G
GrawerAnna
2026-03-09 07:01

Laser fibrowy: różna wielkość i grubość znakowania w rogach pola 110×110 mm — skąd to się bierze?

Prowadzę małą sp. z o.o. robiącą personalizację tabliczek i identyfikatorów dla przemysłu (serie 50–500 szt.). Na fibrowym 30 W z galvo i soczewką 110×110 mm zauważyłam, że ten sam projekt (tekst 6 pt + Datamatrix 12×12 mm) wychodzi idealnie w centrum pola, a w narożnikach robi się wyraźnie większy i ma inną grubość linii. Różnice są powtarzalne: w jednym rogu znaki są jakby „rozciągnięte”, w innym lekko „ściśnięte”, przez co kod bywa na granicy czytelności u klienta. Materiał to anodowane aluminium 1,5 mm, znakowanie jest płytkie (tylko na warstwie anodowej), a parametry w oprogramowaniu są identyczne niezależnie od położenia na stole. Jesteśmy na etapie uruchomienia stałej produkcji i mam do zrobienia pierwsze zamówienie na ok. 25 tys. zł, więc muszę zrozumieć źródło tej niespójności. Czy takie „nierówne” pole robocze wynika częściej z kalibracji galvo/plików korekcji, czy z samej optyki i geometrii soczewki? Jakie objawy pozwalają odróżnić błąd skali i geometrii od problemu z ogniskowaniem lub centrowaniem wiązki, jeśli na środku wszystko wygląda poprawnie?

Odpowiedzi (10)

M
MichalLaser
2026-03-09 07:25
Brzmi jak klasyka przy polu 110×110: w centrum wiązka jest „najrówniejsza”, a im bliżej narożników, tym galvo jedzie pod większym kątem i robi się inna geometria plamki (często dochodzi lekki „astygmatyzm”/rozjechanie ogniska), więc i grubość kreski oraz pozorny rozmiar potrafią się zmienić. U mnie podobnie wychodziło, szczególnie na drobnym tekście i kodach 2D – w jednym rogu litery były jakby rozciągnięte, w innym bardziej „spuchnięte”, mimo tego samego pliku i parametrów. Czasem dokłada się do tego krzywa korekcji pola w kontrolerze (F-theta) albo minimalnie rozjechany fokus/odstęp, który w środku jeszcze „wybacza”, a na krawędzi już pokazuje różnicę. Masz włączoną korekcję/distortion correction w sterowniku (i czy to EzCad/inna karta) oraz sprawdzałaś, czy w narożnikach fokus jest identyczny jak w centrum?
A
AnnaGrawer
2026-03-09 11:05
"Brzmi jak klasyka przy polu 110×110: w centrum wiązka jest „najrówniejsza”, a im bliżej narożników, tym galvo jedzie pod większym kątem i robi się inna geometri"
Też mi to pasuje do efektu geometrii skanowania przy 110×110: w środku plamka i ognisko trzymają się najrówniej, a przy narożnikach dochodzi większy kąt pracy galvo i robi się inny kształt plamki oraz „ucieka” fokus, stąd zmiana grubości linii i pozorny rozmiar. To, że każdy róg potrafi zachowywać się trochę inaczej, często wynika z tego, że lustra/tor optyczny nie są idealnie symetryczne względem osi albo minimalnie „pływa” korekcja pola, więc raz wyjdzie bardziej rozciągnięcie w X, raz w Y. Przy drobnym tekście 6 pt i Datamatrixie różnica w plamce od razu jest widoczna jako pogrubienie i rozjazd modułu, nawet jeśli w centrum wygląda książkowo. Masz tę samą wysokość Z (fokus) ustawioną pod środek, czy próbowałaś sprawdzić, czy w narożniku „łapie” ostrość na innej odległości?
A
AdamSublim
2026-03-10 17:14
"Brzmi jak klasyka przy polu 110×110: w centrum wiązka jest „najrówniejsza”, a im bliżej narożników, tym galvo jedzie pod większym kątem i robi się inna geometri"
Też mi to brzmi jak efekt geometrii skanowania przy 110×110 — w środku plamka i fokus są „najczystsze”, a w narożnikach przy większym kącie robi się inny kształt plamki i linia wygląda na grubszą albo projekt na minimalnie rozciągnięty. To, że w każdym rogu zachowuje się trochę inaczej, pasuje do tego, że układ optyczny/galvo ma swoje stałe odchyłki i pole nie jest idealnie płaskie w całym zakresie. Ciekawi mnie, czy to widać tak samo na różnych materiałach i ustawieniach (moc/prędkość/hatch), czy najbardziej na drobnym tekście i DataMatrix. Masz może włączoną jakąś korekcję pola (F-Theta/kalibracja/„distortion correction”) i kiedy była ostatnia kalibracja?
