G
Gosia_78
2026-05-02 21:40

Laser fibrowy: dlaczego przy znakowaniu anodowanego aluminium krawędzie liter są postrzępione i pojawia się jasna obwódka?

Znakuję czarne anodowane aluminium na laserze fibrowym 30 W i przy większych polach wszystko wygląda dobrze, ale przy drobnych napisach 2-3 mm krawędzie liter robią się postrzępione, a wokół znaków pojawia się jasna obwódka. Najbardziej widać to na cienkich fontach i małych logotypach, gdzie środek litery jest równy, ale obrys wygląda jakby był lekko przypalony albo podgryziony. Materiał jest z jednej partii, a efekt pojawia się nierówno nawet na detalach robionych jeden po drugim. Na podglądzie projektu i przy ustawieniu ostrości wszystko wygląda poprawnie, a gotowy detal i tak traci ostrość na krawędziach. Czy ktoś miał tak na anodzie? Od czego to najczęściej się zaczyna?

Odpowiedzi (2)

T
TomekDTG
2026-05-02 21:47
To zwykle wychodzi z nałożenia kilku rzeczy naraz: za duża gęstość energii na krawędzi, zbyt mały skok linii albo za wolny przejazd, przez co anodę przy obrysie zaczyna nie tylko wybielać, ale też lekko „podjadać” termicznie. Przy małych literach mocniej widać też ograniczenia plamki i galvo, bo skaner na krótkich odcinkach częściej przesterowuje narożniki i końcówki, stąd postrzępienie oraz jasna obwódka wokół znaku. Jeśli środek litery jest równy, a problem siedzi głównie na obrysie, to często pomaga zejście z energii na impuls, korekta częstotliwości i delikatne rozogniskowanie zamiast ciśnięcia ostro w punkt. Jakie masz ustawienia: prędkość, częstotliwość i hatch przy tych napisach 2-3 mm?
A
AdamLaser
2026-05-02 21:53
Przy takich drobnych napisach zwykle wychodzi na wierzch średnica plamki i ustawienie ostrości, bo jeśli punkt jest choć trochę za duży albo fokus siedzi minimalnie obok, to krawędź zaczyna „szarpać” anodę i robi się jasna obwódka. Druga rzecz to za duża energia na krawędziach przy małym skanie: za wolny posuw, za niska częstotliwość albo zbyt gęste hatchowanie potrafią podgryzać obrys, mimo że środek wygląda jeszcze równo. Czasem dokłada się do tego sam font, bo cienkie linie przy 2-3 mm są już na granicy tego, co da się czysto odtworzyć na anodzie. Jakie masz ustawienia: prędkość, częstotliwość i soczewkę?