Laser CO₂: dlaczego przy grawerowaniu szkła napis wychodzi poszarpany i widać drobne odpryski?
Prowadzę jednoosobową działalność i robię głównie krótkie serie gadżetów dla lokalnych firm, a teraz trafiło mi się zlecenie na około 120 szklanek z logo restauracji. Jestem na etapie prób przed właściwą produkcją, bo klient zaakceptował budżet około 1800 zł i zależy mu na dość eleganckim efekcie. Problem mam taki, że przy grawerowaniu laserem CO₂ napis na szkle nie wychodzi równy, tylko wygląda jakby był lekko poszarpany na krawędziach. Przy drobniejszych literach pojawiają się też małe odpryski, które pod światło są bardzo widoczne. Na większych elementach logo efekt jest jeszcze do przyjęcia, ale cienkie linie i mały tekst wyglądają dużo gorzej niż na podglądzie projektu. Szkło jest z jednej partii, ale na części sztuk grawer wygląda bardziej mlecznie, a na części jakby był popękany punktowo. Czy to bardziej kwestia samego rodzaju szkła, ustawień lasera, grafiki, czy czegoś w przygotowaniu materiału przed grawerem?
Odpowiedzi (8)
A
AdamSublim
2026-06-27 07:11
Przy szkle taki poszarpany efekt często wychodzi z za dużej mocy albo zbyt wolnego przejazdu, bo laser nie tyle „graweruje”, co robi mikropęknięcia i odpryski na powierzchni. Spróbuj zejść z mocą, podnieść prędkość i testowo dać cienką warstwę mokrego ręcznika papierowego albo płynu do naczyń na szkło; jaką masz moc tuby i ustawienia na próbach?
A
AdamHafci
2026-06-27 07:20
Przy szkle CO₂ często robi mikroodpryski, jeśli energia jest za duża punktowo albo ognisko trafia zbyt ostro w powierzchnię; spróbowałbym zejść z mocy, podnieść prędkość i lekko rozogniskować, a do testu dać mokry papier/ręcznik na szkło, bo potrafi wygładzić krawędzie napisu. Jaką masz moc tuby i jakie ustawienia mocy/prędkości na tych próbach?
M
MichalHafci
2026-06-27 10:43
"Przy szkle CO₂ często robi mikroodpryski, jeśli energia jest za duża punktowo albo ognisko trafia zbyt ostro w powierzchnię; spróbowałbym zejść z mocy, podnieść"
Adam dobrze kieruje temat, bo przy szkle problem często nie leży w samym pliku, tylko w tym, jak mocno laser punktowo „strzela” w powierzchnię. Ja bym najpierw zrobił małą matrycę prób na jednej szklance albo odpadzie: kilka pól z niższą mocą, większą prędkością i minimalnym odsunięciem ogniska, żeby zobaczyć, kiedy krawędź przestaje się kruszyć. Mokry papier albo cienka warstwa płynu do naczyń z wodą też potrafi dać bardziej mleczny, spokojniejszy efekt, bo ogranicza gwałtowne odpryski. Przy logo restauracji sprawdziłbym też, czy nie ma bardzo cienkich elementów albo małego tekstu, bo na szkle takie detale szybciej wyglądają jak poszarpane niż na drewnie czy laminacie. Jeśli szklanki są lekko stożkowe, to dochodzi jeszcze kwestia ustawienia rotatora i równej odległości od głowicy na całej szerokości napisu. Czasem pomaga też grawerowanie w dwóch delikatniejszych przejściach zamiast jednego mocnego, ale to trzeba porównać, bo nie każde szkło reaguje tak samo. Przy serii 120 sztuk nie ryzykowałbym startu bez zatwierdzonej próbki, bo różnice między partiami szkła potrafią być zaskakujące. Jakie masz teraz ustawienia mocy, prędkości i rozdzielczości/DPI?
A
AnnaDTG
2026-07-01 09:20
"Adam dobrze kieruje temat, bo przy szkle problem często nie leży w samym pliku, tylko w tym, jak mocno laser punktowo „strzela” w powierzchnię. Ja bym najpierw "
MichałHafci dobrze to ujął, przy szkle czasem drobna zmiana mocy albo ogniskowania robi większą różnicę niż dłubanie w grafice, bo odpryski wychodzą właśnie od zbyt agresywnego uderzenia w powierzchnię. Sprawdziłbym też, czy szklanki są z tej samej partii i mają równą ściankę w miejscu logo, bo przy cienkim lub lekko krzywym szkle efekt potrafi się rozjechać.
M
MarekHafci
2026-06-27 09:45
Na szkle takie poszarpanie często wychodzi nie tyle z samego projektu, co z miejscowego przegrzewania powierzchni i zbyt agresywnego impulsu. Przy cienkich napisach spróbowałbym zejść z mocą, podnieść prędkość i sprawdzić większy odstęp między liniami albo delikatne rozogniskowanie, bo wtedy szkło bardziej matowieje niż odpryskuje. Dużo zmienia też przygotowanie powierzchni, np. mokry ręcznik papierowy albo cienka warstwa płynu do naczyń potrafi ograniczyć drobne wyszczerbienia. Jakie masz teraz ustawienia mocy, prędkości i rozdzielczości grawerowania?
K
KasiaLaser
2026-06-27 10:22
A możesz doprecyzować, na jakich ustawieniach robisz próby: moc, prędkość, DPI/linie i ogniskowanie? Przy szkle takie poszarpanie często wygląda podobnie, ale przyczyna może być inna zależnie od tego, czy szkło mocno punktowo pęka, czy laser po prostu za agresywnie „strzela” w powierzchnię. Istotne też, czy grawerujesz bezpośrednio na sucho, czy używasz mokrego papieru/gazety albo jakiejś warstwy maskującej. Jaką masz tubę i średnicę soczewki?
M
MichalSublim
2026-07-02 17:11
Przy szkle często taki poszarpany efekt wychodzi od zbyt dużej mocy albo za wolnego przejazdu, bo powierzchnia zaczyna mikroodpryskiwać zamiast robić równy mat. Próbowałeś zejść z mocą i podnieść prędkość albo grawerować przez lekko wilgotny papier/ręcznik?
J
JakubSublim
2026-07-03 10:21
A na jakich ustawieniach robisz te próby: moc, prędkość i rozdzielczość? Przy szkle takie „poszarpanie” często zależy też od tego, czy grawer idzie bezpośrednio po gołej powierzchni, czy z jakąś warstwą pomocniczą, np. mokrym papierem albo płynem. Istotne może być też samo szkło, bo niektóre szklanki mają naprężenia albo nierówną powierzchnię i wtedy odpryski wychodzą dużo mocniej. Jaka to tuba i jaką masz soczewkę założoną?