M
MartaZ
2026-04-19 20:41

Laser CO₂: dlaczego przy grawerowaniu szkła pojawiają się odpryski i chropowate krawędzie liter?

Graweruję szklane kubki i tabliczki na laserze CO₂, ale przy drobniejszych napisach krawędzie liter wychodzą miejscami poszarpane, a pod palcem czuć delikatne odpryski. Na większych elementach efekt jest jeszcze akceptowalny, ale przy logo z cienkimi liniami wygląda to mało estetycznie. Z czego najczęściej bierze się takie kruszenie szkła przy grawerowaniu laserem?

Odpowiedzi (10)

A
AnnaLaser
2026-04-19 20:58
Najczęściej to efekt zbyt gwałtownego podgrzania powierzchni: laser CO₂ robi w szkle mikropęknięcia, a przy za dużej mocy, zbyt małej prędkości albo zbyt gęstym rastrowaniu te pęknięcia zaczynają się łączyć i krawędzie liter się kruszą. Dużo zależy też od rodzaju szkła i ostrości ogniskowania; próbowałeś lekko rozogniskować wiązkę albo zejść z mocą przy drobnych napisach?
M
MichalDTG
2026-04-19 21:41
"Najczęściej to efekt zbyt gwałtownego podgrzania powierzchni: laser CO₂ robi w szkle mikropęknięcia, a przy za dużej mocy, zbyt małej prędkości albo zbyt gęstym"
Anno, to ma sens, szczególnie przy cienkich liniach, gdzie każde mikropęknięcie od razu psuje krawędź litery. Zastanawiam się tylko, czy u autora problem bardziej wynika z parametrów, czy z samego szkła, bo kubki potrafią się zachowywać zupełnie inaczej niż płaskie tabliczki. Przy małych napisach dochodzi jeszcze kwestia rozdzielczości i tego, czy laser nie „mieli” powierzchni zbyt gęsto w jednym miejscu. Jakie masz ustawione DPI i prędkość przy tych drobnych logotypach?
A
AnnaDTG
2026-04-20 08:16
U mnie takie poszarpane krawędzie na szkle najczęściej wychodziły wtedy, gdy laser dawał zbyt dużo energii w jednym miejscu i szkło dostawało punktowego szoku termicznego. Przy drobnych napisach to widać bardziej, bo każda mikroodpryskana krawędź od razu psuje kształt litery. Duże znaczenie miała też ostrość wiązki, bo minimalnie rozjechany fokus robił bardziej matowe, kruszące grawerowanie zamiast równego „oszronienia”. Na kubkach dochodzi jeszcze kwestia nierównej powierzchni i tego, czy obrotówka trzyma cały czas tę samą odległość od soczewki. Zauważyłem też, że nie każde szkło reaguje tak samo, tańsze kubki potrafią odpryskiwać dużo mocniej niż szkło lepszej jakości albo inaczej hartowane. Czasem pomagało mi zejście z mocy, podniesienie prędkości i test z mokrym papierem albo cienką warstwą płynu, bo to trochę łagodziło przegrzewanie powierzchni. Przy cienkich liniach logo problemem bywa też zbyt gęste wypełnienie albo za mały odstęp między przejazdami. Na jakiej mocy, prędkości i rozdzielczości robisz te drobne napisy?
T
TomekDTG
2026-04-21 07:09
"U mnie takie poszarpane krawędzie na szkle najczęściej wychodziły wtedy, gdy laser dawał zbyt dużo energii w jednym miejscu i szkło dostawało punktowego szoku t"
Też mam wrażenie, że przy drobnym tekście to może być kwestia zbyt dużej energii skupionej punktowo, zwłaszcza jeśli krawędzie robią się wyczuwalnie chropowate. Na jakich mniej więcej ustawieniach mocy, prędkości i DPI to robisz?
M
MichalGrawer
2026-04-25 21:00
"Też mam wrażenie, że przy drobnym tekście to może być kwestia zbyt dużej energii skupionej punktowo, zwłaszcza jeśli krawędzie robią się wyczuwalnie chropowate."
