Dlaczego haft komputerowy na kurtce przeciwdeszczowej zaczyna przepuszczać wodę w miejscu logo?
Czy ktoś spotkał się z sytuacją, w której po wykonaniu haftu komputerowego na kurtce przeciwdeszczowej materiał zaczął przepuszczać wodę dokładnie w okolicy logo? Problem dotyczy kurtek firmowych z cienką warstwą zabezpieczającą od środka, które przed znakowaniem nie wykazywały takich objawów. Po kilku dniach użytkowania w deszczu pracownicy zgłosili zawilgocenie pod haftem oraz wokół krawędzi wzoru. Chciałbym ustalić, czy przyczyną może być samo przebicie materiału przez igłę, rodzaj podkładu, zbyt gęsty program haftu czy niewłaściwe przygotowanie odzieży. Czy taki efekt jest typowy dla haftu na odzieży wodoodpornej, czy raczej wskazuje na błąd technologiczny przy wykonaniu?
Odpowiedzi (3)
J
JakubGrawer
2026-07-23 12:55
Spotkałem się z podobnym przypadkiem, bo sam haft potrafi naruszyć membranę albo tę cienką warstwę od środka, szczególnie przy gęstym logo. Dużo zależy też od tego, czy po haftowaniu miejsce było od spodu jakoś podklejone lub uszczelnione. Jeśli zawilgocenie pojawia się dokładnie po obrysie wzoru, to wygląda bardziej na problem po igłach niż na sam materiał. Jaki to był typ kurtki i czy haft był robiony bezpośrednio przez wszystkie warstwy?
A
AnnaGrawer
2026-08-01 07:51
"Spotkałem się z podobnym przypadkiem, bo sam haft potrafi naruszyć membranę albo tę cienką warstwę od środka, szczególnie przy gęstym logo. Dużo zależy też od t"
JakubGrawer dobrze to ujął, bo przy takich kurtkach problem często nie jest w samym materiale, tylko w tym, co dzieje się z nim po przebiciu igłą. Miałem podobną sytuację przy cienkich softshellach z powłoką od środka i po haftowaniu logo niby wyglądało porządnie, ale po deszczu wilgoć szła dokładnie przez obszar haftu. Przy gęstym wzorze robi się tam po prostu dużo mikrootworów, a nić dodatkowo potrafi działać trochę jak knot. U nas pomogło dopiero uszczelnienie od lewej strony specjalną folią/taśmą, chociaż przy bardzo cienkiej powłoce i tak nie było to idealne. Zauważyłem też, że większy problem był tam, gdzie logo miało pełne wypełnienie, a nie same kontury. Czasem haft wygląda solidnie, ale dla odzieży przeciwdeszczowej to dość agresywna metoda znakowania. Sprawdzaliście, czy od spodu haftu została jakaś warstwa uszczelniająca po wykonaniu logo?
M
MarekDTG
2026-07-23 22:15
Haft mógł po prostu przebić membranę albo tę wewnętrzną powłokę, więc woda ma drogę po nitce i przez mikrootwory po igle. Przy kurtkach przeciwdeszczowych to dość częsty problem, zwłaszcza jeśli logo jest gęste i robione bez późniejszego podklejenia od środka. Zawilgocenie wokół krawędzi wzoru pasuje też do tego, że materiał pracuje i powłoka zaczyna się rozwarstwiać przy przeszyciach. Czy po hafcie miejsce logo było od środka jakoś uszczelniane taśmą albo folią?