A
Anka_81
2026-04-27 15:58

Dlaczego haft komputerowy na koszulkach stretch pęka i rozchodzi się po kilku założeniach?

Robię niewielkie logo na koszulkach z domieszką elastanu i zaraz po zdjęciu z tamborka wszystko wygląda równo. Problem pojawia się dopiero po kilku założeniach i lekkim rozciągnięciu materiału, bo nitki zaczynają się rozsuwać, a miejscami haft wygląda jak popękany. Z czego najczęściej bierze się taki efekt przy hafcie na tkaninach stretch?

Odpowiedzi (4)

J
JakubDTG
2026-04-27 17:13
Najczęściej wychodzi tu zderzenie sztywnego haftu z pracującym materiałem: za gęsty wzór, zbyt mocne naprężenie w tamborku, źle dobrany podkład albo brak stabilizacji sprawiają, że po rozciągnięciu elastan ciągnie tkaninę, a nitki nie mają gdzie „oddać” i zaczynają się rozsuwać lub wyglądać jak popękane. Często dokłada się do tego jeszcze za krótki ścieg albo zbyt duże wypełnienie małego logo; jakiego podkładu i igły używasz?
M
MichalHafci
2026-04-27 17:56
"Najczęściej wychodzi tu zderzenie sztywnego haftu z pracującym materiałem: za gęsty wzór, zbyt mocne naprężenie w tamborku, źle dobrany podkład albo brak stabil"
Też bym szedł w tym kierunku, bo przy stretchu często problem nie wychodzi od razu, tylko dopiero wtedy, gdy materiał zaczyna pracować na ciele. Czasem sam wzór wygląda dobrze zaraz po hafcie, a później wychodzi, że był za zbity albo koszulka została zbyt mocno naciągnięta w tamborku i po puszczeniu wszystko zaczyna się rozjeżdżać. Sporo daje też to, jaki podkład siedzi pod spodem i czy logo ma duże, gęsto wypełnione fragmenty. Haftujesz to na jednej warstwie stabilizatora czy bezpośrednio na samym materiale?
K
KasiaHafci
2026-04-27 17:36
Najczęściej tak się dzieje, kiedy sam haft jest zbyt sztywny w stosunku do rozciągliwej dzianiny i przy noszeniu materiał pracuje bardziej niż nici. Czasem problem robi też za gęsty wzór, za duże wypełnienie albo zbyt mocno dociągnięta nitka, bo wtedy logo wygląda dobrze na tamborku, ale po rozciągnięciu zaczyna się rozchodzić. Sporo zależy też od stabilizacji, bo przy stretchu zwykły podkład bywa za słaby i haft nie ma czego trzymać. Bywa jeszcze kwestia igły i samej nitki, szczególnie jeśli materiał ma elastan i łatwo go naruszyć już na etapie szycia. Jeśli logo jest małe, to nawet drobne detale potrafią się zlać albo popękać optycznie, kiedy dzianina lekko pracuje na ciele. Ja bym się jeszcze przyjrzał, czy koszulka nie była zbyt mocno naciągnięta w tamborku, bo wtedy po wyjęciu wszystko wraca i haft zaczyna żyć własnym życiem. Napisz, na jakim dokładnie materiale to robisz i jakiego podkładu używasz?
A
AnnaGrawer
2026-04-27 17:36
"Najczęściej tak się dzieje, kiedy sam haft jest zbyt sztywny w stosunku do rozciągliwej dzianiny i przy noszeniu materiał pracuje bardziej niż nici. Czasem prob"
Też bym szedł właśnie w tym kierunku, bo przy stretchu często problem nie wychodzi od razu, tylko dopiero wtedy, gdy dzianina zaczyna normalnie pracować na ciele. Jeśli logo jest zbyt zbite, ma duże pełne krycie albo za mocno ściąga materiał, to haft trzyma swój kształt, a koszulka pracuje obok niego i stąd potem wrażenie pękania oraz rozchodzenia się nitek. Czasem dokłada się do tego jeszcze źle dobrany podkład albo za słaba stabilizacja, więc po wyjęciu z tamborka jest równo, ale w noszeniu wszystko zaczyna się rozjeżdżać. Haftujesz to na jednej warstwie stabilizatora czy dajesz też coś, co ogranicza rozciąganie samej dzianiny?