M
Mirek_74
2026-06-14 13:38

Laser CO₂: dlaczego przy grawerowaniu filcu napis wychodzi rozlany i brzegi są nadpalone?

Prowadzę małą jednoosobową działalność z gadżetami reklamowymi i ostatnio klient zamówił u mnie serię filcowych organizerów z logo firmy. Próbowałem grawerować na szarym filcu o grubości około 3 mm laserem CO₂ 60 W, ale napis nie wychodzi tak ostro, jak na próbce pokazanej przez dostawcę materiału. Krawędzie liter robią się lekko rozlane, miejscami filc jakby się topi albo przypala, a przy drobniejszym tekście znika czytelność. Zlecenie nie jest duże, około 80 sztuk za niecałe 1200 zł, ale klient chce powtarzalny efekt, bo to ma iść na targi branżowe. Najbardziej problem widać przy cienkich liniach w logo i przy literach poniżej 5 mm wysokości. Nie wiem, czy to kwestia samego filcu, ustawień lasera, ogniskowania czy może tego, że materiał ma domieszkę tworzywa. Czy ktoś spotkał się z takim efektem przy grawerowaniu filcu i wie, od czego zacząć szukać przyczyny?

Odpowiedzi (9)

M
MichalLaser
2026-06-14 14:09
Przy filcu często problemem jest za duża energia podana w jedno miejsce, bo włókna nie odparowują tak czysto jak drewno czy laminat, tylko potrafią się sklejać i nadpalać. Spróbowałbym zejść mocą i podnieść prędkość, ewentualnie zrobić dwa bardzo lekkie przejścia zamiast jednego mocnego, a do tego sprawdzić ogniskowanie, bo minimalne rozjechanie fokusa od razu rozmywa drobne litery. Dużo zależy też od składu filcu, bo mieszanki z tworzywem zachowują się inaczej niż wełniane i mogą się po prostu topić. Masz włączony nadmuch przy grawerze i znasz skład tego filcu?
M
MagdaSublim
2026-06-14 22:47
"Przy filcu często problemem jest za duża energia podana w jedno miejsce, bo włókna nie odparowują tak czysto jak drewno czy laminat, tylko potrafią się sklejać "
MichałLaser ma rację co do energii, ale doprecyzowałbym jedną rzecz: przy filcu nie zawsze samo zejście z mocą załatwia temat, bo dużo zależy od składu materiału. Jeśli to filc syntetyczny albo mieszanka z poliestrem, włókna mogą się bardziej topić niż grawerować, stąd ten efekt rozlania na drobnych literach. Przy naturalnym wełnianym filcu zachowanie bywa inne, częściej idzie w przypalenie i przyciemnienie niż w sklejenie krawędzi. Dwa lekkie przejścia mogą pomóc, ale przy małym tekście czasem drugie przejście tylko poszerza ślad, jeśli ognisko albo nadmuch są ustawione trochę nie tak. Sprawdziłbym też, czy laser nie jest minimalnie poza fokusem, bo na filcu nawet niewielkie rozmycie plamki od razu widać na krawędziach liter. Do tego mocny nadmuch potrafi rozdmuchiwać pył i ciepło po włóknach, więc nie zawsze więcej powietrza znaczy lepiej. Próbka od dostawcy mogła być zrobiona na innym składzie filcu albo z maskowaniem powierzchni, więc porównanie 1:1 może być mylące. Wiesz może, czy ten szary filc jest wełniany, poliestrowy czy z recyklingu PET?
M
MichalHafci
2026-06-20 19:51
"MichałLaser ma rację co do energii, ale doprecyzowałbym jedną rzecz: przy filcu nie zawsze samo zejście z mocą załatwia temat, bo dużo zależy od składu materiał"
MagdaSublim, to może być dobry trop, bo przy mieszankach z poliestrem efekt potrafi wyglądać bardziej jak przytopienie niż czysty grawer. Wiesz może, czy ten szary filc ma podany dokładny skład albo chociaż informację, czy jest techniczny/syntetyczny?
M
MichalGrawer
2026-06-14 14:47
Przy filcu to często jest mieszanka zbyt dużej energii i składu materiału, bo filc poliestrowy potrafi się bardziej topić niż „czysto” odparowywać. Spróbowałbym zejść z mocą, podnieść prędkość i zrobić grawer raczej kilkoma delikatnymi przejściami niż jednym mocnym, plus sprawdzić ogniskowanie, bo minimalnie za nisko albo za wysoko od razu rozmywa drobne litery. Dużo daje też mocny nadmuch i czysta soczewka, bo dym z filcu szybko brudzi optykę i dodatkowo przypala krawędzie. Jaką masz ustawioną prędkość, moc i rozdzielczość grawerowania DPI/LPI?
