Pasy na wydruku w Mimaki CJV150 mimo czyszczeń – głowica czy stacja serwisowa?
Cześć, prowadzę małą sp. z o.o. w branży personalizacji (odzież i gadżety) i od dwóch lat pracuję na Mimaki CJV150 (ekosolwent) przy produkcji krótkich serii. Od około tygodnia pojawiły się wyraźne pasy i miejscowe ubytki w pełnych aplach, a test dysz raz wygląda prawie dobrze, a po kilku metrach znowu „ucieka” część kanałów. Drukuję najczęściej 720×1440 w 8-pass, atramenty OEM, wilgotność w hali ~45%, a problem nasila się po dłuższym postoju overnight. Wymieniłem wiper, wyczyściłem okolice cap top i sprawdziłem podciśnienie na stacji, ale bez trwałej poprawy, a w międzyczasie już poszło ok. 1200 zł na części i przestoje. Czy takie objawy bardziej wskazują na zużyty cap top/stację serwisową (nieszczelność, słabe zaciąganie), czy na problem z damperami albo samą głowicą? Jakie konkretne symptomy w teście dysz lub zachowaniu podczas czyszczeń pozwalają to odróżnić, zanim zdecyduję się na wizytę serwisu (koszt rzędu 1500–2500 zł)?
Odpowiedzi (12)
M
MagdaSublim
2026-02-15 18:57
Brzmi to bardziej jak niestabilne podawanie atramentu niż nagle „padnięta” głowica, skoro test dysz raz jest prawie OK, a po kilku metrach znowu gubią się kanały. Przy głowicy problem zwykle jest bardziej powtarzalny, a tu jest ewidentnie efekt „uciekania” w trakcie druku, co często wiąże się ze stacją serwisową/cappingiem, podciśnieniem albo drożnością toru (dampersy, uszczelnienia, wężyki), ewentualnie warunkami w hali jeśli wilgotność faktycznie jest niska. Same czyszczenia potrafią na chwilę poprawić obrazek, ale nie wyjaśniają czemu po kilku metrach wraca ubytek w konkretnych kanałach. Jak wygląda wilgotność u Ciebie w procentach i czy pasy są zawsze w tych samych kolorach/kanałach?
M
MarekSublim
2026-02-15 20:11
Miałem podobny objaw na CJV i to, że test dysz raz jest prawie OK, a po paru metrach „odpływa” część kanałów, często wygląda bardziej jak problem z podawaniem/utrzymaniem podciśnienia niż sama, trwale uszkodzona głowica. Jeśli pasy i ubytki wychodzą głównie w pełnych aplach, a znikają po czyszczeniu tylko na chwilę, to bywa też kwestia zabrudzonej stacji serwisowej (cap top/wiper) albo nieszczelności gdzieś po drodze i wtedy czyszczenia robią efekt „na moment”. Jak wygląda sprawa z drop-outem zawsze w tych samych kanałach czy losowo, i czy dzieje się to częściej po dłuższym postoju czy w trakcie ciągłego druku?
A
AnnaHafci
2026-02-16 08:36
Miałem podobne „falowanie” testu dysz na CJV i najbardziej mylące było to, że po czyszczeniu przez chwilę wyglądało OK, a potem po paru metrach znowu uciekały kanały. Możesz doprecyzować, czy pasy są w jednym, konkretnym kolorze (np. C albo K), czy lecą losowo po różnych kanałach i zmienia się to między wydrukami? Jak wygląda u Ciebie utrzymanie cap topu i wiperów – widać na nich syf/zaschnięty tusz albo „maź” z brudu? I jeszcze jedno: wilgotność podasz w % i czy w ostatnim tygodniu coś się zmieniło w temperaturze/ogrzewaniu hali? Test dysz robisz od razu po czyszczeniu i po jakim mniej więcej przebiegu (metrach) zaczyna się psuć?
P
PiotrSublim
2026-02-16 08:50
Brzmi jak coś niestabilnego w podawaniu/tuszu (przytkane kanały, lewe powietrze na damperach/łączkach albo kapy w stacji), skoro test raz prawie OK, a po kilku metrach znowu ucieka. Jak wyglądało to w ostatnim tygodniu na innych trybach (np. 540×1080 / inna liczba passów) i czy pasy zawsze są w tych samych kanałach na teście dysz?
M
MagdaLaser
2026-02-16 09:34
Brzmi jak coś, co potrafi wyglądać jak głowica, a w praktyce wychodzi z niestabilnego podawania atramentu: przytkany damper/cap top, nieszczelność na capie albo problem z podciśnieniem w stacji serwisowej. To, że test dysz raz jest prawie OK, a po kilku metrach znowu „ucieka” część kanałów, często bardziej pasuje do zrywania menisku/zasysania powietrza niż do stałego uszkodzenia głowicy. Czy widzisz, że „gubią się” zawsze te same kanały/kolory, i czy na postoju (po nocy) jest lepiej czy gorzej?
K
KasiaDTG
2026-02-22 08:07
"Brzmi jak coś, co potrafi wyglądać jak głowica, a w praktyce wychodzi z niestabilnego podawania atramentu: przytkany damper/cap top, nieszczelność na capie albo"
Też mi to bardziej pasuje do niestabilnego podawania niż do „padniętej” głowicy, bo przy uszkodzonej głowicy zwykle braki trzymają się konsekwentnie w tych samych miejscach, a u Ciebie to wraca falami po kilku metrach. Jeśli raz test wychodzi prawie czysto, a potem znów gubią się kanały, to wygląda jak łapanie powietrza albo problem z utrzymaniem podciśnienia na capie/stacji i wtedy czyszczenia tylko chwilowo maskują temat. Miałem podobnie, gdzie winny był zużyty cap top albo damper, bo przy dłuższym druku nie trzymało i zaczynało „rozjeżdżać” aple. Jak wygląda u Ciebie okolica capów po postoju/po czyszczeniu: widać mokro, zaschnięcia albo nierówne „odbijanie” na gąbce?
