Dlaczego haft komputerowy na torbach bawełnianych robi fałdy i wygląda krzywo przy uchwytach?
Mam problem z haftem komputerowym na bawełnianych torbach reklamowych, szczególnie kiedy logo wypada dość blisko uchwytów albo bocznego szwu. Na stole wygląda to jeszcze w miarę równo, ale po zdjęciu z tamborka materiał robi lekkie fałdy, a prostokątne elementy logo wyglądają jakby były przekoszone. Najbardziej widać to przy większych wypełnieniach i napisach pod znakiem. Klient porównuje kilka sztuk obok siebie i różnice od razu rzucają się w oczy. Czy to bardziej kwestia samej torby? Czy bliskość uchwytów może aż tak wpływać na efekt?
Odpowiedzi (3)
K
KasiaSublim
2026-07-27 12:38
To zwykle wychodzi z połączenia naprężenia torby w tamborku, pracy materiału przy szwie/uchwytach i zbyt ciężkiego wypełnienia haftu, które ściąga bawełnę po zdjęciu z ramy. Sprawdziłbym jeszcze, czy projekt ma kompensację ściągania i stabilizator dobrany pod torbę, a nie pod płaski kawałek tkaniny; jak daleko logo jest od uchwytu i bocznego szwu?
K
KasiaLaser
2026-07-27 22:12
A na jakich torbach to robisz, cienka bawełna typu 140 g czy grubsza? Przy uchwytach i szwach materiał często inaczej pracuje w tamborku, bo jest tam więcej naprężeń i po odpięciu wszystko potrafi się lekko cofnąć. Duże wypełnienia też mocno ściągają tkaninę, więc prostokąt może wyglądać jak przekoszony, mimo że projekt w pliku jest prosty. Ciekawi mnie, czy problem pojawia się na każdej torbie z tej partii, czy tylko na tych, gdzie haft wypada bliżej uchwytu. Istotne jest też, czy stabilizator idzie tylko od spodu, czy coś dodatkowo trzyma materiał od góry. Przy napisach pod znakiem może wychodzić kumulacja ściągania z dużego pola haftu nad nimi. Jaki masz odstęp logo od uchwytu albo bocznego szwu?
K
KasiaDTG
2026-07-28 13:02
"A na jakich torbach to robisz, cienka bawełna typu 140 g czy grubsza? Przy uchwytach i szwach materiał często inaczej pracuje w tamborku, bo jest tam więcej nap"
KasiaLaser dobrze zwróciła uwagę na gramaturę, bo u mnie różnica między cienką torbą a grubszą była ogromna. Na tych lekkich bawełnianych torbach okolice uchwytów potrafiły się zachowywać tak, jakby materiał był już wstępnie naciągnięty w jedną stronę. W tamborku wyglądało prosto, a po zdjęciu haft ściągał środek i nagle linie logo uciekały, szczególnie przy ramkach i większych aplach. Miałem też przypadek, że problem nie był tylko w tamborkowaniu, ale w samym programie haftu, bo za gęste wypełnienie robiło z torby harmonijkę. Pomagało mi odsunięcie wzoru od uchwytów, jeśli klient pozwalał, albo rozbicie dużych pól na lżejsze wypełnienie. Przy napisach pod znakiem często wychodziło gorzej, gdy najpierw szło duże wypełnienie, a potem drobny tekst już na lekko ściągniętym materiale. Sprawdziłbym też, czy podkład nie kończy się za blisko haftu, bo przy torbach czasem stabilizacja wygląda dobrze tylko na papierze. Jakiej mniej więcej gramatury są te torby i czy haftujesz je na jednym podkładzie czy na dwóch?