Dlaczego haft komputerowy na bluzach dresowych robi twardą łatę i lekko ściąga materiał?
Mam problem z haftem komputerowym na bluzach dresowych z bawełny 280 g/m2, gdzie logo ma około 9 x 6 cm i po zdjęciu z tamborka wygląda jak sztywna łatka. Materiał wokół wzoru jest lekko wciągnięty, a po pierwszym praniu efekt jeszcze bardziej widać na płasko położonej bluzie. Nie chodzi o bardzo drobne litery, tylko raczej o większe wypełnienie w środku znaku. Czy ktoś miał podobną sytuację przy bluzach firmowych i wie, skąd może brać się takie usztywnienie haftu?
Odpowiedzi (9)
A
AnnaDTG
2026-07-24 10:30
To nie zawsze jest wina samej bluzy, częściej zgrywa się kilka rzeczy naraz: zbyt gęste wypełnienie, za mocne naprężenie w tamborku, nieodpowiedni podkład albo brak kompensacji ściągania w projekcie. Przy logo 9 x 6 cm pełne pole haftu potrafi już zachowywać się jak naszywka, zwłaszcza na dresówce 280 g/m2, która pracuje po praniu. Trochę bym uważał z założeniem, że „bawełna jest za miękka”, bo dobrze przygotowany haft na takiej gramaturze nie musi robić twardej łaty. Jaki podkład był użyty i czy wzór był robiony specjalnie pod dzianinę, czy po prostu przeniesiony z innego materiału?
K
KarolHafci
2026-08-02 10:45
"To nie zawsze jest wina samej bluzy, częściej zgrywa się kilka rzeczy naraz: zbyt gęste wypełnienie, za mocne naprężenie w tamborku, nieodpowiedni podkład albo "
AnnaDTG dobrze to ujęła, bo u mnie podobny efekt wyszedł właśnie nie od samej gramatury bluzy, tylko od zbyt „zbitego” programu haftu. Logo miało sporo pełnego wypełnienia i po praniu zrobiło się jeszcze bardziej jak sztywna plakietka, a dzianina wokół lekko się zapadła. Pomogło dopiero rozluźnienie wypełnienia, zmiana kierunków ściegu i inny podkład, bo wcześniej materiał był chyba za mocno trzymany w tamborku. Jakiego podkładu używasz pod tę bluzę?
A
AnnaLaser
2026-07-24 15:34
Przy takim rozmiarze logo i większym wypełnieniu to często wychodzi z połączenia zbyt gęstego programu, mocnego naciągu w tamborku i stabilizatora, który po praniu inaczej pracuje niż dzianina. Bluza 280 g/m2 niby jest dość mięsista, ale dresówka potrafi się rozciągać i potem haft trzyma ją jak plaster, zwłaszcza gdy wypełnienia idą w jednym kierunku na dużej powierzchni. Sprawdziłbym też, czy w projekcie nie ma za dużo podkładu pod satyną/wypełnieniem i czy nie da się rozbić większych pól na lżejsze segmenty. Jaki stabilizator był użyty: wydzierany, wycinany czy coś rozpuszczalnego?
A
AdamSublim
2026-07-24 16:56
Przy takim logo na dresówce często robi się „łatka”, gdy wypełnienie ma za dużą gęstość ściegu, za mocne naprężenie nici albo za sztywny podkład, a po praniu wychodzi jeszcze różnica pracy haftu i dzianiny. Sprawdziłbym też, czy projekt ma kompensację pod rozciągliwy materiał i czy bluza nie była zbyt mocno naciągnięta w tamborku; jakiego podkładu używasz pod spód?
T
TomekDTG
2026-08-03 09:41
"Przy takim logo na dresówce często robi się „łatka”, gdy wypełnienie ma za dużą gęstość ściegu, za mocne naprężenie nici albo za sztywny podkład, a po praniu wy"
Adam dobrze kieruje temat w stronę gęstości i podkładu, bo przy dresówce to potrafi od razu zrobić z haftu sztywną płytkę. Ciekawi mnie jeszcze, czy to wypełnienie jest jednym dużym polem szytym w tym samym kierunku, czy projekt ma podzielone segmenty i lżejszy ścieg. Naprężenie też może mieszać, zwłaszcza jeśli po zdjęciu z tamborka materiał od razu się cofa, a haft już nie. Jaki podkład był użyty pod spodem: odrywany, wycinany czy jakaś folia/siatka?
P
PiotrLaser
2026-07-24 20:52
Przy takim rozmiarze i większym wypełnieniu haft sam z siebie potrafi zrobić „łatę”, zwłaszcza jeśli program ma zbyt gęste ściegi, mało kompensacji pod rozciągliwą dresówkę albo użyty był zbyt sztywny podkład. Sprawdziłbym też naprężenie nici i stabilizację w tamborku, bo wciąganie materiału po praniu często wychodzi dopiero wtedy, gdy bawełna lekko pracuje.
T
TomekHafci
2026-07-26 16:52
Przy takim rozmiarze i pełnym wypełnieniu haft potrafi zrobić się jak „pancerzyk”, zwłaszcza jeśli program ma za dużą gęstość ściegu albo użyto zbyt sztywnego podkładu pod dzianinę dresową. Sprawdziłbym też naprężenie nici i stabilizację materiału w tamborku, bo lekkie ściąganie po praniu często wychodzi właśnie z połączenia gęstego wypełnienia i pracy bawełny; jaki podkład był użyty pod haft?
A
AdamLaser
2026-08-05 09:11
"Przy takim rozmiarze i pełnym wypełnieniu haft potrafi zrobić się jak „pancerzyk”, zwłaszcza jeśli program ma za dużą gęstość ściegu albo użyto zbyt sztywnego p"
TomekHafci dobrze to ujął, bo u mnie podobny efekt wyszedł właśnie przy zbyt „nabitym” wypełnieniu i grubszym podkładzie, który na bluzie 280 g/m2 zrobił z logo sztywną skorupę. Po praniu było gorzej, bo dzianina trochę pracowała, a sam haft już nie, więc okolica wzoru zaczęła się wyraźniej marszczyć. Pomogło dopiero rozluźnienie programu, zmiana kierunków wypełnienia i cieńsza stabilizacja, bez tak mocnego napinania bluzy w tamborku. Masz tam klasyczne pełne tatami na całym środku znaku, czy jakieś podbicia/warstwy pod spodem?
J
JakubGrawer
2026-07-31 16:42
Miałem podobny efekt przy grubszym wypełnieniu na dresówce i u mnie winne było połączenie za dużej gęstości ściegu z dość sztywnym podkładem. Na tamborku wyglądało jeszcze w miarę, ale po praniu bawełna trochę pracowała, a sam haft już nie, więc robiło się takie ściągnięcie do środka. Pomogło rozrzedzenie wypełnienia, zmiana kierunków ściegu i użycie stabilizacji, która nie robi z całego znaku pancernej plakietki. Masz tam pełne wypełnienie satyną/tatami na całym środku logo, czy jakieś przejścia i odciążenia?