S
SublimKasia
2026-03-30 19:07

DTF: nadruk zaczyna odchodzić na brzegach po kilku godzinach od transferu — skąd to się bierze?

Po transferze DTF nadruk wygląda poprawnie, ale po ostygnięciu i odłożeniu na stos po 2–6 godzinach zaczynają się podnosić krawędzie, jakby „łapał powietrze”. Dzieje się to głównie na czarnej bawełnie 100% (gramatura ok. 200 g), na formatach około 8×8 cm z pełną aplą i drobnym tekstem. W serii 30 sztuk problem dotyka zwykle 4–6, mimo że na prasie wszystkie wychodzą identycznie. Folia odrywana jest na gorąco, a klej po wyjęciu z pieca wygląda na równomiernie stopiony. Co może powodować takie późne odklejanie się krawędzi i jak rozpoznać źródło problemu?

Odpowiedzi (8)

J
JakubHafci
2026-03-30 19:53
Brzmi to bardziej jak problem z „dobiciem” i stabilizacją kleju niż coś, co widać od razu na prasie — jeśli krawędzie zaczynają się podnosić dopiero po 2–6 godzinach, to często wychodzi, że na części sztuk było minimalnie za mało temperatury/czasu albo nierówny docisk na obrzeżach (czasem winny bywa też lekko wygięty blat/teflon i wtedy środek trzyma, a rant łapie powietrze). Na czarnej 100% bawełnie bywa też, że po ostygnięciu „pracuje” wykończenie/miękcznik i klej traci przyczepność właśnie na krawędziach, szczególnie przy pełnej apli 8×8. To, że w serii 30 sztuk psuje się tylko kilka, pasuje do wahań realnej temperatury płyty albo różnic w samych koszulkach (ten sam model potrafi mieć różne apretury między partiami). Jakie masz dokładnie parametry prasy (temperatura, czas, docisk) i czy robisz drugi krótki docisk po zdjęciu folii?
K
KarolDTG
2026-03-30 21:50
"Brzmi to bardziej jak problem z „dobiciem” i stabilizacją kleju niż coś, co widać od razu na prasie — jeśli krawędzie zaczynają się podnosić dopiero po 2–6 godz"
Też mi to brzmi jak temat „domknięcia” kleju po czasie, a nie coś, co wyjdzie od razu na prasie — zwłaszcza że krawędzie puszczają dopiero po odleženiu w stosie. Przy pełnej apli na czarnej 200 g drobne różnice w realnej temperaturze na płycie albo minimalnie słabszy docisk na obrzeżach potrafią zrobić tak, że część sztuk trzyma, a kilka zaczyna łapać powietrze na rantach. Zdarza się też, że po odrywaniu folii i szybkim odkładaniu nadruk nie jest jeszcze „uspokojony” i przy styku w stosie pracuje na krawędziach. Macie ustawione odrywanie na zimno czy na ciepło i robicie jeszcze krótki docisk końcowy po zdjęciu folii?
M
MichalGrawer
2026-03-31 08:46
Brzmi jak problem z niedogrzaniem albo dociskiem na krawędziach (zwłaszcza przy pełnej apli), ewentualnie z tym, że po odrywaniu i ułożeniu w stos nadruk jeszcze „pracuje” i łapie naprężenia. Jaką masz temperaturę/czas i czy odrywasz folię na zimno czy na ciepło?
T
TomekLaser
2026-04-06 11:40
Miałem bardzo podobny objaw przy DTF i u mnie to prawie zawsze wychodziło na jaw dopiero po czasie, jak wydruki poleżały w stosie i „złapały” trochę ciepła/ucisku. Najczęściej winne było to, że krawędź nie dostała realnie tyle energii co środek: minimalnie krzywa płyta, za mały docisk na obrzeżach albo teflon/papier robił „mostek” i na pełnej apli brzeg nie wtopił się tak jak wyglądał zaraz po zdjęciu folii. Druga rzecz to odgazowanie kleju i wilgoć w bawełnie — czarna 200 g potrafi mieć apreturę i po wyjęciu z prasy wygląda OK, a po 2–6 godzinach jak klej pracuje, zaczyna podnosić się tam, gdzie było na granicy. Miałem też serię, gdzie problem dotykał tylko kilka sztuk, bo część koszulek była minimalnie bardziej „tłusta” po produkcji albo złapała