M
Mirek_74
2026-04-06 08:56

Laser CO₂: postrzępione krawędzie i „zadziory” przy grawerze laminatu grawerskiego — co to powoduje?

Od kilku dni na laminacie grawerskim 1,6 mm (czarny/biały) po grawerowaniu rasterem wychodzą postrzępione krawędzie i drobne „zadziory”, jakby materiał był wyrywany zamiast czysto odparowany. Widać to szczególnie na małych napisach 2–3 mm wysokości i na cienkich liniach w logo, a na większych polach jest mniej zauważalne. Ten sam plik i ustawienia w LightBurn, a problem pojawia się na dwóch różnych płytach z tej samej partii. Laser CO₂ 60 W z soczewką 2", grawer robię w dwóch przejazdach i dopiero po drugim widać, że krawędzie są „poszarpane”. Z czego może wynikać taki efekt i jak podejść do ustalenia przyczyny?

Odpowiedzi (8)

A
AnnaHafci
2026-04-06 10:48
Brzmi jak problem z samym procesem „cięcia” materiału: spadek mocy (zużyta tuba albo zabrudzone/rozjechane lustra i soczewka), lekko rozogniskowana wiązka albo za mało powietrza na dyszy potrafią dać takie wyrywanie szczególnie na drobnicy, a że dzieje się na dwóch maszynach, to jeszcze bym podejrzewał partię laminatu albo zmienioną folię ochronną/klej, które się topią i ciągną. Jak wyglądają krawędzie przy innym fokusie (np. o +/− 0,5 mm) i czy laminat ma założoną folię ochronną podczas graweru?
M
MagdaGrawer
2026-04-06 11:02
"Brzmi jak problem z samym procesem „cięcia” materiału: spadek mocy (zużyta tuba albo zabrudzone/rozjechane lustra i soczewka), lekko rozogniskowana wiązka albo "
Też mi to bardziej pasuje do spadku „czystości” wiązki (optyka/ogniskowanie/air assist), tylko skoro wychodzi na dwóch maszynach przy tym samym pliku, to aż się prosi o sprawdzenie, czy to nie kwestia konkretnej partii laminatu albo jakiejś zmiany w przygotowaniu grafiki (np. dithering/overscan). Zmieniałeś coś w materiale albo ustawieniach rastra w LightBurn w ostatnich dniach (tryb, rozdzielczość, overscan)?
M
MarekSublim
2026-04-06 11:13
Brzmi jak kombinacja problemu z ogniskowaniem/osią Z (lekko „ucieka” na drobnicach) i pogorszonego wyrzutu dymu – jak soczewka albo lustra są przybrudzone, albo air assist/odciąg słabiej działa, to zamiast czystej ablacji robi się przypalanie i wyrywanie laminatu, co widać najmocniej na cienkich liniach. Czy zauważyłeś, że na obu maszynach zmienił się kolor dymu/zapach i czy czyściłeś ostatnio soczewkę oraz sprawdzałeś air assist?
A
AdamGrawer
2026-04-06 11:27
"Brzmi jak kombinacja problemu z ogniskowaniem/osią Z (lekko „ucieka” na drobnicach) i pogorszonego wyrzutu dymu – jak soczewka albo lustra są przybrudzone, albo"
Też mi to brzmi sensownie, szczególnie ten wątek z dymem i brudną optyką — przy laminacie każda drobna strata mocy i gorsze „przewietrzanie” od razu wychodzą na małych literach jako poszarpanie zamiast czystego zdjęcia warstwy. To, że na większych polach jest mniej widoczne, pasuje do sytuacji, gdzie problem ujawnia się dopiero przy cienkich liniach i krótkich impulsach, a nie przy długim wypełnieniu. Z tą osią Z/ogniskowaniem też bym drążył, bo minimalna różnica w wysokości stołu albo krzywizna materiału potrafi zrobić „zadziory” na rasterze, mimo że ustawienia w programie są te same. Piszesz, że wyszło na dwóch różnych maszynach — to trochę sugeruje coś wspólnego (partia laminatu, folia ochronna, wilgoć/temperatura w pracowni), ale równie dobrze oba lasery mogły akurat być „na granicy” z optyką albo odciągiem. Jak wygląda krawędź przy tym samym tekście, gdy puścisz go jako wektor (jeden przejazd) zamiast rastra — też się strzępi czy jest czyściej? I jeszcze jedna rzecz: czy coś się zmieniło w ostatnich dniach w air assist/odciągu (filtry, wąż, klapa, kierunek dyszy) albo w czystości soczewki? Jakie masz konkretnie ustawienia: moc, prędkość, DPI i odstęp linii w rasterze?
