S
SublimJakub
2026-02-15 18:18

Pasy na wydruku w Mimaki CJV150 mimo czyszczeń – głowica czy stacja serwisowa?

Cześć, prowadzę małą sp. z o.o. w branży personalizacji (odzież i gadżety) i od dwóch lat pracuję na Mimaki CJV150 (ekosolwent) przy produkcji krótkich serii. Od około tygodnia pojawiły się wyraźne pasy i miejscowe ubytki w pełnych aplach, a test dysz raz wygląda prawie dobrze, a po kilku metrach znowu „ucieka” część kanałów. Drukuję najczęściej 720×1440 w 8-pass, atramenty OEM, wilgotność w hali ~45%, a problem nasila się po dłuższym postoju overnight. Wymieniłem wiper, wyczyściłem okolice cap top i sprawdziłem podciśnienie na stacji, ale bez trwałej poprawy, a w międzyczasie już poszło ok. 1200 zł na części i przestoje. Czy takie objawy bardziej wskazują na zużyty cap top/stację serwisową (nieszczelność, słabe zaciąganie), czy na problem z damperami albo samą głowicą? Jakie konkretne symptomy w teście dysz lub zachowaniu podczas czyszczeń pozwalają to odróżnić, zanim zdecyduję się na wizytę serwisu (koszt rzędu 1500–2500 zł)?

Odpowiedzi (12)