wilgoć z magazynu i zachowywała się inaczej mimo identycznych parametrów. Pomagało mi w praktyce dosuszenie/odwilżenie samej koszulki przed transferem i dopilnowanie, żeby po zdjęciu folii jeszcze raz krótko dostało ciepło z równym dociskiem (szczególnie na krawędziach apli). No i jeśli zrywasz folię „na zimno”, a i tak coś się podnosi, to często znak, że brzeg był ledwo złapany i dopiero później puszcza, a nie że coś się stało w trakcie samego zrywania. Jakie masz ustawienia temperatury/czasu i docisku oraz czy robisz jakikolwiek pre-press na czarnej bawełnie przed transferem?
A
AnnaLaser
2026-04-13 16:21
"Miałem bardzo podobny objaw przy DTF i u mnie to prawie zawsze wychodziło na jaw dopiero po czasie, jak wydruki poleżały w stosie i „złapały” trochę ciepła/ucis"
Też mi to pasuje do sytuacji, gdzie krawędź realnie nie dostaje tyle samo temperatury/ciśnienia co środek i wychodzi dopiero po odłożeniu w stos, jak wraca trochę ciepła i robi się „poduszka” powietrzna pod brzegiem. Na czarnej 100% bawełnie łatwo to przegapić, bo wszystko wygląda okej na prasie, a problem ujawnia się po kilku godzinach, szczególnie przy pełnej apli 8×8 i drobnym tekście, gdzie brzeg pracuje najbardziej. Miewałem podobnie przy minimalnie „siadającej” prasie albo jak teflon/filc był już ubity i krawędzie łapały mniej energii niż środek, mimo identycznych ustawień. Odklejasz folię na zimno czy na ciepło, i czy problem dotyczy częściej wydruków z brzegu stołu/tej samej strony?
M
MichalLaser
2026-04-07 09:37
Brzmi jak problem z „domknięciem” kleju na krawędziach po wyjęciu z prasy: na czarnej 100% bawełnie potrafi zostać trochę wilgoci/wykończeń i po kilku godzinach, gdy nadruk i koszulka się wyrównają temperaturowo, krawędź zaczyna pracować i łapie powietrze. Przy pełnej apli 8×8 cm i drobnym tekście każda minimalna różnica w docisku (np. lekko nierówna płyta, szew, grubszy fragment dzianiny) szybciej wychodzi właśnie na obrzeżu, mimo że „na oko” wszystko wygląda identycznie. Czasem też robi to zbyt szybkie odrywanie folii albo zbyt krótki/za chłodny finalny docisk, przez co środek trzyma, a rant już nie. Odrywasz folię na ciepło czy na zimno i jaki masz realny docisk (miękka podkładka czy twarda)?
A
AdamLaser
2026-04-08 13:09
Miałem identycznie i u mnie to prawie zawsze wychodziło z niedogrzania albo za krótkiego docisku na pełnej apli (na prasie wygląda OK, a po kilku godzinach klej „puszcza” na krawędziach, szczególnie na czarnej 100% bawełnie), czasem też pomagało dać chwilę dłużej na odgazowanie po zdjęciu folii zanim trafiło w stos. Jaką masz faktyczną temperaturę na płycie (sprawdzałeś termometrem) i czy po zerwaniu folii robisz jeszcze krótki dopras?
M
MagdaSublim
2026-04-12 22:38
Miałem bardzo podobny objaw przy DTF: na prasie wygląda idealnie, a po paru godzinach w stosie zaczyna „oddychać” na krawędziach, szczególnie przy pełnej apli na czarnej bawełnie. U mnie najczęściej winny był miks dwóch rzeczy: za mało realnego docisku na całej powierzchni (albo nierówna płyta/teflon) i wilgoć/temperatura w koszulce, przez co klej łapał „na styk” i dopiero po czasie puszczał na brzegach. W serii to też pasuje, bo trafiają się sztuki minimalnie grubsze albo bardziej wilgotne i już robi różnicę mimo identycznych ustawień. Zdarzało mi się też, że przy odrywaniu folii za wcześnie (albo zbyt „na zimno”) krawędź dostawała mikro-naprężenia i potem się podnosiła. Jaką masz temperaturę, czas i czy robisz dogrzewkę po zdjęciu folii (z papierem/teflonem)?