G
GrawerKarol
2026-03-02 11:43

Laser fibrowy: „puste” prążki w wypełnieniu (hatch) na stali 316L — skąd pomijanie ścieżek?

Od jakiegoś czasu na laserze fibrowym galvo przy wypełnianiu (hatch) logotypu na stali 316L pojawiają mi się regularne „puste” prążki, jakby część ścieżek nie została w ogóle znakowana. Widać to szczególnie na polach 25×25 mm przy kroku wypełnienia 0,03 mm, a przerwy mają ok. 0,5–1 mm szerokości i wypadają w różnych miejscach w obrębie wypełnienia. Plik jest wektorowy z tego samego projektu, a kontur wychodzi równo, więc problem dotyczy tylko wypełnienia. Efekt pojawia się zarówno na pierwszych sztukach, jak i po kilkudziesięciu minutach pracy w jednej serii. Skąd mogą brać się takie prążki/pominięcia w hatchu i co najczęściej odpowiada za ten efekt?

Odpowiedzi (9)

M
MichalHafci
2026-03-02 14:29
Te „puste” prążki brzmią jak coś, co nie jest w samym pliku, tylko dzieje się po drodze: czy w tych miejscach słychać/ widać, że galvo faktycznie „gubi” skan (np. przyspiesza, robi mikroprzerwę), czy raczej laser świeci cały czas, a efekt znika dopiero na materiale? Jakie masz ustawienia (moc/częstotliwość/speed, tryb hatch i kąty) i czy problem występuje też na innym materiale albo przy większym kroku, np. 0,05 mm?
A
AdamHafci
2026-03-02 21:32
"Te „puste” prążki brzmią jak coś, co nie jest w samym pliku, tylko dzieje się po drodze: czy w tych miejscach słychać/ widać, że galvo faktycznie „gubi” skan (n"
Też mi to bardziej wygląda na „coś po drodze” niż na błąd wektora — u mnie podobne przerwy wychodziły przy chwilowym przycięciu mocy albo dropie sygnału do galvo (na materiale widać puste pasy, a wiązka niby pracuje), szczególnie przy drobnym hatchu i większym polu. Masz może włączone jakieś korekcje typu skywriting/laser delay albo podzielony hatch na segmenty (jump/mark) i czy te prążki pojawiają się zawsze przy tej samej orientacji skanu?
M
MarekHafci
2026-03-03 19:16
Brzmi jak sytuacja, w której galvo jedzie po hatchu normalnie, ale w pewnych momentach laser przestaje być modulowany i całe paczki linii wypadają „na pusto”. Jeśli te prążki za każdym odpaleniem wychodzą w innym miejscu, to bardziej pachnie chwilowym zanikaniem sygnału L-ON/PWM (kabel, złącze, masa, zakłócenia) albo jakimś przycięciem po stronie kontrolera/softu niż „błędem” w samym wektorze. Przy kroku 0,03 mm masz bardzo gęsto, więc każdy drobny problem z timingiem (laser on delay/mark delay, skywriting, praca dwukierunkowa) potrafi się ujawnić jako brakujące pasy, zwłaszcza gdy prędkości są wysokie. Miałem podobny efekt przy zbyt agresywnym skywritingu i za krótkich opóźnieniach – nie znikało całkiem znakowanie, ale co jakiś czas wyglądało jak pominięte ścieżki. Druga rzecz to ustawienia typu „optimize/skip/line reduction” w hatchu, czasem po aktualizacji profilu albo przy imporcie potrafią się same włączyć i robią dziwne rzeczy na większych polach. Dla testu pomaga porównać: ta sama grafika, ale wolniej i z inną częstotliwością, oraz wyłączyć dwukierunkowe wypełnienie, żeby zobaczyć czy prążki dalej wypadają. Jeśli mimo zmian parametrów dalej „gubi” całe pasma, to ja bym jeszcze zerknął na stabilność źródła (czy nie ma błędów/alarms) i temperatury głowicy/driverów galvo, bo przy grzaniu zdarzają się krótkie zwiechy sterowania. Na czym to jedzie (EZCAD/JCZ, LightBurn galvo, coś innego) i czy przerwy pojawiają się zawsze w tych samych miejscach, czy losowo między kolejnymi przebiegami?
J
JakubHafci
2026-03-04 21:39
"Brzmi jak sytuacja, w której galvo jedzie po hatchu normalnie, ale w pewnych momentach laser przestaje być modulowany i całe paczki linii wypadają „na pusto”. J"
