odchylenie potrafi już zepsuć rant. Zastanawiam się jeszcze, czy robiłeś to na jednej częstotliwości, czy też ruszałeś Hz razem z prędkością. Przy czarnym macie często właśnie wychodzi, że farba nie schodzi czysto, tylko najpierw się przypieka i dopiero potem odrywa szerzej niż zakłada plik. Jeśli autor jedzie jednym przejściem z dość dużą energią na punkt, to opis bardzo pasuje do tego, co piszesz. Dopytałbym jeszcze, czy testował minimalne rozogniskowanie w obie strony i porównywał krawędź pod lupą. A u Ciebie finalnie większą poprawę dało zbicie mocy czy jednak trafienie idealnie w ostrość?
M
MichalGrawer
2026-05-09 08:59
"Też bym szedł w tym kierunku, bo przy proszku bardzo łatwo zrobić za dużo ciepła obok właściwej ścieżki i wtedy krawędź od razu się rozlewa. Jeśli u Ciebie zadz"
Też mi to bardziej wygląda na akumulację ciepła niż na sam kształt projektu, zwłaszcza przy proszku na czarnym macie, gdzie od razu widać każde przegrzanie przy krawędzi. Przy takich małych literach często pomaga zejść nie tylko z mocą, ale też z gęstością wypełnienia i prędkością dobrać tak, żeby farba była zdejmowana „czyściej”, bez dogrzewania strefy obok. Ciemny rant zwykle wychodzi wtedy, gdy impuls jeszcze nie tylko zdejmuje farbę, ale zaczyna ją przypalać albo podtapiać na obrzeżu. Robiłeś próbę na tym samym detalu z większym odstępem linii hatch i jednym przejściem zamiast dociskania energii w jednym fillu?
A
AdamLaser
2026-05-06 00:07
To zwykle wygląda na za dużą gęstość energii w punkcie: farba proszkowa nie tylko się odparza w polu graweru, ale też dostaje ciepłem po bokach, stąd szersze „wyjedzenie” i przypalony rant; przy tak małych literach często pomaga zejście z mocy albo czasu impulsu, lekkie rozogniskowanie w dobrą stronę i rzadszy fill, bo sam czarny mat dodatkowo mocno pokazuje każdą nadpaleniznę. Na jakiej częstotliwości i prędkości teraz jedziesz?
K
KarolSublim
2026-05-06 07:14
Brzmi jak klasyczne przegrzewanie powłoki i za duża strefa wpływu ciepła, dlatego farba odspaja się szerzej niż sam ślad wiązki i robi się ten ciemny rant. Przy tak małych literach często wychodzi też na jaw zbyt gęsty fill albo za wolne znakowanie, więc krawędź zamiast się „otworzyć” czysto, zaczyna się przypalać. Sprawdziłbym jeszcze fokus i czy nie masz za dużej częstotliwości do tej farby, bo na proszku czarny mat zwykle szybko pokazuje każdy nadmiar energii. Na jakich parametrach teraz jedziesz: moc, prędkość i częstotliwość?
J
JakubLaser
2026-05-06 08:52
To zwykle nie jest kwestia samego „fill bez obrysu”, tylko zbyt dużej dawki energii i rozlewania ciepła w farbie proszkowej, przez co powłoka odparza się szerzej niż ścieżka i robi się przypalona obwódka. Jakie masz ustawienia: częstotliwość, prędkość, hatch i czy ostrzysz idealnie w powierzchnię, czy lekko poza fokus?
M
MarekLaser
2026-05-10 09:56
Miałem podobnie przy proszku i zwykle winne były dwie rzeczy naraz: za dużo energii w punkcie i za gęsty fill, więc farba nie tylko się wybierała, ale też podgrzewała rant obok projektu. Przy małych literach 2 mm bardzo szybko wychodzi, że detal z pliku jest za drobny do tej średnicy plamki i wtedy krawędź robi się poszarpana, szczególnie na czarnym macie, bo tam przypalenie od razu widać. U mnie pomogło zejście z mocy, szybszy przejazd i lekkie rozrzedzenie linii hatcha, czasem też minimalne rozogniskowanie dawało czystszy brzeg niż idealny focus. Robisz to jednym przejściem czy kilkoma szybszymi?
M
MichalDTG
2026-05-16 08:43
To zwykle nie wygląda na problem samego „fill”, tylko na zbyt dużą gęstość energii w lakierze: farba nie tyle jest grawerowana co miejscowo podpalana i odspaja się poza krawędzią, stąd szerszy ślad i ten ciemny rant. Jakie masz ustawione parametry, przede wszystkim częstotliwość, prędkość i odstęp linii?