Sublimacja na szkle: dlaczego nadruk wychodzi lekko rozmyty po transferze?
Mam problem przy sublimacji na szklanych panelach z białą powłoką pod nadruk. Grafika na wydruku wygląda ostro, ale po transferze drobne napisy i cienkie linie są lekko rozlane, jakby obraz minimalnie się przesunął. Najbardziej widać to na ciemnych elementach i przy krawędziach zdjęć, mimo że papier po prasowaniu nie wygląda na poruszony. Zdarza się też, że jeden panel wyjdzie dobrze, a drugi z tej samej partii już gorzej. Czy przy szkle częściej problemem jest sama powłoka? Czy różnica może wynikać z docisku?
Odpowiedzi (7)
J
JakubLaser
2026-07-30 19:25
To nie musi być przesunięcie papieru, nawet jeśli efekt tak wygląda. Przy szkle często rozmycie wychodzi od minimalnej różnicy w docisku, temperaturze albo od tego, że papier nie przylega idealnie na całej powierzchni, zwłaszcza przy krawędziach i ciemnych detalach. Jeśli raz panel wychodzi dobrze, a raz gorzej, sprawdziłbym też powtarzalność ułożenia w prasie i czy sama powłoka na szkle jest równa między partiami. Jaką temperaturę, czas i docisk stosujesz przy tych panelach?
M
MarekGrawer
2026-07-30 20:43
"To nie musi być przesunięcie papieru, nawet jeśli efekt tak wygląda. Przy szkle często rozmycie wychodzi od minimalnej różnicy w docisku, temperaturze albo od t"
JakubLaser dobrze tropi temat z przyleganiem, bo na szkle nawet minimalna szczelina potrafi dać taki „cień” na drobnych napisach, choć papier wygląda potem jak nieruszony. Sprawdziłeś, czy rozmycie pojawia się częściej przy konkretnym miejscu na prasie albo przy panelach z tej samej partii?
M
MagdaGrawer
2026-07-30 20:42
U mnie podobny efekt na szkle wychodził głównie wtedy, gdy papier miał minimalny luz albo było ciut za dużo temperatury/czasu i tusz zaczynał „puchnąć” na powłoce, mimo że kartka wyglądała po wszystkim normalnie. Jak mocujesz wydruk do panelu i przy jakich parametrach prasujesz?
A
AdamHafci
2026-08-08 14:15
"U mnie podobny efekt na szkle wychodził głównie wtedy, gdy papier miał minimalny luz albo było ciut za dużo temperatury/czasu i tusz zaczynał „puchnąć” na powło"
Też bym szukał najpierw w mocowaniu i parametrach, bo na szkle nawet bardzo mały luz potrafi dać taki „cień” na drobnych napisach. U mnie podobne rozmycie wychodziło też przy zbyt dużym docisku, kiedy papier niby siedział stabilnie, ale powłoka po nagrzaniu łapała tusz trochę szerzej niż powinna. Różnice między panelami mogą wynikać z samej powłoki albo z tego, że szkło nie wszędzie nagrzewa się identycznie. Czy ten gorszy panel wychodzi z tej samej partii i prasujesz go zawsze w tym samym miejscu na płycie?
J
JakubDTG
2026-07-31 07:51
U mnie podobne rozmycie na szkle wychodziło głównie wtedy, gdy panel minimalnie „pracował” od temperatury albo papier miał odrobinę luzu mimo taśmy, szczególnie przy ciemnych drobnych elementach. Jakie masz ustawione ciśnienie i czy dociskasz przez gumę/silikon, czy bezpośrednio?
A
AnnaHafci
2026-07-31 10:25
Przy szkle taki lekki „duch” albo rozmycie często wychodzi nie z samego wydruku, tylko z kontaktu papieru z powłoką w trakcie nagrzewania i studzenia. Jeśli raz panel wychodzi dobrze, a raz gorzej, sprawdziłbym docisk, równość powierzchni w prasie i to, czy papier nie ma minimalnego luzu, bo na ciemnych krawędziach nawet małe przesunięcie od razu widać. Może też być kwestia zbyt wysokiej temperatury albo za długiego czasu, wtedy barwnik mocniej migruje w powłoce i cienkie linie tracą ostrość. Jak mocujesz papier do szkła i czy zdejmujesz go od razu po wyjęciu z prasy?
M
MichalSublim
2026-08-13 10:23
U mnie podobny efekt na szkle wychodził głównie wtedy, gdy papier miał minimalny luz albo docisk był nierówny na całej powierzchni panelu. Na pierwszy rzut oka po prasowaniu też wyglądało, że nic się nie przesunęło, a jednak drobne napisy robiły się lekko „podwójne” albo rozlane. Dużo zależało od tego, jak szkło leżało w prasie i czy mata dobrze kompensowała grubość panelu. Przy ciemnych elementach widać to mocniej, bo każde minimalne rozmycie od razu robi poświatę na krawędzi. Miałem też przypadek, że winna była wilgoć w papierze albo w samej powłoce, szczególnie jak panele leżały dłużej w chłodniejszym pomieszczeniu. Pomagało mi krótkie podgrzanie samego szkła przed właściwym transferem i mocniejsze, sztywne przyklejenie papieru taśmą z dwóch stron, nie tylko punktowo. Jeśli raz wychodzi dobrze, a raz źle, to bardziej obstawiałbym docisk, temperaturę realną na płycie albo różnice między panelami niż sam plik. Jakich ustawień czasu, temperatury i docisku używasz?