Laser CO₂: dlaczego przy grawerowaniu sklejki brzozowej napis wychodzi przypalony na krawędziach?
Robię serię małych tabliczek ze sklejki brzozowej i przy drobniejszym tekście krawędzie liter robią się mocno brązowe, a miejscami wyglądają jak lekko zwęglone. Na większych elementach efekt jest akceptowalny, ale przy małych napisach całość wygląda brudno i traci czytelność. Czy to bardziej kwestia samej sklejki, ustawień lasera czy przygotowania grafiki?
Odpowiedzi (3)
M
MarekSublim
2026-07-18 18:23
To zwykle wychodzi z połączenia trzech rzeczy: za duża energia na małej powierzchni, klej/warstwy w sklejce brzozowej i zbyt drobna grafika, gdzie laser długo „mieli” w jednym miejscu. Spróbowałbym zejść z mocy albo podnieść prędkość, sprawdzić air assist i testowo puścić ten sam tekst jako delikatniejszy raster; jaką masz moc tuby i ustawienia dla tych napisów?
J
JakubGrawer
2026-07-21 09:55
"To zwykle wychodzi z połączenia trzech rzeczy: za duża energia na małej powierzchni, klej/warstwy w sklejce brzozowej i zbyt drobna grafika, gdzie laser długo „"
MarekSublim dobrze to ujął, bo przy drobnym tekście te problemy często się nakładają. U mnie przy sklejce brzozowej największą różnicę robiło nie samo zmniejszenie mocy, tylko znalezienie balansu między mocą a prędkością, żeby laser nie grzał litery za długo. Do tego sklejka potrafi być nierówna między arkuszami, szczególnie jeśli klej albo środkowe warstwy są ciemniejsze i wtedy ten sam parametr raz wygląda czysto, a raz brudzi krawędzie. Przy małych napisach sprawdziłbym też, czy grafika nie ma zbyt cienkich elementów albo podwójnych linii, bo laser może wtedy przejeżdżać prawie po tym samym miejscu kilka razy. Air assist ma tu spore znaczenie, ale zbyt mocny nadmuch czasem rozdmuchuje sadzę po powierzchni, więc też nie zawsze „więcej” znaczy lepiej. Pomaga też oklejenie powierzchni taśmą papierową albo folią transferową, choć przy bardzo drobnych detalach trzeba potem uważać przy odrywaniu. Jeśli napis ma być naprawdę mały, czasem lepiej lekko pogrubić font albo wybrać mniej ozdobny krój niż walczyć samymi ustawieniami. Jaką masz mniej więcej wielkość liter i czy grawerujesz rastrem, czy po liniach wektorowych?
T
TomekLaser
2026-07-31 09:31
U mnie przy brzozowej sklejce najczęściej wychodziło to z połączenia zbyt dużej mocy i za wolnego przejazdu, zwłaszcza przy małych literach, gdzie laser długo „mieli” w jednym obszarze. Dużo zależało też od samej sklejki, bo niektóre arkusze miały klej albo warstwy, które od razu robiły ciemną obwódkę mimo tych samych ustawień. Przy drobnym tekście pomagało mi lekkie zejście z mocą, większa prędkość i trochę większy odstęp między literami, jeśli projekt na to pozwalał. Masz włączony air assist i grawerujesz po maskowaniu, czy bezpośrednio na sklejce?