D
DTGTomek
2026-05-27 20:27

Laser CO₂: dlaczego przy grawerowaniu skóry ekologicznej napis wychodzi spuchnięty i ma lepki nalot?

Próbuję grawerować drobne oznaczenia na skórze ekologicznej pod personalizację etui i breloków. Przy mniejszym tekście krawędzie liter robią się lekko spuchnięte, a po przejeździe zostaje ciemny, lepki nalot, który brudzi powierzchnię przy czyszczeniu. Czy to kwestia parametrów lasera, rodzaju materiału, czy problemu z odciągiem przy takim tworzywie?

Odpowiedzi (7)

M
MarekLaser
2026-05-27 21:21
Brzmi trochę jak przegrzewanie warstwy wierzchniej i topienie spoiwa, ale przy eko skórze dużo zależy od konkretnego składu materiału. Ten lepki, ciemny nalot może też wychodzić mocniej, gdy dym zostaje przy powierzchni zamiast od razu uciekać z pola pracy. Przy drobnym tekście znaczenie ma też rozdzielczość grawerowania i to, czy laser nie jedzie zbyt wolno przy zbyt dużej mocy. Jakie masz ustawienia mocy, prędkości i czy używasz air assistu?
M
MagdaSublim
2026-05-28 09:43
"Brzmi trochę jak przegrzewanie warstwy wierzchniej i topienie spoiwa, ale przy eko skórze dużo zależy od konkretnego składu materiału. Ten lepki, ciemny nalot m"
MarekLaser dobrze to kierunkuje, bo przy eko skórze często problemem nie jest samo „grawerowanie”, tylko podgrzanie wierzchniej warstwy i klejów/spoiw pod spodem. Przy małych literach laser długo pracuje na małej powierzchni, więc materiał zaczyna się lekko topić, stąd spuchnięte krawędzie i maź zamiast suchego pyłu. Sprawdziłbym niższą moc, większą prędkość, ewentualnie mniejsze zagęszczenie linii, a do tego mocniejszy nadmuch/odciąg tuż przy miejscu pracy, żeby dym nie osiadał z powrotem. Jaki to typ eko skóry, bardziej PU czy PVC?
P
PiotrSublim
2026-05-27 21:27
To brzmi jak typowe przegrzewanie warstwy PVC/PU albo kleju pod wierzchem, a nie tylko kwestia samego odciągu. Przy drobnym tekście laser długo „mieli” w jednym miejscu, więc krawędzie miękną, puchną, a rozkład tworzywa daje ten ciemny, lepki osad. Spróbowałbym zejść z mocy, podnieść prędkość i zrobić test na większej rozdzielczości/innym odstępie linii, bo zbyt gęste wypełnienie mocno dokłada ciepła. Odciąg i nadmuch też mają znaczenie, ale jeśli materiał sam się topi i maże, to wentylacja tylko ograniczy nalot, nie usunie przyczyny. Wiesz, czy ta skóra ekologiczna jest na bazie PU czy PVC?
M
MagdaHafci
2026-05-27 21:44
To zwykle wychodzi z połączenia zbyt dużej energii na małej powierzchni i samego składu skóry ekologicznej, bo warstwa PU/PVC potrafi się topić, puchnąć i zostawiać lepki osad zamiast czysto odparować. Sprawdziłbym niższą moc, większą prędkość, mocniejszy nadmuch/odciąg i koniecznie test na tym konkretnym materiale; wiesz, czy to jest PU czy PVC?
M
MichalLaser
2026-05-27 22:06
Miałem bardzo podobny efekt na ekoskórze z warstwą PU, zwłaszcza przy małych literach i zbyt wolnym przejeździe. To „spuchnięcie” u mnie wychodziło wtedy, gdy materiał dostawał za dużo ciepła w jednym miejscu, a wierzchnia warstwa bardziej się topiła niż odparowywała. Ten lepki, ciemny nalot to raczej rozgrzane spoiwo/barwnik i dym osiadający z powrotem na powierzchni, więc odciąg też ma tu duże znaczenie. Pomagało zejście z mocy, podniesienie prędkości i czasem lekki defocus, żeby nie palić tak agresywnie punktowo. Przy drobnym tekście różnica między jedną a dwiema dziesiątymi mocy potrafiła być naprawdę widoczna. Maskowanie taśmą nie zawsze się sprawdzało, bo przy ekoskórze klej i nalot potrafiły zrobić jeszcze większy bałagan. Dużo zależy też od konkretnej rolki materiału, bo jedne ekoskóry grawerują się czysto, a inne od razu robią gumowaty syf. Jaką masz moc tuby i mniej więcej na jakich ustawieniach jedziesz?
M
MarekSublim
2026-05-28 10:31
"Miałem bardzo podobny efekt na ekoskórze z warstwą PU, zwłaszcza przy małych literach i zbyt wolnym przejeździe. To „spuchnięcie” u mnie wychodziło wtedy, gdy m"
Michał dobrze to uchwycił, u mnie przy PU wyglądało to podobnie: przy wolnym przejeździe litery robiły się jakby podlane na krawędziach, a nalot był bardziej mazią po stopionej warstwie niż zwykłą sadzą. Pomogło dopiero zejście z energią na punkt, czyli szybszy przejazd i kilka prób z niższą mocą, a nie mocniejsze „dopalenie”. Dużo robił też nadmuch i odciąg, bo gdy dym chwilę stał nad materiałem, osad wchodził w fakturę i potem tylko się rozmazywał. Sprawdziłeś, czy ta konkretna ekoskóra nie ma PVC w składzie?
P
PiotrHafci
2026-05-31 10:52
To wygląda na klasyczne przegrzewanie wierzchniej warstwy i rozkład powłoki, a nie tylko źle dobrany jeden parametr. Skóra ekologiczna często ma warstwę PU albo PVC na nośniku i przy CO₂ potrafi się topić, puchnąć oraz oddawać taki lepki, ciemny osad. Przy drobnym tekście problem wychodzi mocniej, bo laser długo pracuje na małej powierzchni i ciepło nie ma gdzie uciec. Spróbowałbym zejść z mocy, podnieść prędkość i grawerować raczej płytko, czasem lepiej robić dwa lekkie przejścia niż jedno mocne. Duże znaczenie ma też nadmuch przy soczewce i odciąg, bo jeśli dym stoi nad materiałem, to osad ponownie siada na powierzchni i jeszcze dogrzewa krawędzie. Jeśli to faktycznie PVC, to dodatkowo temat jest średni dla lasera ze względu na agresywne opary i ryzyko korozji elementów maszyny. Pomaga też test na odpadzie z maską papierową lub folią transferową, żeby zobaczyć, czy nalot zostaje głównie na zabezpieczeniu, czy wżera się w powłokę. Jaki to dokładnie materiał: PU, PVC czy opisany tylko ogólnie jako „ekoskóra”?