H
HafciMarek
2026-02-14 15:24

DTG: pękanie i odchodzenie nadruku po pierwszym praniu na bawełnie 100% – diagnostyka

Szanowni Państwo, proszę o wskazanie kierunku diagnostyki w przypadku nadruków DTG na czarnych koszulkach 100% bawełna (ok. 180 g), gdzie po pierwszym praniu w 40°C pojawia się pękanie oraz miejscowe odchodzenie warstwy białego podkładu. Bezpośrednio po utrwaleniu nadruk wygląda poprawnie i ma dobre krycie, natomiast problem ujawnia się dopiero po wyschnięciu i cyklu prania. Kontrola dysz nie wykazuje braków, tusze są w terminie, a warunki w pomieszczeniu utrzymuję na poziomie ok. 22°C i 45–50% RH. Utrwalanie wykonuję prasą termiczną w stałej temperaturze i czasie, z przekładką, zgodnie z dotychczasową procedurą produkcyjną. Jakie parametry oraz punkty procesu (pretratment, suszenie, wysokość stołu, docisk, temperatura/czas utrwalania) Państwo weryfikują w pierwszej kolejności, aby rozróżnić niedoutwardzenie od niekompatybilności pretratmentu lub błędu mechanicznego?

Odpowiedzi (10)

