DTF: dlaczego po praniu nadruk robi się szorstki i traci elastyczność?
Czy ktoś spotkał się z sytuacją, w której nadruk DTF po pierwszym lub drugim praniu staje się wyraźnie szorstki w dotyku i mniej elastyczny niż bezpośrednio po transferze? Problem zauważyłam głównie na bawełnianych koszulkach, przy średniej wielkości grafikach, gdzie po wykonaniu nadruk wygląda poprawnie i nie widać pęknięć ani odklejania. Po praniu powierzchnia zaczyna sprawiać wrażenie bardziej suchej, twardszej i mniej przyjemnej przy rozciąganiu materiału. Zastanawiam się, czy przyczyną może być sama warstwa kleju, utrwalenie proszku, parametry prasy, czy raczej jakość folii i atramentu. Interesuje mnie, czy inni wykonawcy obserwowali podobny objaw i od czego najczęściej zaczynali sprawdzanie problemu.
Odpowiedzi (10)
A
AnnaSublim
2026-06-22 10:00
Miałem podobnie przy DTF, gdy film kleju po praniu jakby twardniał i nadruk robił się bardziej „plastikowy” w dotyku. U mnie duże znaczenie miała temperatura i czas dogrzania, bo przy lekkim przegrzaniu po pierwszym praniu elastyczność wyraźnie spadała, mimo że na świeżo wyglądało wszystko dobrze. Sprawdziłbym też proszek/płyn i temperaturę prania, bo agresywniejsza chemia potrafi szybko zmienić powierzchnię nadruku. W jakiej temperaturze pierzesz te koszulki?
J
JakubSublim
2026-06-22 16:32
U mnie taki efekt najczęściej wychodził przy zbyt dużej ilości proszku/kleju albo niedogrzanym transferze, bo po praniu klej jakby „wyciągał” fakturę i nadruk robił się tępy w dotyku. W jakiej temperaturze i czasie dogrzewasz po zdjęciu folii?
K
KarolGrawer
2026-07-03 08:16
"U mnie taki efekt najczęściej wychodził przy zbyt dużej ilości proszku/kleju albo niedogrzanym transferze, bo po praniu klej jakby „wyciągał” fakturę i nadruk r"
Jakub może mieć rację z tym klejem albo dogrzaniem, bo podobny efekt widziałem, gdy nadruk po praniu robił się bardziej „gumowy” i matowy, mimo że zaraz po transferze wyglądał normalnie. U mnie dochodziła jeszcze kwestia samego prania, szczególnie gdy koszulka szła od razu na wyższą temperaturę albo z mocnym wirowaniem. Na bawełnie czasem bardziej widać, że klej nie złapał równo z włóknem i po pierwszym praniu powierzchnia przestaje być gładka. Sprawdziłbym też, czy problem wychodzi na każdej partii folii i proszku, bo raz miałem rolkę, która dawała bardziej sztywny efekt niezależnie od ustawień. Druga rzecz to docisk, bo przy zbyt lekkim nadruk wygląda dobrze na start, ale po praniu zaczyna się zachowywać inaczej w dotyku. Ciekawe też, czy po dodatkowym krótkim dogrzaniu przez papier silikonowy ten szorstki efekt się zmniejsza, bo to by trochę kierowało w stronę utrwalania. Jakie masz ustawione ciśnienie na prasie?
M
MarekLaser
2026-06-25 10:41
Nie wiązałbym tego od razu z samą bawełną, bo przy DTF częściej wychodzą takie rzeczy na styku kleju, temperatury dogrzania i sposobu prania. Jeśli nadruk po transferze wygląda dobrze, a dopiero po pierwszym praniu robi się szorstki, to możliwe, że klej nie został do końca poprawnie utrwalony albo warstwa farby była dość gruba. Czasem podobny efekt daje też zbyt mocny docisk albo za długie dogrzewanie, bo nadruk robi się wtedy mniej „gumowy”, a bardziej twardy. Ostrożnie podszedłbym też do wniosku, że to pękanie, skoro nie widać odklejania ani rys na powierzchni. Bardziej wygląda to na zmianę struktury warstwy po kontakcie z wodą, detergentem i temperaturą. Duże znaczenie może mieć też to, czy koszulka była prana na lewej stronie i w jakiej temperaturze. U mnie przy DTF różnice między foliami i proszkami klejącymi potrafiły być większe niż między samymi tkaninami. W jakiej temperaturze i z jakim czasem był robiony transfer?
