Jasna obwódka („halo”) wokół czarnych elementów po sublimacji na białym poliestrze — skąd się bierze?
Po sublimacji na białym poliestrze 100% zaczęła mi się pojawiać jasna obwódka (ok. 1–2 mm) wokół czarnych elementów i drobnego tekstu, jakby „odcięcie” krawędzi było rozjaśnione. Drukuję na standardowym papierze sublimacyjnym z profilu ICC, a transfer robię na prasie płaskiej w okolicach 190–195°C przez ~50–60 s, docisk średni. Efekt widać najbardziej przy pełnych aplantach czerni i przy cienkich liniach, a w środku większych wypełnień czerń wygląda normalnie. Czy to „halo” częściej wynika z limitu atramentu/profilu (przyrost punktu) czy z samego transferu na prasie? Czy ktoś obserwował to tylko na konkretnych partiach poliestru o innej gramaturze/splocie?
Odpowiedzi (10)
J
JakubGrawer
2026-03-05 12:51
Miałem identyczne „halo” na białym 100% poli i u mnie najczęściej wychodziło to z lekkiego przesunięcia papieru przy zamykaniu prasy albo z tego, że czarny był zbyt „mocno” podany (profil/limit tuszu) i krawędź się jakby rozmywała, a potem wyglądała na rozjaśnioną. Papier przyklejasz taśmą i zostaje idealnie nieruchomy przez cały transfer?
M
MarekSublim
2026-03-05 13:45
U mnie taki „halo” najczęściej wychodziło, gdy czarny był budowany z CMYK i przy grzaniu robił się lekki „rozjazd”/przestrzał barwnika na krawędzi albo materiał minimalnie pracował pod dociskiem, przez co krawędź czerni wyglądała na rozjaśnioną. Masz tę czerń ustawioną jako czysty K (100K) czy jako mieszanka (np. rich black)?
J
JakubSublim
2026-03-06 07:50
"U mnie taki „halo” najczęściej wychodziło, gdy czarny był budowany z CMYK i przy grzaniu robił się lekki „rozjazd”/przestrzał barwnika na krawędzi albo materiał"
Też bym szedł w stronę tego, o czym pisze MarekSublim: przy czerni zbudowanej z CMYK często wychodzi „obwódka”, bo przy grzaniu minimalnie rozjeżdżają się składowe albo barwnik robi delikatny przestrzał i na styku czerni z bielą wygląda to jak rozjaśniona krawędź. Na białym poliestrze widać to szczególnie przy aplantach i cienkich fontach, zwłaszcza gdy materiał pod dociskiem choć trochę „pracuje” albo papier minimalnie się przesuwa w prasie. Sprawdziłbym, czy te czarne elementy masz jako 100% K (bez CMY) i czy w pliku nie ma przypadkiem antyaliasingu/obrysu z jasnym pikselem na krawędzi. Masz pewność, że papier jest unieruchomiony (taśma) i nie „pływa” w trakcie domykania?
K
KasiaGrawer
2026-03-08 09:17
"U mnie taki „halo” najczęściej wychodziło, gdy czarny był budowany z CMYK i przy grzaniu robił się lekki „rozjazd”/przestrzał barwnika na krawędzi albo materiał"
Też mi się to kiedyś trafiło i zgadzam się z tym, co piszesz — przy czerni z CMYK i cienkich elementach łatwo o taki „rozjaśniony” rant, bo barwnik minimalnie się rozchodzi albo tkanina/papier pracuje pod dociskiem i krawędź już nie jest idealnie ostra. Masz tę czerń ustawioną jako czyste K (100K), czy mieszana z CMY?
A
AnnaHafci
2026-03-09 19:20
"U mnie taki „halo” najczęściej wychodziło, gdy czarny był budowany z CMYK i przy grzaniu robił się lekki „rozjazd”/przestrzał barwnika na krawędzi albo materiał"
Też mi to brzmi jak kwestia tego, z czego jest zbudowana czerń i jak się zachowuje na krawędzi pod temperaturą/dociskiem — przy czerni z CMYK łatwo o taki „rozjaśniony” kontur, zwłaszcza na cienkich liniach i drobnym tekście. Masz w pliku czystą K (100% K) czy „bogatą” czerń z domieszkami CMY?