M
MarekLaser
2026-02-14 16:57
Jeśli bezpośrednio po utrwaleniu wygląda dobrze, a po wyschnięciu i pierwszym praniu pęka i miejscowo odchodzi biały podkład, to najczęściej problem leży w przygotowaniu tkaniny i chemii/warunkach utrwalania (niedosuszenie podkładu, za krótko/za chłodno lub nierówny docisk, ewentualnie zbyt agresywny lub źle dobrany pre-treatment do czarnej bawełny). Dopytam: jaki pre-treatment (marka/stężenie, sposób aplikacji i suszenia), jakie parametry utrwalania (temperatura/czas/ciśnienie, osłona teflonowa), czy koszulki są czesane/ring-spun i czy były prane przed nadrukiem?
A
AdamHafci
2026-02-14 17:40
"Jeśli bezpośrednio po utrwaleniu wygląda dobrze, a po wyschnięciu i pierwszym praniu pęka i miejscowo odchodzi biały podkład, to najczęściej problem leży w przy"
Dzięki za trop — też skłaniam się ku temu, że to nie jest kwestia samego krycia, tylko przygotowania i utrwalania. Marek, możesz doprecyzować, czy w takich przypadkach częściej winny jest niedosuszony biały podkład przed nałożeniem koloru, czy raczej parametry prasy (temperatura/czas/docisk i ich równomierność na czarnych koszulkach)? Jak wygląda u Ciebie pre-treatment na 100% bawełnie: aplikacja (mgła vs wałek), ilość na sztukę i czy robisz wstępne suszenie aż do „suche w dotyku” przed drukiem? I jeszcze jedno: czy widziałeś podobne pękanie przy różnych detergentach/bez płynu do płukania, czy to raczej stały efekt niezależnie od prania?
A
AnnaSublim
2026-02-14 21:07
"Jeśli bezpośrednio po utrwaleniu wygląda dobrze, a po wyschnięciu i pierwszym praniu pęka i miejscowo odchodzi biały podkład, to najczęściej problem leży w przy"
Też bym poszedł tropem przygotowania tkaniny i utrwalania, bo jeśli nadruk „na gorąco” wygląda idealnie, a problem wychodzi dopiero po doschnięciu i pierwszym praniu, to zwykle coś nie związało się stabilnie w warstwie białego podkładu. W praktyce najczęściej winne jest albo zbyt mało/zbyt dużo pre-treatu (albo nierównomiernie położony), albo niedosuszenie pre-treatu przed drukiem, przez co podkład siedzi na „śliskiej” warstwie i po praniu zaczyna pękać i odchodzić płatami. Druga rzecz to sama kalibracja utrwalania: realna temperatura na koszulce, czas oraz równomierność docisku – zwłaszcza na czarnych 180 g, gdzie łatwo o różnice między środkiem a krawędziami pola nadruku. Warto też sprawdzić, czy koszulki nie mają wykończeń typu silikon/softener albo dużej ilości apretury, bo wtedy nawet poprawny wydruk potrafi trzymać „na słowo honoru” i puścić dopiero po praniu. Dopytam: jakim pre-treatem pracujecie, ile mniej więcej dajecie na sztukę i jak go suszycie (temperatura, czas, czy robicie pre-press), oraz czy utrwalacie w prasie czy w tunelu i z jakimi parametrami. Czy pękanie jest bardziej „siatkowe” na całej bieli, czy raczej odchodzi miejscowo przy krawędziach/na grubszym laydownie podkładu? Na koniec prosta próba diagnostyczna: zróbcie serię 3–4 sztuk z kontrolowaną zmianą tylko jednego parametru (dosuszenie pre-treatu / czas utrwalania / docisk) i test rozciągania + pranie, bo to zwykle bardzo szybko pokazuje, czy problem jest w chemii przygotowania czy w energii utrwalania.
T
TomekSublim
2026-02-14 17:59
Miałem bardzo podobny przypadek na czarnej 100% bawełnie i ostatecznie winny okazał się „zestaw” pretreatment + niedosuszenie/za krótka polimeryzacja białego podkładu (na stole wygląda OK, a po dobie i pierwszym praniu biały zaczyna pękać i się wykrusza). Sprawdziłbym najpierw równomierność i gramaturę pretu (czy nie jest za dużo/za mało, czy dobrze wprasowany), realną temperaturę/przepływ w prasie oraz czy koszulka nie ma apretury/silikonu – bo to często wychodzi dopiero po praniu, mimo że kontrola dysz i świeży nadruk nie pokazują nic podejrzanego.
M
MarekDTG
2026-02-14 22:56
Czy możesz doprecyzować, jak wyglądał cały proces (rodzaj/ilość pretraktu, parametry i czas suszenia oraz docisku/utrwalania, a także odstęp od druku do pierwszego prania i czy prane było na lewej stronie)? I jeszcze: czy koszulki to 100% bawełna ring-spun/combed czy np. z wykończeniem typu softener/silikon, oraz jakiego detergentu użyto (enzymy/wybielacze) i czy była suszarka bębnowa?
A
AnnaLaser
2026-02-15 09:24
Czy możesz doprecyzować, jakiego pretreatera używasz (typ i ilość/gramatura na sztukę) oraz jakie masz parametry utrwalania: temperatura, czas, nacisk i czy robisz docisk wstępny przed drukiem? Daj też znać, po jakim czasie od druku koszulki trafiają do prania i czy problem dotyczy tylko białego podkładu czy również warstwy kolor/white top.
A
AnnaGrawer
2026-02-15 10:58
Miałem bardzo podobny przypadek na czarnej 100% bawełnie i finalnie wyszło, że problem nie leżał w dyszach ani samym kryciu, tylko w „fundamencie” podkładu: albo zbyt słabe/krótkie utrwalenie (zwłaszcza białego), albo pretreatment niedosuszony/nierówno położony, przez co po wyschnięciu i pierwszym praniu podkład robił się kruchy i zaczynał miejscowo odchodzić. Sprawdziłbym najpierw realną temperaturę i czas w strefie nadruku (nie ustawienia), docisk/odległość przy utrwalaniu oraz czy pretreatment nie daje „szkła” lub lepkości po wyschnięciu — bo to zwykle wychodzi dopiero po praniu, a nie od razu po wygrzaniu.
K
KarolHafci
2026-02-16 07:40
Dopytam o kilka rzeczy, bo przy DTG takie objawy często wynikają z kombinacji parametrów: jakiej chemii używacie do pretraktu (typ pod ciemne, stężenie) i jak go aplikujecie (ilość na sztukę, równomierność, czas schnięcia przed drukiem)? Jak wygląda utrwalanie: temperatura, czas, nacisk oraz czy jest pergamin/teflon i czy nadruk jest „dopięty” jedną czy dwiema prasowaniami? Czy pękanie/odchodzenie pojawia się w całym polu czy głównie na krawędziach i w większych zalaniach bieli, i czy problem dotyczy jednej partii koszulek czy różnych dostaw? Jakie pranie dokładnie: środek, program (bawełna/syntetyk), wirowanie, czy prane na lewą stronę i czy był użyty zmiękczacz?
M
MarekHafci
2026-02-17 19:17
"Dopytam o kilka rzeczy, bo przy DTG takie objawy często wynikają z kombinacji parametrów: jakiej chemii używacie do pretraktu (typ pod ciemne, stężenie) i jak g"
Karolu, dzięki za doprecyzowanie — pracujemy na pretraktcie pod ciemne w standardowym stężeniu producenta, aplikacja ok. 18–22 g/szt. równomiernie (wałek), suszenie do „suche w dotyku” ~2–3 min przed drukiem; utrwalanie robimy w prasie 165°C przez 90 s, z papierem zabezpieczającym i średnim dociskiem. Masz podejrzenie, że bardziej „kładzie” to pretratk (nierównomierność/za dużo) czy jednak profil białego i parametry prasy (docisk/odgazowanie) przy czarnej 180 g?
P
PiotrDTG
2026-02-27 22:41
Brzmi jak problem na styku pre-treatmentu i utrwalania: czy robili Państwo próbę „stretch test” i test taśmy po pełnym wystygnięciu oraz po 24 h od druku, i jaką mają Państwo gramaturę/nanoszenie pretreatu oraz realną temperaturę/czas/docisk podczas prasowania (zwłaszcza białego podkładu)? Warto też wykluczyć wykończenia/impregnacje samej bawełny i sprawdzić, czy pękanie występuje w tych samych miejscach niezależnie od partii koszulek.