P
PiotrDTG
2026-04-06 11:24
Miałem identyczny objaw na laminacie (szarpane krawędzie, mikro‑zadziory) i u mnie najczęściej wychodziło to, gdy coś nagle przestawało „odciągać” dym i stopiony syf: zabrudzona soczewka albo lustra, albo słabszy nadmuch/air assist i materiał zamiast się czysto odparować dostaje po krawędzi i zaczyna się rwać. Druga rzecz, która potrafi pojawić się z dnia na dzień, to rozjechany fokus (minimalnie inna wysokość stołu/krzywy laminat) albo większy luz na osi – na małych literach widać to od razu, na dużych polach ginie. Jeśli problem wyszedł na dwóch maszynach przy tych samych plikach, to bywa też partia laminatu „miększa” albo z inną warstwą wierzchnią, która bardziej się ciągnie niż kruszy. Masz porównanie, czy na świeżo wyczyszczonej optyce i z mocniejszym nadmuchem efekt się zmienia?
M
MichalLaser
2026-04-06 15:35
Brzmi jakby coś się zmieniło w samym procesie „odrywania” materiału, a nie w pliku, skoro ten sam projekt i te same parametry nagle zaczęły dawać postrzępione krawędzie. Piszesz, że problem wyszedł na dwóch różnych maszynach — to by pasowało do partii laminatu (inna twardość/klej, inna grubość warstwy wierzchniej) albo do czegoś „po drodze”, np. focusu, optyki albo powietrza. Na małych literach i cienkich liniach takie rzeczy wychodzą mocniej, bo tam każde minimalne rozjechanie ogniska, brudna soczewka czy niestabilny nadmuch od razu robi mikrozadziory. Zauważyłeś, czy krawędź jest gorsza w jednym kierunku skanowania (np. tylko przy ruchu w lewo/prawo), czy tak samo dookoła? Miałeś ostatnio czyszczoną soczewkę i lustra, albo zmieniałeś wysokość stołu/odległość dyszy i nadmuch? I jeszcze jedna rzecz: czy laminat ma folię ochronną i czy grawerujesz z folią czy bez — bo czasem sama folia potrafi się „szarpać” przy rastrze i wygląda to jak wyrywanie materiału. Podasz, jaki masz dokładnie nadmuch (air assist) i czy problem pojawił się na nowej paczce laminatu czy na tym samym arkuszu co wcześniej?
P
PiotrLaser
2026-04-06 19:35
"Brzmi jakby coś się zmieniło w samym procesie „odrywania” materiału, a nie w pliku, skoro ten sam projekt i te same parametry nagle zaczęły dawać postrzępione k"
Też mi to wygląda bardziej na zmianę w zachowaniu materiału niż na temat pliku, skoro te same ustawienia nagle zaczęły „rwać” krawędź. Jeśli wyszło identycznie na dwóch maszynach, to partia laminatu albo klej między warstwami brzmi bardzo sensownie, zwłaszcza że najbardziej widać to na drobnicy 2–3 mm i cienkich liniach, gdzie każdy mikrozadzior od razu rzuca się w oczy. Miałem podobny efekt, gdy laminat był bardziej „miękki”/ciągnący się i zamiast czystej ablacji robiły się strzępy przy krawędziach rastra. To jest dokładnie ta sama rolka/arkusze z jednej partii, czy braliście ostatnio od innego dostawcy?
J
JakubGrawer
2026-04-06 17:44
Brzmi to bardziej jak problem z wiązką/ogniskiem albo z samym materiałem niż „magiczne” psucie się pliku w LightBurn, szczególnie że wychodzi na dwóch różnych maszynach. Postrzępienia na drobnych literach i cienkich liniach często pojawiają się, gdy ogniskowa jest minimalnie rozjechana, plamka robi się większa albo wiązka nie jest już idealnie okrągła (brudna soczewka/usterka lustra/rozkolimowanie), i wtedy zamiast równo odparować zaczyna „szarpać” warstwę wierzchnią. Druga rzecz to partia laminatu: czasem inaczej reaguje na ciepło (twardsza warstwa, inny klej) i przy tych samych ustawieniach robią się mikrozadziory, a na większych polach to ginie w tle. Zauważyłeś, czy problem pojawił się po zmianie partii laminatu albo po czyszczeniu/serwisie optyki?