DTF: przezroczysta „obwódka” kleju (halo) wokół nadruku na czarnej bawełnie — skąd się bierze?
Robię transfery DTF na 100% czarnej bawełnie i po zdjęciu folii wokół grafiki zostaje błyszcząca, lekko lepka obwódka ok. 1–2 mm, która pod światło mocno „świeci” i łapie kurz. Sam nadruk trzyma się dobrze, ale ten efekt psuje wygląd, szczególnie przy drobnych napisach. Co najczęściej powoduje takie halo: proszek/obtrząsanie, parametry wygrzewania i transferu czy ustawienia w RIP (np. ink limit/choke)?
Odpowiedzi (8)
A
AnnaLaser
2026-02-18 15:06
Najczęściej taki błyszczący, lekko lepki „halo” robi się od proszku: za dużo go siądzie na krawędziach albo film nie jest dobrze obtrząśnięty i zostaje cienka warstwa kleju poza właściwą grafiką. Druga rzecz to zbyt mocny/za długi docisk albo za wysoka temp. podczas transferu – klej potrafi się wtedy „rozlać” na boki i na czarnej bawełnie świeci to jak lustro. RIP też może dorzucać swoje, jeśli masz rozbudowany choke/bleed albo zbyt agresywny underbase, ale przy 1–2 mm obręczy częściej widzę winę w proszku i parametrach prasy niż w samym ink limicie. Jakie masz ustawienia prasy (temp/czas/docisk) i czy to jest hot peel czy cold peel?
K
KasiaLaser
2026-02-18 17:38
Najczęściej to nie RIP robi „lepki ring”, tylko fizycznie zostający na wierzchu klej: albo proszek nie jest dobrze strząśnięty (zostaje mgiełka poza grafiką), albo jest przegrzany/niedosuszony i przy transferze rozlewa się minimalnie na boki, stąd ten błysk i łapanie kurzu. Jaką masz temperaturę/czas prepressu i transferu oraz czy robisz dodatkowe dociskanie po zdjęciu folii?
M
MichalDTG
2026-02-19 09:23
"Najczęściej to nie RIP robi „lepki ring”, tylko fizycznie zostający na wierzchu klej: albo proszek nie jest dobrze strząśnięty (zostaje mgiełka poza grafiką), a"
Też mi to bardziej wygląda na resztki kleju poza grafiką niż na ustawienia RIP — taka „mgiełka” z proszku albo minimalne rozlanie po zbyt mocnym grzaniu/za długim czasie potrafi dać dokładnie ten błyszczący, lekko lepki ring na czarnej bawełnie. Jakie masz temperatury i czasy: osobno dla wygrzewania proszku i dla samego transferu oraz czy odrywasz folię na zimno czy na ciepło?
K
KarolSublim
2026-03-02 11:01
"Też mi to bardziej wygląda na resztki kleju poza grafiką niż na ustawienia RIP — taka „mgiełka” z proszku albo minimalne rozlanie po zbyt mocnym grzaniu/za dług"
Michał, mam podobne wrażenie — to wygląda bardziej na klej/proszek poza grafiką niż na sam RIP, zwłaszcza że jest błyszczące, lekko lepkie i na czarnej bawełnie od razu to widać. U mnie taki ring pojawiał się, gdy proszek zostawał jako „mgiełka” na marginesie albo gdy za mocno/za długo grzałem i klej minimalnie się rozpływał poza krawędź. Dopytam: jak dokładnie obtrząsasz/odmuchujesz proszek przed wygrzewaniem i czy masz podgrzew płyty przy transferze?
A
AdamHafci
2026-02-18 20:16
Najczęściej takie „halo” robi się z proszku: albo jest go za dużo, albo nie jest dobrze obtrząśnięty i potem przy topieniu rozlewa się poza krawędź grafiki, dając błyszczącą, lekko lepką obwódkę. Drugi częsty winowajca to za wysoka temperatura / za długi czas albo za duży docisk przy transferze – klej robi się bardziej płynny i „wypływa” 1–2 mm na boki, co na czarnej bawełnie widać jak latarka. Ustawienia w RIP też mogą dołożyć swoje (np. zbyt agresywny underbase/ink limit), ale lepkość i łapanie kurzu brzmi bardziej jak kwestia proszku i wygrzania niż samego atramentu. Jaką masz temperaturę i czas prasy oraz czy obtrząsasz proszek ręcznie czy w shakerze?
K
KarolHafci
2026-02-19 07:04
Najczęściej taka błyszcząca, lekko lepka „obwódka” wychodzi nie z RIP-a, tylko z kleju: albo zostaje go za dużo na krawędzi (słabe obtrząsanie/za dużo proszku), albo podczas wygrzewania/transferu klej „rozpływa się” poza obrys i robi halo. Na czarnej bawełnie to widać pod światło dużo mocniej, szczególnie przy drobnych elementach, bo nawet cienka warstwa kleju złapie połysk i kurz. Ink limit/ustawienia w RIP mogą to podbić pośrednio (większa ilość farby = więcej kleju się wiąże), ale sam „błyszczący ring” zwykle wskazuje na temat proszku albo temperatury/czasu/ciśnienia, ewentualnie zbyt gorący/za długi drugi docisk. Jakie masz parametry: temp/czas/ciśnienie i czy robisz drugi docisk po zdjęciu folii?
A
AnnaDTG
2026-02-26 22:44
Najczęściej takie „halo” to nie RIP, tylko fizycznie stopiony klej, który wyszedł minimalnie poza zadruk i po wgrzaniu zrobił błyszczącą, lekko lepką strefę — na czarnej bawełnie widać to dużo mocniej. Zdarza się to przy zbyt dużej ilości proszku (albo słabym obtrząsaniu) i przy zbyt mocnym/za długim żelowaniu lub transferze, bo klej bardziej „płynie” i potrafi się rozlać o te 1–2 mm. RIP (ink limit) może pośrednio dolać oliwy do ognia, jeśli masz rozlane biele/poddruk większy niż grafika, ale sam błysk i lepkość zwykle wskazują na klej i temperaturę/czas/ciśnienie. Jakie masz parametry: żelowanie (temp/czas) i transfer (temp/czas/ciśnienie) oraz czy obtrząsasz ręcznie czy na shakerze?
A
AdamGrawer
2026-03-03 10:25
Najczęściej takie „halo” robi nadmiar kleju: proszek zostaje na folii poza właściwą grafiką (za słabe obtrząsanie/za dużo proszku albo „mgiełka” z tunelu) i potem pod prasą się topi, robi się błyszczący i lekko lepki film na czarnej bawełnie. Druga częsta przyczyna to zbyt wysoka temperatura albo za długi czas przy topieniu i samym transferze – klej bardziej „wypływa” na boki i łapie kurz. Ustawienia w RIP też potrafią to podbić, jeśli masz za gruby biały podkład albo za duże pokrycie/ink limit, bo wtedy krawędź robi się tłusta, ale przy 1–2 mm obwódce zwykle najpierw sprawdziłbym proszek i wygrzewanie. Jaką masz temperaturę/czas topienia w tunelu i na prasie oraz czy obtrząsasz proszek ręcznie czy maszynowo?