K
KarolGrawer
2026-03-19 07:33
"Też mi to brzmi jak efekt geometrii skanowania przy 110×110 — w środku plamka i fokus są „najczystsze”, a w narożnikach przy większym kącie robi się inny kształ"
Mam podobne obserwacje przy 110×110: w środku wszystko jest „książkowe”, a im bliżej krawędzi tym bardziej wychodzi geometria galvo i to, że wiązka wpada pod innym kątem, więc plamka przestaje być tak symetryczna jak w centrum. Do tego dochodzi to, że realna ogniskowa robi się jakby inna na obrzeżach i nawet minimalna krzywizna pola/ustawienie Z potrafi dać zmianę grubości linii i lekkie rozciągnięcie, tylko że każdy róg „widzi” to pod inną orientacją, stąd powtarzalne różnice między rogami. U mnie najbardziej zdradza to Datamatrix — w jednym rogu moduły robią się tłustsze, w innym jakby ciut rozjechane w osi, mimo identycznych parametrów. Masz włączoną korekcję pola (kalibrację) w sterowniku i sprawdzałaś, czy różnica zmienia się po podniesieniu/opuszczeniu Z o np. 0,5 mm?
K
KarolHafci
2026-03-09 11:42
To dość typowy objaw przy galvo z soczewką F-theta: w centrum masz najbardziej „książkową” geometrię, a im bliżej krawędzi pola, tym mocniej wychodzą resztki dystorsji i zmiana efektywnej plamki na materiale. W narożnikach wiązka wpada pod większym kątem, a ognisko potrafi się minimalnie rozjechać (albo robi się większa plamka), więc ten sam przebieg skanowania daje inną grubość kreski i inny „oddech” tekstu. Do tego dochodzi kalibracja galvo i korekcja pola w software: jak siatka korekcji jest niedokładna albo rozjechana po serwisie/transportu, to w jednym rogu wyjdzie rozciągnięcie, a w innym coś jak ścisk. Czasem wygląda to jak błąd „wielkości”, a realnie jest kombinacją geometrii + tego, że skaner nie trzyma idealnie tej samej prędkości/akceleracji na skrajach, więc energia na jednostkę długości też się zmienia i optycznie linia puchnie albo chudnie. Jeśli projekt ma cienkie elementy (6 pt i drobny DM), to widać to dużo bardziej niż przy grubszych konturach. Jeszcze jedna rzecz: minimalna krzywizna albo nieidealna płaskość tabliczki też potrafi dać w narożnikach inne ogniskowanie, szczególnie jak bazujesz na jednej wysokości Z z centrum. Masz włączoną korekcję dystorsji/pole calibration w programie i kiedy ostatnio była robiona kalibracja na płytce wzorcowej dla tej soczewki?
A
AdamDTG
2026-03-09 17:33
Brzmi jak typowa geometria skanowania galvo na skrajach pola (zniekształcenia/skalowanie zależne od kąta) albo kwestia ustawienia ogniskowej/planarności – w centrum jest „książkowo”, a w narożnikach wiązka trafia pod innym kątem i robi się inna efektywna plamka, stąd zmiana grubości i rozciągnięcie w konkretnych kierunkach. Masz w sterowniku włączoną korekcję (kalibrację) pola/soczewki i sprawdzane to było na siatce kalibracyjnej czy tylko na tym jednym projekcie?
M
MagdaGrawer
2026-03-11 17:47
Miałem bardzo podobnie na 110×110 i na początku też myślałem, że to „magia” projektu, a okazało się, że w narożnikach po prostu zaczynają wychodzić wszystkie niedoskonałości układu galvo + soczewki. W centrum masz najmniejsze zniekształcenia, a im dalej od osi, tym bardziej wchodzi dystorsja (tekst robi się jakby rozciągnięty) i do tego zmienia się faktyczny rozmiar plamki/energia w materiale, więc optycznie rośnie grubość linii. U mnie dodatkowo różnice między rogami nasilała minimalnie krzywo ustawiona głowica względem detalu (albo detal nie był idealnie w ognisku na całym polu), i wtedy jeden róg wyglądał „tłuściej”, a drugi „chudziej” mimo tego samego pliku. Druga rzecz to kalibracja/kompensacja pola w sterowniku: jak jest zrobiona na szybko albo po zmianie soczewki nie była dopięta, to Datamatrix na brzegach potrafi się robić większy w jednej osi i gubić proporcje. No i jeszcze prędkości/skarpy przy galvo – na obrzeżach czasem inaczej pracuje dynamika, więc linie potrafią się delikatnie „rozjechać” w zależności od kierunku skanowania. Dało się to u mnie łatwo potwierdzić testem siatki/kwadratów po całym polu: w środku idealnie, na krawędziach robiły się trapezy i różna grubość. Masz to tak samo na każdym materiale, czy np. na anodzie/laminacie wychodzi inaczej niż na stali?