A
AnnaGrawer
2026-03-11 17:39
Miałem podobny „halo” efekt na białym poliestrze i u mnie najczęściej wychodziło to z rozlewania się gazu pod papierem albo z lekkiego mikroprzesunięcia na prasie w trakcie grzania. Przy pełnych czerniach i drobnym tekście to widać najbardziej, bo każdy minimalny „bleed” od razu robi jasną obwódkę na krawędzi. Czas/temperatura, które podajesz, są dość typowe, ale jak papier nie leży idealnie płasko albo docisk nie jest równy na całej powierzchni, to barwnik potrafi „uciec” na bok i krawędź wychodzi jakby odcięta. Zdarza się też, że czarny z profilu ICC jest zbudowany z kilku składowych i przy minimalnym rozjechaniu/dyfuzji robi się jasna aureola zamiast ostrej granicy. U mnie pomagało ograniczenie ruchu papieru (taśma/porządne unieruchomienie) i sprawdzenie, czy podkład/teflon nie robi „poduszki”, bo wtedy przy krawędziach aplanty robią się dziwne przejścia. Warto też zerknąć, czy nie masz zbyt wilgotnego materiału albo papieru, bo para potrafi dać takie rozjaśnienia na konturach. Masz ten efekt bardziej po jednej stronie formatu (np. przy zawiasie prasy), czy równomiernie dookoła?
A
AdamDTG
2026-03-12 22:03
Brzmi jak typowe „halo” od gazowania barwnika i lekkiego rozjechania na krawędzi: przy pełnej czerni masz najwięcej atramentu, więc podczas transferu barwnik potrafi pójść bokiem i rozjaśnić obrzeże, zwłaszcza na drobnym tekście. Czasem dokłada się do tego papier (za wolno oddaje/za dużo trzyma) albo zbyt wysoka ilość atramentu z profilu, przez co czernie robią się „mokre” i łatwiej migrują. Zdarza się też, że to nie sama sublimacja, tylko delikatny ghosting od minimalnego poruszenia papieru przy zamykaniu/otwieraniu prasy albo od nierównego docisku na krawędziach. Masz to samo na różnych rolkach materiału i przy innym papierze, czy tylko na tej jednej kombinacji?
M
MichalDTG
2026-03-16 18:11
Brzmi jak klasyczny „ghosting”/migrowanie barwnika przy zbyt wysokiej tempie albo za długim czasie (czasem też odrobinę odparowuje wilgoć i podnosi papier, robiąc jasny rant na krawędziach czerni). Masz ten efekt w jednym kierunku (zgodnie z ułożeniem papieru/ruchem przy zamykaniu prasy), czy równo dookoła?
A
AnnaSublim
2026-03-17 18:44
Takie „halo” przy czerni na białym poliestrze często wychodzi z lekkiego rozjechania papieru/ materiału w prasie (mikroprzesunięcie przy zamykaniu albo nierówny docisk) albo z delikatnego „gazowania” barwnika poza krawędź przy zbyt wysokiej energii transferu (temperatura/czas), przez co krawędź czerni robi się optycznie jaśniejsza. Masz pewność, że papier jest idealnie unieruchomiony (taśma/klej) i że prasa trzyma równą temperaturę na całej płycie?
P
PiotrGrawer
2026-03-19 11:13
Takie „halo” przy czerni na białym poliestrze często nie wynika z samego ICC, tylko z tego, że na krawędziach czerni robi się lekka migracja/„rozmycie” barwnika albo dochodzi do podgrzania ponad optymalne i czarny zaczyna wyglądać jakby się odcinał jaśniejszą poświatą. 190–195°C i 50–60 s przy średnim docisku to już zakres, w którym papier potrafi lekko „pracować” (mikroprzesunięcie przy zamykaniu/otwieraniu prasy też potrafi dać 1–2 mm obwódki), a cienkie fonty i aplanty pokazują to najszybciej. Zdarza się też, że to nie obwódka z transferu, tylko efekt z pliku: czarny ustawiony jako overprint/„bogata czerń” albo antyaliasing na małym tekście po RIP-ie daje jasną krawędź na białym tle. Masz to identycznie na różnych rolkach papieru i na innych partiach poliestru, czy tylko na tym jednym materiale?