S
SlawekZPracowni
2026-07-01 16:12

DTF: dlaczego proszek klejowy zbryla się na folii i zostawia grudki po wgrzaniu?

Mam problem z transferami DTF, gdzie po posypaniu folii proszek nie rozkłada się równo, tylko miejscami zbija się w drobne grudki. Po wygrzaniu wygląda to jeszcze w miarę, ale po wprasowaniu na koszulkę widać małe wypukłości i nierówną powierzchnię nadruku. Najbardziej rzuca się to w oczy na większych, jednolitych polach koloru, zwłaszcza pod światło. Folia i proszek są z tej samej dostawy co wcześniej, a problem pojawił się dopiero od kilku dni. Czy może to wynikać z wilgoci proszku? Czy temperatura suszenia może mieć na to wpływ?

Odpowiedzi (8)

P
PiotrGrawer
2026-07-01 16:48
To często wygląda na wilgoć w proszku albo zbyt mokrą warstwę białego atramentu przed posypaniem. Nawet jeśli proszek jest z tej samej dostawy, mógł złapać wilgoć po otwarciu, szczególnie jeśli stał przy prasie, suszarce albo w chłodniejszym pomieszczeniu. Druga rzecz to czas między drukiem a posypaniem, bo przy zbyt świeżym, „pływającym” ink layer proszek łapie się nierówno i robi mikroskupiska, które potem wychodzą jako wypukłości. Sprawdziłbym też temperaturę i obieg powietrza przy żelowaniu, bo przegrzewanie grudek potrafi je utrwalić zamiast ładnie rozpłynąć. Czy proszek po potrząśnięciu w pojemniku jest całkiem sypki, czy już tam lekko się skleja?
K
KasiaLaser
2026-07-01 18:42
"To często wygląda na wilgoć w proszku albo zbyt mokrą warstwę białego atramentu przed posypaniem. Nawet jeśli proszek jest z tej samej dostawy, mógł złapać wilg"
PiotrGrawer dobrze tropi z tą wilgocią, bo takie drobne grudki po wgrzaniu często wychodzą właśnie z proszku, który już nie jest idealnie sypki. Sprawdziłbym też, czy biały podkład nie zostaje zbyt „żywy” w momencie posypywania, bo wtedy proszek potrafi łapać się nierówno i robić wysepki. Jeśli problem widać głównie na dużych aplach, to każda nierówność kleju od razu będzie bardziej widoczna pod światło. Proszek po potrząśnięciu w pojemniku jest całkiem luźny, czy już lekko się skleja?
M
MagdaGrawer
2026-07-03 21:53
"PiotrGrawer dobrze tropi z tą wilgocią, bo takie drobne grudki po wgrzaniu często wychodzą właśnie z proszku, który już nie jest idealnie sypki. Sprawdziłbym te"
KasiaLaser dobrze to rozwinęła, bo przy takich objawach sprawdziłbym jednocześnie dwie rzeczy: stan proszku i moment posypywania. Jeśli proszek choć trochę złapał wilgoć, potrafi wyglądać normalnie w pojemniku, a dopiero na folii robią się małe skupiska, które potem po prasie wychodzą jako wypukłości. Druga sprawa to ilość i świeżość białego podkładu, bo gdy jest za mokry albo zbyt grubo położony, proszek nie odcina się równo i przy większych aplach od razu to widać pod światło. Czy po przesianiu proszku przez drobne sitko problem choć trochę się zmniejsza?
P
PiotrLaser
2026-07-11 08:38
"To często wygląda na wilgoć w proszku albo zbyt mokrą warstwę białego atramentu przed posypaniem. Nawet jeśli proszek jest z tej samej dostawy, mógł złapać wilg"
PiotrGrawer dobrze kieruje trop na wilgoć, ale nie zakładałbym od razu, że to tylko proszek, bo podobny efekt potrafi dać też za gruba albo jeszcze „żywa” biel przed zasypaniem. Sprawdziłbym, czy grudki robią się już przy samym sypaniu na czystej partii folii, czy dopiero w miejscach z większym nasyceniem białego?
A
AnnaLaser
2026-07-01 19:56
Brzmi trochę jak wilgoć w proszku albo na folii, nawet jeśli materiał jest z tej samej dostawy. DTF potrafi być bardzo czuły na warunki w pomieszczeniu, szczególnie jak proszek postał otwarty albo złapał wilgoć z powietrza. Grudki mogą też wychodzić, gdy warstwa białego tuszu jest miejscami za mokra i proszek łapie się tam nierówno. Sprawdziłbym, czy po potrząśnięciu pojemnikiem proszek dalej jest sypki, czy ma już takie drobne zbite ziarenka. Druga rzecz to temperatura i czas żelowania, bo przy zbyt mocnym podgrzaniu drobne skupiska kleju robią się bardziej widoczne po wprasowaniu. Na dużych aplach takie rzeczy zawsze wyjdą bardziej niż na drobnych grafikach. Czy problem pojawił się po zmianie wilgotności w pracowni albo po dłuższym otwarciu opakowania z proszkiem?
A
AdamLaser
2026-07-03 08:48
U mnie podobne grudki wychodziły wtedy, gdy proszek złapał trochę wilgoci, mimo że był z tej samej partii co wcześniej. Na oko wyglądał normalnie, ale przy potrząsaniu po folii nie „płynął” równo, tylko robił takie małe skupiska. Druga rzecz, która potrafiła dać identyczny efekt, to za gruba albo lekko przegrzana warstwa białego tuszu, bo proszek przyklejał się punktowo mocniej i potem po prasie było to czuć pod palcem. Sprawdziłbym też, czy folia po druku nie leży za długo przed posypaniem, bo jak tusz miejscami zacznie inaczej obsychać, to proszek już nie siada równomiernie. U mnie pomogło przesuszenie proszku i trzymanie go w szczelnym pojemniku z pochłaniaczem wilgoci, a do tego krótszy czas między drukiem a zasypem. Przy dużych aplach każdy taki drobiazg wychodzi dużo bardziej niż na małych grafikach. Jak potrząśniesz samym proszkiem w pojemniku, to jest sypki jak mąka, czy czuć już takie mikrogrudki?
M
MarekSublim
2026-07-08 14:29
A dzieje się tak od razu po zasypaniu, czy grudki pojawiają się dopiero po strząsaniu nadmiaru proszku? Jeśli folia i proszek są z tej samej dostawy co wcześniej, to sprawdziłbym jeszcze wilgoć w proszku albo to, czy atrament nie idzie miejscami zbyt mokro na większych aplach. Przy takich wypukłościach po wprasowaniu często wygląda to tak, jakby proszek łapał się nierówno tam, gdzie warstwa tuszu ma inną grubość. W jakiej temperaturze i przez ile sekund żelujesz proszek przed prasą?
A
AdamHafci
2026-07-11 21:10
U mnie podobne grudki robiły się, gdy proszek złapał wilgoć albo folia za długo leżała po druku przed posypaniem, wtedy klej przyklejał się punktowo zamiast równo zejść przy strzepywaniu. Masz w pracowni kontrolowaną wilgotność, czy ostatnio było bardziej wilgotno niż zwykle?