T
TomekGrawer
2026-03-17 07:31
To brzmi jak typowa nierównomierność w polu skanowania: na brzegach soczewki F-theta i przy dużych wychyleniach galvo łatwiej o dystorsję (zmiana skali), lekkie rozogniskowanie i w efekcie inną „grubość” kreski/energii na mm. Jeśli do tego dochodzi minimalnie krzywy detal albo źle ustawiona płaszczyzna ogniska (albo Z „pod środek”), to w narożnikach efekt robi się powtarzalny i różny między rogami. Czasem widać też wpływ kalibracji galvo (korekcja pola) albo tego, że sterownik inaczej domyślnie kompensuje w osi X i Y. Masz tę samą wysokość/fokus w całym polu (detal na płasko, sprawdzony „testem linii” w czterech rogach)?
A
AdamLaser
2026-03-19 09:44
To, co opisujesz, bardzo pasuje do typowej nierównomierności geometrii i ogniskowania w polu skanowania galvo: w centrum wiązka trafia „książkowo”, a im bliżej narożników, tym mocniej wychodzą zniekształcenia układu (telecentryczność/flat-field) i różnice w plamce. Jeśli w rogach robi się i większe, i zmienia się grubość linii, to często jest miks dwóch rzeczy naraz: delikatna zmiana skali (beczka/poduszka) plus minimalne „rozjechanie” ogniska, które od razu pogrubia kreskę przy 6 pt. To, że jeden róg „rozciąga” inaczej niż drugi, bywa też efektem niewyosiowania wiązki przez soczewkę albo lekkiego przekosu materiału względem płaszczyzny ogniskowej (na środku wygląda ok, a skraj pola już ucieka). Datamatrix dodatkowo bezlitośnie pokazuje takie różnice, bo moduły robią się różnej szerokości i od razu widać zmianę energii na jednostkę długości ścieżki. Czasem dochodzi jeszcze korekcja w sterowniku (kalibracja pola) ustawiona „mniej więcej”, przez co skala i prostopadłość nie trzymają na krańcach, mimo że w centrum jest idealnie. Najprościej to rozróżnić tak: jak rozmiar rośnie, ale linia ma podobną grubość, to bardziej geometria; jak rośnie i jednocześnie wyraźnie „puchnie” kreska albo kontrast się zmienia, to ognisko/plamka. Masz tę soczewkę typu F-theta/flat-field od konkretnego producenta i robione było kiedyś mapowanie/korekcja pola w oprogramowaniu, czy jedziesz na ustawieniach fabrycznych?
A
AdamGrawer
2026-03-21 07:24
To, co opisujesz, bardzo pasuje do geometrii skanowania galvo i tego, że na brzegach pola wiązka wpada na materiał pod większym kątem, a plamka robi się większa i bardziej eliptyczna. W centrum masz prawie „prosto”, więc i szerokość linii, i skala wychodzą najczyściej, a w narożach dochodzi dystorsja (w praktyce coś jak beczka/poduszka) i efektywnie inna gęstość energii na mm. Do tego dochodzi fokus: przy 110×110 pole jest „płaskie” tylko w teorii, a w realu w narożach potrafi się minimalnie rozjechać ognisko i od razu widać to na 6 pt i na krawędziach DataMatrixa jako pogrubienie albo „rozciągnięcie”. Jeśli różnice są inne w każdym rogu, to często wchodzi też kwestia kalibracji galvo (korekcja skali/ortogonalności/krzywizny) albo lekko przekoszony stół/uchwyt, przez co jeden róg jest bliżej/dalej od ogniska. Zdarza się też, że to wychodzi mocniej przy konkretnych kierunkach kreskowania i prędkościach, bo dynamika galvo na skrajach pola jest inna i sterowanie nie trafia idealnie w ten sam „czas na punkt”. Najprościej to zweryfikować robiąc siatkę testową (np. te same napisy w 9 punktach pola) i osobno testując tylko kontur vs tylko wypełnienie, bo wtedy widać, czy problem jest w optyce/fokusie czy w korekcji skanera. Masz soczewkę F-theta od znanego producenta i robioną kalibrację pola pod tę konkretną soczewkę, czy jedziesz na ustawieniach „z pudełka”?