K
KasiaHafci
2026-06-25 22:07
"Nie wiązałbym tego od razu z samą bawełną, bo przy DTF częściej wychodzą takie rzeczy na styku kleju, temperatury dogrzania i sposobu prania. Jeśli nadruk po tr"
Marek, też bym patrzył bardziej w stronę dogrzania i kleju niż samej bawełny. Miałem podobnie przy kilku koszulkach, gdzie po wyjściu spod prasy nadruk był miękki i wyglądał normalnie, a po praniu robił się taki tępy, jakby lekko papierowy w dotyku. U mnie różnicę robiło doprasowanie po zdjęciu folii, bo przy zbyt krótkim czasie powierzchnia niby trzymała, ale po praniu wyraźnie traciła elastyczność. Druga rzecz to proszek i temperatura prania, bo raz klient prał koszulki w 60 stopniach i efekt był bardzo podobny, mimo że sam transfer był wykonany poprawnie. Zauważyłem też, że przy większych polach pełnego koloru szybciej wychodzi taka szorstkość niż przy drobnych grafikach. Nie zawsze kończy się to pękaniem, czasem po prostu nadruk robi się mniej przyjemny w dotyku. Jaką temperaturą i czasem było to dogrzewane po zdjęciu folii?
A
AdamLaser
2026-06-30 09:24
"Nie wiązałbym tego od razu z samą bawełną, bo przy DTF częściej wychodzą takie rzeczy na styku kleju, temperatury dogrzania i sposobu prania. Jeśli nadruk po tr"
Marek, też bym bardziej patrzył na dogrzanie i klej niż samą bawełnę, zwłaszcza jeśli problem wychodzi dopiero po praniu. A pamiętasz, w jakiej temperaturze i przez ile sekund był robiony docisk końcowy po zdjęciu folii?
M
MichalDTG
2026-06-27 20:57
Miałem podobnie przy DTF, gdy proszek/klej nie był dobrze dogrzany albo pranie było trochę za agresywne. Po transferze wyglądało normalnie, a dopiero po praniu nadruk robił się bardziej „plastikowy” i szorstki. Sprawdziłbym też, czy nie ma za wysokiej temperatury prasowania albo zbyt długiego docisku, bo to potrafi zmienić elastyczność warstwy. W jakiej temperaturze pierzesz te koszulki?
K
KarolHafci
2026-06-28 13:08
U mnie podobny efekt pojawiał się, gdy proszek albo klej były trochę przegrzane przy końcowym dogrzewaniu, nawet jeśli zaraz po transferze nadruk wyglądał normalnie. Po praniu taka warstwa robiła się bardziej „plastikowa”, szorstka i mniej pracowała razem z bawełną. Sprawdziłbym też, czy nie ma zbyt dużej ilości kleju na folii, bo przy większych grafikach to mocniej czuć w dotyku. W jakiej temperaturze i przez ile sekund robisz końcowe wygrzewanie po zdjęciu folii?
J
JakubHafci
2026-07-02 20:12
Nie łączyłbym tego od razu z samą bawełną, bo przy DTF sporo zależy też od proszku, temperatury i czasu dogrzania po zdjęciu folii. Jeśli nadruk po transferze wygląda dobrze, a po praniu robi się szorstki, to możliwe, że klej albo warstwa bieli nie została do końca poprawnie utrwalona i pranie tylko to ujawnia. Czasem podobny efekt daje też zbyt agresywne pranie albo suszenie w wyższej temperaturze, ale wtedy zwykle szybciej widać też spadek elastyczności. Jakie parametry prasy i dogrzewania były użyte?
A
AdamDTG
2026-07-05 08:43
Nie wiązałbym tego od razu z samą bawełną, bo przy DTF takie usztywnienie po praniu często wychodzi też przy zbyt mocnym dogrzaniu albo nie do końca dobranym proszku/kleju. Na jakiej temperaturze i czasie robisz końcowe dogrzanie po zdjęciu folii?