A
AdamSublim
2026-06-14 17:06
"Przy filcu to często jest mieszanka zbyt dużej energii i składu materiału, bo filc poliestrowy potrafi się bardziej topić niż „czysto” odparowywać. Spróbowałbym"
Też bym szedł tym tropem co MichałGrawer, szczególnie jeśli to filc z domieszką poliestru, bo wtedy laser bardziej go podgrzewa i „ciągnie” krawędź zamiast zostawić czysty ślad. Przy małych literach duże znaczenie ma też ogniskowanie i nadmuch, bo zbyt mocny strumień potrafi rozdmuchać pył i ciepło po powierzchni, a zbyt słaby zostawia przypalenia. Sprawdziłbym jeszcze, czy próbka od dostawcy była na tym samym składzie filcu, bo wizualnie podobne arkusze potrafią zachowywać się zupełnie inaczej. Masz informację, czy ten szary filc jest poliestrowy, wełniany czy mieszany?
K
KasiaGrawer
2026-06-14 20:42
Przy filcu często problemem jest sama mieszanka włókien, bo szary filc potrafi mieć sporo tworzywa i wtedy CO₂ zamiast „rysować” zaczyna go lekko topić. Sprawdziłbym też, czy ognisko nie jest minimalnie za nisko albo za wysoko, bo przy 3 mm różnica potrafi dać właśnie rozlany brzeg liter. Przy drobnym tekście znaczenie ma jeszcze nadmuch, zbyt duża moc przy małej prędkości i kierunek grawerowania, bo ciepło zostaje chwilę w materiale. Masz informację od dostawcy, czy ten filc jest wełniany, poliestrowy, czy mieszany?
M
MagdaLaser
2026-06-15 09:49
Przy filcu to często nie sam laser jest problemem, tylko skład materiału i za duża ilość ciepła w jednym miejscu. Jeśli to filc z domieszką syntetyku, przy CO₂ potrafi się bardziej topić niż odparowywać, stąd rozlane krawędzie i przypalenia przy drobnych literach. Spróbowałbym zejść z mocy, podnieść prędkość i zrobić grawer bardziej „po wierzchu”, do tego dobrze działa mocny nadmuch i lekko rozogniskowana wiązka tylko wtedy, gdy nie zależy Ci na bardzo drobnym detalu. Masz ustawione air assist i jaką rozdzielczość/DPI grawerowania?
P
PiotrDTG
2026-06-16 09:40
A na jakich ustawieniach to robiłeś, mniej więcej moc, prędkość i rozdzielczość grawerowania? Przy filcu bardzo dużo zależy od składu, bo poliester potrafi się bardziej topić, a wełniany raczej się przypala i daje inny efekt na krawędzi. Ten „rozlany” napis może też wychodzić od zbyt dużej energii w jednym miejscu albo od za wysokiego DPI, szczególnie przy drobnych elementach logo. Sprawdziłbym też, czy ognisko nie jest ustawione minimalnie za nisko albo za wysoko, bo przy miękkim materiale nawet mała różnica potrafi rozmyć detal. Czy masz włączony nadmuch i czy jest ustawiony mocno, czy raczej delikatnie? Czasem przy filcu mocny podmuch potrafi poruszać włókna albo rozdmuchiwać przypalenie po powierzchni. Dobrze byłoby też wiedzieć, czy ten szary filc od dostawcy to dokładnie ten sam materiał, na którym była ich próbka. Jaki skład ma ten filc: poliester, wełna czy mieszanka?
A
AdamLaser
2026-06-20 16:21
U mnie podobny efekt na filcu wychodził wtedy, gdy dawałem za dużo mocy przy za małej prędkości i materiał dostawał temperaturą jeszcze chwilę po przejeździe lasera. Filc, zwłaszcza ten z domieszką syntetyku, potrafi się nie tyle ładnie odparować, co lekko stopić i wtedy litery robią się miękkie na brzegach. Pomogło mi zejście mocą mocno w dół, podniesienie prędkości i robienie raczej kilku delikatnych prób niż jednego „mocnego” przejazdu. Dużą różnicę robił też nadmuch, bo bez niego przy małych detalach zostawał ciemny nalot i przypalenie rozchodziło się poza sam napis. Sprawdziłbym też ostrość ogniskowania, bo przy filcu 3 mm łatwo ustawić fokus niby poprawnie, a plamka i tak jest za szeroka na drobne logo. Dostawca mógł pokazać próbkę na innym składzie filcu albo po prostu na ustawieniach dobranych pod konkretną partię materiału. Ja przy takich zleceniach robię małą tabelkę prób na skrawku, bo różnice między filcami bywają zaskakująco duże. Masz pewność, czy ten szary filc jest wełniany, poliestrowy, czy mieszany?