D
DTGMagda
2026-03-13 10:02

DTF: proszek klejowy nie łapie drobnych detali (cienkie linie/mały tekst) — dlaczego?

Mam problem w DTF, że po wydruku na folii PET i nałożeniu proszku klejowego drobne elementy (cienkie linie i tekst 3–4 pt) zostają prawie „gołe”, a proszek trzyma się głównie na większych aplach. Po transferze na bawełnę mały tekst miejscami znika albo wychodzi poszarpany, mimo że większe elementy są OK. Dzieje się to nieregularnie, mniej więcej na 3 z 10 arkuszy w tej samej serii plików. Najbardziej widać to na bieli pod CMYK w cienkich konturach. Co najczęściej odpowiada za taki brak przyczepności proszku w detalach w DTF?

Odpowiedzi (4)

M
MichalDTG
2026-03-13 10:52
Brzmi jak problem z tym, że w tych „gorszych” arkuszach atrament na drobnicy nie kładzie się wystarczająco mokro/na odpowiedniej gęstości (albo biały poddruk jest za słaby), więc proszek nie ma się do czego przykleić i zostają gołe cienkie linie, a nieregularność 3/10 często wychodzi przy lekko przytkanych dyszach, zmianie temperatury/wilgotności albo różnicy w naelektryzowaniu/partii folii PET. Masz w tych wadliwych arkuszach identyczne ustawienia passów/rozdzielczości i plik (bez „hairline”/zbyt cienkich stroke), i czy na podglądzie dysz albo w samym wydruku na folii widać, że drobny tekst jest bledszy niż na tych dobrych?
A
AnnaHafci
2026-03-13 18:54
"Brzmi jak problem z tym, że w tych „gorszych” arkuszach atrament na drobnicy nie kładzie się wystarczająco mokro/na odpowiedniej gęstości (albo biały poddruk je"
Też mi to bardziej wygląda na chwilowe „przesuszenie”/za małą ilość tuszu na drobnicy albo słabszy biały poddruk w tych gorszych arkuszach, bo wtedy proszek nie ma czego złapać i zostają łyse linie mimo że aple wychodzą normalnie. Masz podgląd z dysz (nozzle check) zrobiony dokładnie przed i po takim felernym arkuszu?
K
KarolGrawer
2026-03-13 21:10
Miałem podobnie i u mnie najczęściej winna była albo lekko przeschnięta/„śliska” warstwa białego (za mało mokra na drobnicę), albo chwilowe rozjechanie wilgotności/ładunków na folii w trakcie serii — wtedy proszek łapie tylko większe plamy, a cienkie linie wychodzą gołe i dzieje się to losowo co kilka arkuszy. Jaką masz wilgotność w pomieszczeniu i czy problem dotyczy bardziej tych samych folii z jednej paczki?
M
MarekGrawer
2026-03-27 08:53
Brzmi jakby w tych feralnych arkuszach drobny tekst był za „suchy” albo zbyt szybko podsychał, więc proszek nie ma się do czego przyczepić na cienkich liniach, a na aplach jeszcze łapie. Skoro to wyskakuje nieregularnie (3/10) przy tych samych plikach, to mi się kojarzy bardziej z wahaniem ilości atramentu/lepkości (wilgotność, temperatura, podgrzanie stołu, stan głowic) albo z tym, że czas od wydruku do posypania raz jest dłuższy, raz krótszy. Miałeś tak, że te „łyse” arkusze wychodzą z konkretnych miejsc na stole/rolce folii albo po dłuższej przerwie w druku? Jak długo mija od końca druku do nałożenia proszku i czy masz włączone jakiekolwiek dogrzewanie/podsuszanie przed posypaniem?