S
SlawekPrzyPrasie
2026-06-20 13:18

Laser fibrowy: dlaczego przy znakowaniu mosiądzu napis po przetarciu ciemnieje nierówno i traci ostrość?

Mam problem przy znakowaniu małych tabliczek z mosiądzu laserem fibrowym, głównie pod logotypy i krótkie napisy. Zaraz po pracy znak wygląda w miarę równo, ale po przetarciu szmatką część liter robi się ciemniejsza, a część jakby lekko rozmazana na krawędziach. Najbardziej widać to na drobnych znakach i cienkich liniach, gdzie napis z bliska wygląda mniej ostro niż w projekcie. Czy to bardziej kwestia powierzchni mosiądzu? Czy znaczenie ma wcześniejsze polerowanie materiału?

Odpowiedzi (10)

K
KasiaSublim
2026-06-20 13:55
A jak przygotowujesz mosiądz przed znakowaniem i czym dokładnie przecierasz po pracy? Przy takich objawach obstawiałbym, że sporo zależy od warstwy tlenków/zabrudzeń albo od tego, czy laser bardziej przypala powierzchnię niż faktycznie robi równy kontrast.
M
MarekGrawer
2026-06-20 14:02
"A jak przygotowujesz mosiądz przed znakowaniem i czym dokładnie przecierasz po pracy? Przy takich objawach obstawiałbym, że sporo zależy od warstwy tlenków/zabr"
Też bym szukał przyczyny w przygotowaniu powierzchni i samej warstwie po znakowaniu, bo na mosiądzu cienki nalot po laserze potrafi wyglądać równo, a po przetarciu wychodzi, gdzie był słabiej związany albo przegrzany. Spróbowałbym porównać odtłuszczony kawałek z surowym i sprawdzić, czy problem zmienia się przy mniejszej mocy albo większej prędkości; czym przecierasz tabliczki po znakowaniu?
M
MichalHafci
2026-06-20 14:33
"A jak przygotowujesz mosiądz przed znakowaniem i czym dokładnie przecierasz po pracy? Przy takich objawach obstawiałbym, że sporo zależy od warstwy tlenków/zabr"
Też bym szedł w stronę przygotowania powierzchni i tego, co zostaje po samym znakowaniu. Na mosiądzu cienka warstwa nalotu, tłuszczu albo resztek pasty potrafi dać taki efekt, że zaraz po laserze wygląda równo, a po przetarciu część osadu się rozprowadza i krawędzie robią się mniej ostre. Przy drobnym tekście dochodzi jeszcze kwestia zbyt dużej energii na małej powierzchni, bo wtedy zamiast równego kontrastu robi się lokalne przegrzanie i ciemny, niestabilny nalot. Czym czyścisz tabliczki przed znakowaniem: IPA, acetonem, czy tylko szmatką?
A
AdamHafci
2026-06-27 11:40
"Też bym szedł w stronę przygotowania powierzchni i tego, co zostaje po samym znakowaniu. Na mosiądzu cienka warstwa nalotu, tłuszczu albo resztek pasty potrafi "
MichalHafci dobrze tropi z tym, że problem może wychodzić dopiero przy ruszeniu osadu po znakowaniu, zwłaszcza jeśli tabliczki przed laserem nie są zawsze tak samo odtłuszczone albo mają resztki po polerowaniu. Czym dokładnie przecierasz je przed i po znakowaniu?
M
MagdaHafci
2026-06-20 14:04
To może być kwestia parametrów, ale też przygotowania powierzchni albo tego, co zostaje na mosiądzu po znakowaniu i rozciera się przy przetarciu. Jakie masz ustawione moc, prędkość, częstotliwość i odstęp kreskowania dla tych drobnych napisów?
T
TomekSublim
2026-06-20 14:09
To może być mieszanka dwóch rzeczy: niestabilnej warstwy tlenków po znakowaniu i zbyt dużego wpływu ciepła na drobnych elementach. Przy mosiądzu po przetarciu często wychodzi to, czego od razu nie widać, bo luźny nalot schodzi nierówno i zostaje różna barwa w zależności od lokalnego przegrzania. Rozmyte krawędzie na cienkich liniach sugerują, że energia na punkt jest trochę za duża albo odstęp między liniami / punktami jest zbyt gęsty i materiał dostaje drugi raz temperaturą obok. Sprawdziłbym też fokus, bo minimalne wyjście z ogniska przy małych napisach od razu robi szerszą plamkę i litery wyglądają miękko. Duże znaczenie ma przygotowanie powierzchni, zwłaszcza odtłuszczenie, bo resztki pasty polerskiej albo lakieru ochronnego potrafią dawać dokładnie taki nierówny efekt po przetarciu. Jeśli to ma być ciemny, równy znak bez grawerowania, zwykle pomaga zejście z mocą, zwiększenie prędkości i zrobienie kilku lżejszych przejść zamiast jednego mocnego. Przy logotypach zerknąłbym jeszcze, czy grafika nie ma zbyt cienkich elementów względem realnej średnicy plamki lasera. Jakie masz ustawione moc, prędkość, częstotliwość i hatch dla tych tabliczek?
P
PiotrLaser
2026-06-20 14:13
To brzmi jak mieszanka resztek nalotu/tlenków po znakowaniu i trochę zbyt dużej energii albo rozjechanego ogniska, przez co krawędzie cienkich linii są lekko nadtopione i po przetarciu różnie łapią brud lub kontrast. Sprawdzałeś różnicę po odtłuszczeniu mosiądzu przed laserem i przy minimalnie mniejszej mocy albo większej prędkości?
M
MichalDTG
2026-06-20 18:00
Brzmi, jakby po znakowaniu zostawał nalot albo niedopalona warstwa tlenków, którą szmatka częściowo rozciąga po krawędziach. Przy mosiądzu drobne różnice w składzie stopu, zabrudzeniu powierzchni i energii impulsu potrafią dać taki nierówny efekt, szczególnie na cienkich liniach. Sprawdziłbym też, czy nie idziesz za wolno albo z za dużą mocą, bo wtedy znak zaczyna bardziej „gotować” powierzchnię niż ją precyzyjnie przebarwiać. Czym przecierasz tabliczki po znakowaniu: suchą szmatką, alkoholem czy czymś innym?
M
MagdaSublim
2026-06-20 20:29
Może to być kwestia resztek tlenków i pyłu po znakowaniu, które przy przecieraniu częściowo wcierają się w mikronierówności mosiądzu, zwłaszcza przy zbyt dużej energii albo za małym odstępie linii. Jakie masz ustawione hatch, prędkość i moc dla tych drobnych napisów?
J
JakubDTG
2026-06-21 08:34
Może być kwestia zabrudzenia po procesie albo zbyt dużego wpływu ciepła na drobnych detalach, ale bez parametrów ciężko zgadywać. Jaką masz moc, prędkość, częstotliwość i odstęp kreskowania przy tym mosiądzu?