M
MagdaSublim
2026-02-15 18:57
Brzmi to bardziej jak niestabilne podawanie atramentu niż nagle „padnięta” głowica, skoro test dysz raz jest prawie OK, a po kilku metrach znowu gubią się kanały. Przy głowicy problem zwykle jest bardziej powtarzalny, a tu jest ewidentnie efekt „uciekania” w trakcie druku, co często wiąże się ze stacją serwisową/cappingiem, podciśnieniem albo drożnością toru (dampersy, uszczelnienia, wężyki), ewentualnie warunkami w hali jeśli wilgotność faktycznie jest niska. Same czyszczenia potrafią na chwilę poprawić obrazek, ale nie wyjaśniają czemu po kilku metrach wraca ubytek w konkretnych kanałach. Jak wygląda wilgotność u Ciebie w procentach i czy pasy są zawsze w tych samych kolorach/kanałach?
M
MarekSublim
2026-02-15 20:11
Miałem podobny objaw na CJV i to, że test dysz raz jest prawie OK, a po paru metrach „odpływa” część kanałów, często wygląda bardziej jak problem z podawaniem/utrzymaniem podciśnienia niż sama, trwale uszkodzona głowica. Jeśli pasy i ubytki wychodzą głównie w pełnych aplach, a znikają po czyszczeniu tylko na chwilę, to bywa też kwestia zabrudzonej stacji serwisowej (cap top/wiper) albo nieszczelności gdzieś po drodze i wtedy czyszczenia robią efekt „na moment”. Jak wygląda sprawa z drop-outem zawsze w tych samych kanałach czy losowo, i czy dzieje się to częściej po dłuższym postoju czy w trakcie ciągłego druku?
A
AnnaHafci
2026-02-16 08:36
Miałem podobne „falowanie” testu dysz na CJV i najbardziej mylące było to, że po czyszczeniu przez chwilę wyglądało OK, a potem po paru metrach znowu uciekały kanały. Możesz doprecyzować, czy pasy są w jednym, konkretnym kolorze (np. C albo K), czy lecą losowo po różnych kanałach i zmienia się to między wydrukami? Jak wygląda u Ciebie utrzymanie cap topu i wiperów – widać na nich syf/zaschnięty tusz albo „maź” z brudu? I jeszcze jedno: wilgotność podasz w % i czy w ostatnim tygodniu coś się zmieniło w temperaturze/ogrzewaniu hali? Test dysz robisz od razu po czyszczeniu i po jakim mniej więcej przebiegu (metrach) zaczyna się psuć?
P
PiotrSublim
2026-02-16 08:50
Brzmi jak coś niestabilnego w podawaniu/tuszu (przytkane kanały, lewe powietrze na damperach/łączkach albo kapy w stacji), skoro test raz prawie OK, a po kilku metrach znowu ucieka. Jak wyglądało to w ostatnim tygodniu na innych trybach (np. 540×1080 / inna liczba passów) i czy pasy zawsze są w tych samych kanałach na teście dysz?
M
MagdaLaser
2026-02-16 09:34
Brzmi jak coś, co potrafi wyglądać jak głowica, a w praktyce wychodzi z niestabilnego podawania atramentu: przytkany damper/cap top, nieszczelność na capie albo problem z podciśnieniem w stacji serwisowej. To, że test dysz raz jest prawie OK, a po kilku metrach znowu „ucieka” część kanałów, często bardziej pasuje do zrywania menisku/zasysania powietrza niż do stałego uszkodzenia głowicy. Czy widzisz, że „gubią się” zawsze te same kanały/kolory, i czy na postoju (po nocy) jest lepiej czy gorzej?
K
KasiaDTG
2026-02-22 08:07
"Brzmi jak coś, co potrafi wyglądać jak głowica, a w praktyce wychodzi z niestabilnego podawania atramentu: przytkany damper/cap top, nieszczelność na capie albo"
Też mi to bardziej pasuje do niestabilnego podawania niż do „padniętej” głowicy, bo przy uszkodzonej głowicy zwykle braki trzymają się konsekwentnie w tych samych miejscach, a u Ciebie to wraca falami po kilku metrach. Jeśli raz test wychodzi prawie czysto, a potem znów gubią się kanały, to wygląda jak łapanie powietrza albo problem z utrzymaniem podciśnienia na capie/stacji i wtedy czyszczenia tylko chwilowo maskują temat. Miałem podobnie, gdzie winny był zużyty cap top albo damper, bo przy dłuższym druku nie trzymało i zaczynało „rozjeżdżać” aple. Jak wygląda u Ciebie okolica capów po postoju/po czyszczeniu: widać mokro, zaschnięcia albo nierówne „odbijanie” na gąbce?
M
MagdaGrawer
2026-02-18 14:34
Brzmi jak problem, który raz wychodzi na teście, a potem „wraca” w trakcie druku, więc bardziej kojarzy się z niestabilnym podawaniem atramentu (kapy/wiper/pompka, nieszczelność na capie, syf na listwie/wiperze) niż z nagle „padniętą” głowicą, choć kanał potrafi też uciekać przy zapowietrzaniu albo słabym trzymaniu podciśnienia. Masz stabilną wilgotność/temperaturę i czy po postoju (np. rano) jest gorzej lub lepiej niż po rozgrzaniu maszyny?
A
AdamGrawer
2026-02-21 08:17
Miałem podobnie przy CJV i to, że test dysz raz jest prawie OK, a po kilku metrach znowu gubi kanały, częściej wskazuje na problem z utrzymaniem podciśnienia/kapą lub podawaniem atramentu niż na „nagle padniętą” głowicę. Jak wygląda wilgotność u Ciebie realnie (w % i czy skacze w ciągu dnia) i czy pasy wychodzą identycznie na różnych mediach?
J
JakubSublim
2026-02-25 18:33
"Miałem podobnie przy CJV i to, że test dysz raz jest prawie OK, a po kilku metrach znowu gubi kanały, częściej wskazuje na problem z utrzymaniem podciśnienia/ka"
Też bym szedł tropem podciśnienia/kapy i ogólnie „trzymania” atramentu, bo przy padniętej głowicy zwykle problem jest bardziej stały, a nie że raz jest prawie czysto i po kilku metrach znowu ucieka kanał. Jaką masz realnie wilgotność w % przy maszynie (i czy w ciągu dnia mocno skacze)?
P
PiotrDTG
2026-02-26 07:37
"Też bym szedł tropem podciśnienia/kapy i ogólnie „trzymania” atramentu, bo przy padniętej głowicy zwykle problem jest bardziej stały, a nie że raz jest prawie c"
Też mi się to bardziej klei z tematem „utrzymania” tuszu niż z samą głowicą, bo przy uszkodzonej głowicy zwykle widać to konsekwentnie w teście dysz, a tu wygląda jakby coś raz łapało, a raz puszczało po kawałku druku. Jeśli po kilku metrach zaczyna uciekać konkretny kanał i potem potrafi wrócić, to brzmi jak problem z podciśnieniem, nieszczelnością na kapie albo czymś po drodze (przewody/dampery), a nie trwały ubytek w piezo. Przy stacji serwisowej często wychodzi też „fałszywie dobry” test tuż po czyszczeniu, a potem w trakcie druku znowu robią się miejscowe braki w aplach. Wilgotność też robi robotę, tylko często człowiek myśli, że „w hali jest OK”, a przy maszynie bywa inaczej, zwłaszcza jak grzeją nawiewy albo jest duża zmienność w ciągu dnia. Miałem podobny objaw, gdzie sam test wyglądał przyzwoicie, a dopiero dłuższy wydruk wyciągał problem, jakby układ nie trzymał stabilnie. Jaką masz realnie wilgotność (w %) przy samej maszynie i czy skacze mocno między rano a popołudniem?