Też mi to brzmi bardziej jak „gubienie” modulacji w trakcie jazdy, a nie problem z samym wektorem, skoro galvo robi ruch normalnie i tylko fragmenty hatchu wypadają na czysto. To, że prążki pojawiają się za każdym razem w innym miejscu, pasuje do chwilowego zaniku L-ON/PWM albo jakiegoś „przydławienia” po drodze (soft/sterownik/połączenie), a nie do stałego błędu geometrii czy kroku. Masz może podgląd/oscyloskop na wyjściu PWM/L-ON albo log z kontrolera, żeby potwierdzić, czy w momentach tych przerw sygnał faktycznie znika? Na jakim interfejsie jedzie sterowanie (USB/Ethernet) i czy problem nasila się przy wyższej prędkości albo częstotliwości?
K
KarolGrawer
2026-03-07 07:30
"Brzmi jak sytuacja, w której galvo jedzie po hatchu normalnie, ale w pewnych momentach laser przestaje być modulowany i całe paczki linii wypadają „na pusto”. J"
Też bym szedł w stronę chwilowego „znikania” modulacji, bo przy losowym położeniu prążków wygląda to bardziej na zrywający się L-ON/PWM (albo momenty, gdzie źródło/drajwer na ułamek sekundy przestaje nadążać) niż na błąd pliku czy hatcha. Masz możliwość sprawdzić, czy te przerwy pojawiają się identycznie także na innym materiale albo przy innym źródle sygnału (np. zmiana kontrolera/wyjścia, inny kabel do lasera)?
K
KarolHafci
2026-03-15 20:17
"Brzmi jak sytuacja, w której galvo jedzie po hatchu normalnie, ale w pewnych momentach laser przestaje być modulowany i całe paczki linii wypadają „na pusto”. J"
Też mi to bardziej wygląda na to, że skanery lecą poprawnie, a w losowych momentach gubi się modulacja (L-ON/PWM), więc całe „paczki” linii wypadają — przy Twoim kroku 0,03 mm przerwa 0,5–1 mm to dokładnie kilkanaście–kilkadziesiąt sąsiednich przejazdów, jakby laser na chwilę zamilkł. Masz podgląd/oscyloskop na L-ON i PWM albo chociaż log z kontrolera, czy w tych momentach spadają te sygnały?
A
AdamGrawer
2026-03-06 07:29
Brzmi jak efekt jakiegoś „gubienia” linii przez parametry albo synchronizację skanowania (np. zbyt agresywne prędkości/akceleracje, jump delay/mark delay, albo różnica kierunków hatch), bo 0,5–1 mm przerwy pasują do powtarzalnego wzorca ruchu galvo, a nie do błędu w samym wektorze. Masz te prążki zawsze w tym samym kierunku i czy znikają, jeśli obrócisz hatch o 90° albo zmniejszysz prędkość skanowania?
A
AdamDTG
2026-03-09 09:51
Takie „puste” pasy przy hatchu na galvo często wychodzą przy gubieniu impulsów/synchronizacji (zbyt wysoka prędkość przy małym kroku, limity częstotliwości/mark-delay), albo gdy program miejscami optymalizuje/scala ścieżki i po przekroczeniu jakiegoś progu robi przeskok, a czasem to też efekt mechaniki skanera (rezonans) lub chwilowego spadku mocy/niestabilnej wiązki. Jakie masz ustawienia: prędkość, częstotliwość (kHz), moc, fill strategy (bidirectional/one-way) i czy te prążki „trzymają” stały kierunek względem osi X/Y skanera?
J
JakubSublim
2026-03-11 09:46
Miałem coś bardzo podobnego na galvo i w moim przypadku to nie był „zepsuty” plik, tylko gubienie części hatchu przez parametry/sterowanie: przy małym kroku i dużej prędkości czasem wchodziły ograniczenia częstotliwości/mark delay albo zbyt agresywne optymalizacje kolejności ścieżek i wychodziły takie „puste” pasy w losowych miejscach. Zwróciłbym uwagę, czy prążki pojawiają się w tym samym miejscu na detalach ustawionych w różnych pozycjach pola (środek vs róg), bo u mnie wyszło, że to kwestia dynamiki skanera i korekcji pola, a nie materiału 316L. Pomogło też testowo zmienić kąt hatchu o np. 90° i minimalnie podnieść overlap/zmienić pitch, bo wtedy od razu widać, czy „dziury” podążają za kierunkiem wypełnienia czy zostają w przestrzeni. Jakie masz prędkości, częstotliwość i włączone/wyłączone kompensacje typu skywriting/auto-optimize w oprogramowaniu?