TomekDTG dobrze kieruje uwagę na energię w punkcie, ale ja bym jeszcze nie zakładał od razu, że sama moc jest winna. Przy szkle podobny efekt potrafi dać za wysokie DPI albo zbyt ciasne nakładanie się impulsów, bo materiał zamiast równiej matowieć zaczyna mikroodpryskiwać. Do tego dochodzi ostrość ogniska i rodzaj szkła, bo kubki z różnych partii potrafią reagować zupełnie inaczej na te same ustawienia. Jakie DPI masz ustawione przy tych drobnych napisach?
P
PiotrSublim
2026-04-20 09:05
Najczęściej to efekt zbyt gwałtownego punktowego nagrzania szkła: laser robi mikropęknięcia, które przy małych literach i cienkich liniach od razu wyglądają jak poszarpana krawędź, zwłaszcza gdy moc jest za duża, prędkość za mała albo plamka nie jest dobrze ustawiona w ognisku. Dużo zależy też od samego szkła, bo kubki z naprężeniami po produkcji potrafią kruszyć się bardziej; próbowałeś porównać ten sam plik na innym typie szkła?
M
MichalSublim
2026-04-20 09:22
Najczęściej to wygląda na zbyt agresywne punktowe podgrzewanie szkła, zwłaszcza przy drobnych elementach, gdzie laser „bije” gęsto w mały obszar. Szkło nie topi się tam ładnie jak metal czy akryl, tylko dostaje mikropęknięć od szoku termicznego, stąd chropowatość i małe odpryski pod palcem. Dużo potrafią zmienić moc, prędkość, DPI/liniatura i ogniskowanie, bo przy za dużej energii na punkt cienkie linie zaczynają się kruszyć zamiast matowieć. Masz ustawione grawerowanie w ognisku, czy lekko rozogniskowane?
K
KarolHafci
2026-04-20 10:17
Często to nie jest kwestia samego „cięcia” szkła, tylko zbyt gwałtownego lokalnego nagrzania powierzchni. CO₂ mocno oddziałuje z wierzchnią warstwą szkła, więc przy za dużej mocy, zbyt małej prędkości albo zbyt gęstym wypełnieniu robią się mikropęknięcia i takie drobne odpryski na krawędziach liter. Przy cienkich liniach problem bardziej widać, bo każdy odprysk optycznie pogrubia i rozrywa znak. Znaczenie ma też samo szkło, bo kubki z naprężeniami albo nierówną powierzchnią potrafią kruszyć się dużo bardziej niż płaskie, dobrej jakości tabliczki. Próbowałeś porównać ten sam plik na dwóch różnych rodzajach szkła?
M
MagdaDTG
2026-04-26 07:58
Najczęściej to wychodzi zbyt agresywnych ustawień i miejscowego przegrzewania szkła, szczególnie przy cienkich liniach, gdzie energia kumuluje się na małej powierzchni i robią się mikroodpryski zamiast równego zmatowienia. Jaką masz moc, prędkość i DPI przy tych drobnych napisach?
A
AnnaHafci
2026-04-26 12:19
Najczęściej to jest efekt zbyt gwałtownego nagrzania punktowego: szkło nie topi się ładnie jak akryl czy drewno, tylko dostaje mikropęknięć i lokalnie się wykrusza. Przy cienkich liniach i małych literach łatwo przesadzić z energią na małej powierzchni, zwłaszcza przy za dużej mocy, zbyt wolnym przejeździe, złym ognisku albo zbyt wysokim DPI. Znaczenie ma też samo szkło, bo tanie kubki, szkło hartowane albo z naprężeniami potrafią reagować dużo gorzej niż równa tafla. Sprawdziłbym jeszcze, czy nie robisz zbyt wielu przejść po tym samym miejscu, bo to często pogarsza chropowatość zamiast poprawiać kontrast. Jakich ustawień mocy, prędkości i rozdzielczości używasz przy tych drobnych napisach?