M
MagdaGrawer
2026-02-18 14:34
Brzmi jak problem, który raz wychodzi na teście, a potem „wraca” w trakcie druku, więc bardziej kojarzy się z niestabilnym podawaniem atramentu (kapy/wiper/pompka, nieszczelność na capie, syf na listwie/wiperze) niż z nagle „padniętą” głowicą, choć kanał potrafi też uciekać przy zapowietrzaniu albo słabym trzymaniu podciśnienia. Masz stabilną wilgotność/temperaturę i czy po postoju (np. rano) jest gorzej lub lepiej niż po rozgrzaniu maszyny?
A
AdamGrawer
2026-02-21 08:17
Miałem podobnie przy CJV i to, że test dysz raz jest prawie OK, a po kilku metrach znowu gubi kanały, częściej wskazuje na problem z utrzymaniem podciśnienia/kapą lub podawaniem atramentu niż na „nagle padniętą” głowicę. Jak wygląda wilgotność u Ciebie realnie (w % i czy skacze w ciągu dnia) i czy pasy wychodzą identycznie na różnych mediach?
J
JakubSublim
2026-02-25 18:33
"Miałem podobnie przy CJV i to, że test dysz raz jest prawie OK, a po kilku metrach znowu gubi kanały, częściej wskazuje na problem z utrzymaniem podciśnienia/ka"
Też bym szedł tropem podciśnienia/kapy i ogólnie „trzymania” atramentu, bo przy padniętej głowicy zwykle problem jest bardziej stały, a nie że raz jest prawie czysto i po kilku metrach znowu ucieka kanał. Jaką masz realnie wilgotność w % przy maszynie (i czy w ciągu dnia mocno skacze)?
P
PiotrDTG
2026-02-26 07:37
"Też bym szedł tropem podciśnienia/kapy i ogólnie „trzymania” atramentu, bo przy padniętej głowicy zwykle problem jest bardziej stały, a nie że raz jest prawie c"
Też mi się to bardziej klei z tematem „utrzymania” tuszu niż z samą głowicą, bo przy uszkodzonej głowicy zwykle widać to konsekwentnie w teście dysz, a tu wygląda jakby coś raz łapało, a raz puszczało po kawałku druku. Jeśli po kilku metrach zaczyna uciekać konkretny kanał i potem potrafi wrócić, to brzmi jak problem z podciśnieniem, nieszczelnością na kapie albo czymś po drodze (przewody/dampery), a nie trwały ubytek w piezo. Przy stacji serwisowej często wychodzi też „fałszywie dobry” test tuż po czyszczeniu, a potem w trakcie druku znowu robią się miejscowe braki w aplach. Wilgotność też robi robotę, tylko często człowiek myśli, że „w hali jest OK”, a przy maszynie bywa inaczej, zwłaszcza jak grzeją nawiewy albo jest duża zmienność w ciągu dnia. Miałem podobny objaw, gdzie sam test wyglądał przyzwoicie, a dopiero dłuższy wydruk wyciągał problem, jakby układ nie trzymał stabilnie. Jaką masz realnie wilgotność (w %) przy samej maszynie i czy skacze mocno między rano a popołudniem?
T
TomekLaser
2026-02-26 22:45
"Też mi się to bardziej klei z tematem „utrzymania” tuszu niż z samą głowicą, bo przy uszkodzonej głowicy zwykle widać to konsekwentnie w teście dysz, a tu wyglą"
Też mam podobne skojarzenie jak Ty, że to wygląda bardziej na problem z podawaniem/utrzymaniem atramentu niż na „twarde” uszkodzenie głowicy, bo ta loteria w teście dysz i to, że po kilku metrach nagle znika konkretny kanał, brzmi jak coś, co raz trzyma podciśnienie, a raz je gubi. Jakby układ chwilowo łapał stabilność po czyszczeniu, a potem w trakcie dłuższego ciągu coś się rozjeżdżało i kanał dostaje przerwę w zasilaniu. Masz wrażenie, że to dzieje się zawsze na tym samym kolorze/kanałach, czy rotuje? I czy pasy w pełnych aplach pojawiają się od razu, czy dopiero po jakimś czasie druku? Przy takich objawach ciekawi mnie też, czy problem nasila się, gdy masz więcej dłuższych wydruków pod rząd, czy potrafi wyskoczyć nawet na krótkiej robocie. No i ta wilgotność w hali — podasz mniej więcej ile masz % i czy w ostatnim tygodniu coś się w tym zmieniło (sezonowo/ogrzewanie)? Jedno pytanie: kiedy ostatnio była robiona wymiana/weryfikacja elementów przy stacji serwisowej (cap/top, wężyki) i czy od tamtej pory były podobne „ucieczki” kanałów?
M
MichalSublim
2026-02-25 08:40
Brzmi jak sytuacja, gdzie na początku jeszcze „trzyma”, a potem w trakcie druku coś się rozjeżdża i stąd te pasy/ubytki w aplach mimo czyszczeń. Podasz proszę, jakie masz realnie warunki w hali (temperatura i wilgotność w %) i czy w tym tygodniu coś się zmieniło w eksploatacji: dłuższe postoje, nowa partia atramentu, ruszane media albo przewody? I czy te braki dotyczą zawsze tych samych kanałów na teście dysz, czy „wędrują” między kolorami? Na koniec: jak wygląda wiper i cap top — są czyste i równomiernie „mokre”, czy widać zaschnięcia/mazanie?